Znaleziono 0 artykułów
13.04.2018

Najcenniejszy jaśmin i oda do paczuli. Wybieramy nowości zapachowe

13.04.2018
(Fot. Olesia Valentain, Getty Images)

Zachwianie dotychczasowego porządku sezonowości ze świata mody przeniosło się do branży perfumiarskiej. Mimo że lekkie, orzeźwiające zapachy nadal mają grono wiernych fanek, cieplejszy sezon nie oznacza już przymusu skierowania się w stronę kwiatowych czy cytrusowych kompozycji. Widać to zresztą po nowościach, jakie na ten sezon proponują najpopularniejsze marki – sporo w nich bowiem piżma, paczuli, wanilii czy kardamonu.

Miu Miu, L’Eau Rosée

Miu Miu, L’Eau Rosée 325 zł za 50 ml

Po debiutanckim zapachu młodszej marki Miucci Prady, który swoją premierę miał w 2015 roku, przyszła kolej na następne: zaprezentowany w 2016 roku L'Eau Bleue  i najnowszy, L’Eau Rosée. Jego twórcą jest Daniela Andrier – autorka większości kompozycji Prady, ale także Bottegi Venety czy Bvlgari. Miu Miu L’Eau Rosée to propozycja, która przypadnie do gustu miłośniczkom kwiatowych i rześkich zapachów – głównie ze względu na wyraźnie wyczuwalne nuty czarnej porzeczki, konwalii majowej i róży. Nie zabrakło w niej też jednak otulającego piżma.

Dostępny w Sephorze.

Tom Ford, Eau de Soleil Blanc

Tom Ford, Eau de Solei Blanc, 445 zł za 100 ml

Zapachy Toma Forda mają to do siebie, że urzekają nie tylko zawartymi w nich kompozycjami, ale także flakonami, w jakich są zamykane. Buteleczka najnowszej propozycji amerykańskiego projektanta przypomina figurę szachową, a jej złota płytka i nakrętka dopełnia charakterystycznego dla Forda wrażenia luksusu. W środku znajdziemy typowo cytrusową kompozycję, przełamaną kwiatowymi i bursztynowymi nutami, z aromatami wanilii i kardamonu.

Chloé, Nomade

Chloé , Nomade 399 zł za 50 ml

To pierwszy zapach fancuskiej marki, odkąd jej stery  przejęła była asystentka Nicolasa Ghesquiere’a, Natacha Ramsay-Levi. Nomade, jak sama nazwa wskazuje, stworzony został dla współczesnej podróżniczki, uwielbiającej zwiewne lny, sukienki utrzymane w kolorach ziemi oraz naturalny, niewymuszony makijaż. Dominującymi składnikami kompozycji, którą zamknięto w świetlistym, różowo-beżowym flakonie, zostały frezja, mirabelka i mech dębowy. Jak mówi jej twórczyni, Quentin Bisch, ma ona stanowić nową interpretację akordu szyprowego – bazującego na aromacie żywicy i bursztynu, przełamanego cytrusowymi nutami.

Armani, Si Passione

Armani, Si Passione 409 za 50 ml

Ten krwiście czerwony flakon mógłby wskazywać, że w jego wnętrzu zamknięto ciężką i bardzo sensualną propozycję. Tymczasem trzeci, najnowszy członek rodziny zapachów „Si” jest najlżejszą wersją ze wszystkich dotychczasowych. Będzie więc idealną opcją dla tych, którzy przy wyborze wiosennego zapachu kierują się tradycyjnym kryterium lekkości i subtelności. Dominującymi nutami zostały w nim jaśmin, czarna porzeczka i gruszka, które po jakimś czasie przechodzą w bardziej wyraziste nuty wanilii, czerwonego pieprzu i drzewa cedrowego.

Aerin, Hibiscus Palm

Aerin, Hibiscus Palm 425 zł za 50 ml

Hibiscus Palm to najnowsza propozycja marki Aerin, założonej przez wnuczkę Estee Lauder. Lauder mówi o niej, że brzmi jak rozbijające się fale, smakuje kokosem i pachnie plażą. Powstała w wyniku wspomnień i tęsknoty za rajskimi plażami i egzotycznymi wakacjami. Hibiscus Palm jest zapachem słoneczno-kwiatowym. Oprócz akordu kwiatu hibiscusa, w skład nuty głowy wchodzą także m.in. kwiat lotosu i aromat imbirowy, nuta serca to jaśmin, tuberoza, gardenia i frangipani (znana też jako plumeria), z kolei na nutę głębi składają się nadające intensywności piżmo, mleko kokosowe, wanilia i heliotrop. Flakon najnowszego zapachu swoim stylem nawiązuje do poprzednich propozycji marki: masywna forma w stylu vintage wygląda niczym pożyczona z toaletki babci, butelkę zdobi motyw kolorowych tropikalnych kwiatów, po raz kolejny wykorzystano także nakrętkę w kształcie kamienia szlachetnego – tym razem przypomina ona czerwony awenturyn. W pracach nad kompozycją udział brał Harry Fremont, twórca między innymi ikonicznego CK One, Lancome Miracle czy Yves Saint Laurent Mon Paris. 

