Znaleziono 0 artykułów
10.09.2021

Mushroom beauty: Grzyby w pielęgnacji

Podpis

Grzyby wyróżniają się wyjątkowymi właściwościami, co już dawno doceniła branża kosmetyczna. Chętnie sięgają po nie także dietetycy i producenci suplementów. 

Ekstrakty czy fermenty z grzybów to składniki wyszukanych kosmetyków anti-aging, przeciwtrądzikowych czy rewitalizujących. Są bogate w witaminy, głównie z grupy B, m.in. niacynamid i pantenol, w mikroelementy, jak żelazo, fosfor, selen i cynk, kwas foliowy oraz kwas kojowy. Zawierają także polisacharydy, w tym bardzo cenioną chitynę, która dogłębnie nawilża i wykazuje działanie antybakteryjne – tłumaczy ekspertka Cosibella.pl Nikola Budna.

Grzyby: Gdzie ich szukać w pielęgnacji? 

Polscy producenci kosmetyków nie pozostają w tyle. Marka Orientana oferuje kosmetyki ze znanym w medycynie chińskiej od ponad 2000 lat ekstraktem z japońskich grzybów reishi. Jedną ze składowych tego ekstraktu jest dysmutaza ponadtlenkowa, którą zalicza się do najlepszych substancji rozjaśniających przebarwienia (jest też silnym przeciwutleniaczem). 

Krem do twarzy z ekstraktem z reishi na noc, Orientana, 74 zł, cosibella.pl

Reishi są także powszechnie stosowane w medycynie wschodniej ze względu na  silne działanie przeciwzapalne. Ich adaptogenne właściwości w pielęgnacji wykorzystuje też marka Youh to The People.

Krem z adaptogenami Youh to The People, 209 zł, sephora.pl

Kolejnym ciekawym ekstraktem jest ten z grzybów Poria cocos. – Utrzymuje w skórze odpowiednie stężenie kwasu hialuronowego. Działa także pogrubiająco i wzmacniająco, będzie więc dobrym wyborem dla potrzebujących regeneracji skór dojrzałych – dodaje ekspertka Cosibella.pl.

Serum na bazie filtratu ze sfermentowanych drożdży, Toun28, 104 zł, cosibella.pl

Również dobrze znane z kuchni azjatyckiej shiitake mają zastosowanie w kosmetologii, głównie jako silna substancja rozjaśniająca. To właśnie dzięki zawartości w pełni naturalnego kwasu kojowego są one tak skuteczne.

Lekka emulsja na bazie mieszanki grzybów dr Andrew Weila, Origins, 107,90 zł, sephora.pl

Najczęściej w kosmetykach spotkamy się z fermentami, jak Galactomyces Ferment Filtrate. – Tego typu składniki powstają w procesie fermentacji wybranych grzybów (najczęściej drożdży), a następnie przechodzą proces filtracji w celu usunięcia mikroorganizmów. 

 

- Jest to bardzo odżywczy składnik dla naszego osobistego mikrobiomu. Świetnie sprawdzi się w przypadku cer trądzikowych, bo wycisza stany zapalne i reguluje procesy złuszczania w naskórku – dodaje Nikola Budna. 

Odżywcza esencja na bazie niacyny i filtratu z drożdży, Purito, 109 zł, cosibella.pl

Grzyby: Jak korzystać z nich w suplementach?

Z dobroczynnych właściwości grzybów warto też korzystać od środka, przemycając je w diecie i sięgając po oparte na nich suplementy. Najczęściej wykorzystuje się w nich wspomniane już wyżej reishi, a także cordyceps, które należą do grupy adaptogenów, podobnie jak ashwagandha lub gotu kala. Ich działanie jest zresztą podobne – wspierają układ nerwowy oraz mózg, pobudzają witalność, pamięć, koncentrację, układ odpornościowy, regulują poziom cukru, cholesterolu bądź działają przeciwzapalnie. – Od lat znane w medycynie chińskiej reishi i cordyceps dziś stanowią ważny składnik badań naukowych. Według nich te grzyby stanowią źródło wielu szczególnie istotnych dla naszego zdrowia składników, wpływających na wiele układów w organizmie człowieka. Wpływają na wzmocnienie układu odpornościowego, a przede wszystkim wykazują pośrednie i bezpośrednie właściwości przeciwnowotworowe, zwalczając stany zapalne, hamują angiogenezę i przerzuty. Reishi to roślina nieśmiertelności, a cordyceps jest znany między innymi ze zwiększania sił witalnych i dodawania energii. Takie połączenie to idealne rozwiązanie dla osób, które chcą zarówno wspierać funkcjonowanie mózgu, jak i wzmocnić odporność swojego organizmu – tłumaczy dietetyczka kliniczna Paulina Ihnatowicz.