Versace, Dylan Blue

Versace, Dylan Blue 355 zł za 50 ml

Jeśli jesteście fankami zapachu Eros od Versace, najnowsza propozycja w postaci Dylan Blue zapewne także przypadnie wam do gustu. Donatelli Versace po raz kolejny udało się stworzyć kompozycję nieoczywistą, przeznaczoną dla kobiety silnej, podkreślającej swój indywidualizm i wymykającą się schematom. Woda perfumowana, zamknięta w nawiązującym do estetyki marki granatowym i zwieńczonym złotą meduzą flakonie, stanowi połączenie orzeźwiającego sorbetu z czarnej porzeczki, jabłka Granny Smith i róży Eglantyne ze zmysłowym ekstraktem z piżma oraz paczuli. Mimo że należy do grupy zapachów owocowo-kwiatowych, grono fanek może znaleźć także wśród miłośniczek ostrzejszych, bardziej wyrazistych aromatów.

Hermès, Hermessence Cardamusc

Hermes, Hermessence Cardamusc, ok. 1275 zł za 100 ml

Christina Nagel - to ona stoi za większością zapachów Jo Malone, kultowymi Miss Dior i Armani Si. W 2016 została pierwszą kobietą-perfumiarzem zatrudnioną przez dom mody Hermès, zastępując tym samym związanego z marką przez ponad 10 lat Jeana-Claude’a Ellenę. Nazwisko to przypominamy nie bez powodu – najnowsza propozycja Nagel to bowiem nawiązanie do stworzonej przez Ellenę kolekcji Hermessance. W nowej wersji bazą perfum zostały olejki na bazie kardamonu oraz irysa. Jedna z dwóch nowych propozycji – Hermessence Cardamusc – dopełniona została aromatem piżma i, jako zapach unisex, ma przełamywać powszechną opinię dotyczącą tego, że kardamon lepiej pachnie na męskiej skórze. Kompozycja jest słodko-pieprzna, zmysłowa, głęboka i nieziemsko trwała.

Diptyque, Tempo

Diptyque, Tempo 545 zł za 75 ml

Tempo jest kolejną nowością z gatunku unisex, która obala stereotyp lekkiego wiosennego zapachu. Drzewna propozycja francuskiej marki to hołd złożony paczuli – kultowemu aromatowi, który w latach 60. na zawsze zmienił świat perfumiarstwa. Twórcy zapachu Tempo do tematu tego nie podeszli jednak w dosłowny sposób. Zamiast tego, w charakterystycznym flakonie zamknęli kompozycję złożoną z trzech ekstraktów paczuli pozyskanych z aromatycznych liści rośliny „Nilam”, rosnącej na indonezyjskiej wyspie Sulawesi. Oprócz tego, w skład stworzonego przez Oliviera Pescheux zapachu weszły także aromaty bergamotki, różowego pieprzu i szałwii muszkatołowej.

Jo Malone, Jasmine Sambac & Marigold

Jo Malone London, Jasmine Sambac & Marigold 399 zł za 50 ml 

Jasminum Sambac, czyli jaśmin wielkolistny, jest najbardziej cenionym rodzajem jaśminu w Indiach. To właśnie on stał się kluczowym elementem najnowszej kompozycji Jo Malone London, która do sprzedaży trafi w kwietniu. Dyrektor Działu Tworzenia Zapachów brytyjskiej marki, Céline Roux dość przekornie połączyła jego orzeźwiający i naturalny aromat z aksamitką – składnikiem stosunkowo rzadko używanym w perfumach, dającym całości nieco owocowej, intensywnej poświaty – a całość dopełniła żywicą benzoesową, wanilią i ambrą. Efekt? Jak zwykle w przypadku Jo Malone jest nietuzinkowy, kuszący i zapadający w pamięć.

Michalina Murawska
  1. Uroda
  2. Premiery urodowe
  3. Najcenniejszy jaśmin i oda do paczuli. Wybieramy nowości zapachowe
Proszę czekać..
Zamknij