I dodaje, że spożywanie tych grzybów zaleca się szczególnie w leczeniu podwyższonego cholesterolu, zapobieganiu nowotworom, miażdżycy, zakrzepom i w celu obniżania ciśnienia krwi. Mają też działanie antyalergiczne, hamujące reakcję histaminową. Ponadto grzyby to bardzo dobre źródło witamin z grupy B, zwłaszcza niacyny i ryboflawiny, ale także witaminy C, tiaminy, witaminy B12, witamin D i E. W składzie zawierają też minerały, głównie potas, magnez i fosfor, a w mniejszych ilościach także pierwiastki śladowe, jak cynk, żelazo, miedź, mangan, selen i molibden.  

W Kalifornii hitem jest adaptogen latte ze sproszkowanymi grzybami chaga i lion’s man. A co z polskimi grzybami? Czy mogą konkurować ze swoimi egzotycznymi kuzynami? – Dziś grzyby rosnące na terenie Polski uznawane są za żywność funkcjonalną, bo udowodniono ich korzystny wpływ na zdrowie. Wykazano, że spożywanie grzybów wpływa na absorpcję cholesterolu z diety, powodując obniżenie we krwi stężenia cholesterolu całkowitego oraz frakcji LDL (zwanej potocznie złym cholesterolem) i nie zmieniając stężenia frakcji HDL (tzw. dobrego cholesterolu). Biologicznie aktywne związki obecne w grzybach wykazują także działanie immunostymulujące, przeciwnowotworowe, przeciwzapalne, hipoglikemiczne i antyoksydacyjne. Natomiast w przypadku ich stosowania należy zachować ostrożność, bo ze względu na występowanie nietrawionej chityny zaliczają się do grupy produktów ciężkostrawnych oraz długo zalegających w przewodzie pokarmowym – wyjaśnia Paulina Ihnatowicz.

Grzyby: Jak je najlepiej spożywać? 

Suplementy na bazie grzybów są u nas dostępne w formie mielonego proszku lub kapsułek. Jak dodaje Paulina Ihnatowicz, te pierwsze można stosować niezależnie od posiłków i dodać do kawy, herbaty lub innego napoju, unikając zalewania wrzątkiem. Co ciekawe, nie smakują wcale jak grzyby. Nie zmieniają też smaku kawy czy innego napoju, do którego są dodane, choć niektórzy uważają, że wzmacniają ich smak. 

Grzyby: Kto nie powinien stosować? 

Nie zaleca się stosowania suplementów zawierających grzyby przez osoby nadwrażliwe na którykolwiek ze składników. Zdaniem dietetyczki z ich stosowania powinny także zrezygnować osoby mające problemy z krzepnięciem krwi, nadciśnieniem czy zbyt niskim ciśnieniem. Kobiety w ciąży i matki karmiące stosowanie preparatu powinny skonsultować z lekarzem.

Grzyby: Po jakim czasie widać efekty? 

Niektórzy mogą odczuwać korzystne działanie już po kilku dniach od rozpoczęcia ich stosowania, natomiast efekty można z pewnością zauważyć po 2-3 miesiącach od początku suplementacji. – Spożywanie grzybków reishi czy cordyceps z reguły uznaje się za bezpieczne i można stosować je długotrwale. Podobnie jak w przypadku każdego produktu warto zachować umiar w ich jedzeniu, bo ich nadmierna ilość może powodować dolegliwości żołądkowo-jelitowe czy alergie. Jeśli w trakcie kuracji grzybkami występują objawy takie jak biegunka, wymioty lub wysypka, najlepiej będzie zmniejszyć dawkowanie bądź całkowicie przerwać kurację. Jest to mało prawdopodobne, należy przestrzegać zalecanych dawek – radzi Paulina Ihnatowicz. I ostrzega, że spontaniczne zwiększanie dawkowania również nie jest ani zalecane, ani skuteczne. Organizm nie wchłonie większych ilości substancji czynnej. Warto też zachować przynajmniej dwie godziny odstępu w przyjmowaniu leków, jak antybiotyku czy innych suplementów diety. 

Marta Krupińska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę