Znaleziono 0 artykułów
09.02.2024

Maraton serialu Netflixa „Jeden dzień” to idealny pomysł na walentynki

09.02.2024
Serial Netflixa na podstawie powieści Davida Nichollsa to idealny seans na walentynki (Fot. materiały prasowe)

Dexter Mayhew z komedii romantycznej „Jeden dzień” z Anne Hathaway był chodzącą czerwoną flagą. Serial Netflixa na podstawie powieści Davida Nichollsa rehabilituje bohatera, pokazując, dlaczego Emma Morley go pokochała.

Jest miłość pierwsza i ostatnia. Ta na całe życie i ta na jedną noc. Taka, której wystarczy jedno słowo, i taka, której potrzeba wielu wyznań. Przyjacielska i małżeńska, rodzinna i rodzicielska, odwzajemniona i nieszczęśliwa. O wszystkich odcieniach uczuć opowiadają komedie romantyczne. 

 

David Nicholls w swojej powieści „Jeden dzień” z 2009 roku złożył hołd związkowi, który nas na zawsze naznacza, osobie, która zmienia trajektorię naszego życia, dniom, które wszystkim innym nadają sens. Pierwszemu spotkaniu Emmy Morley i Dextera Mayhew, 15 lipca 1988 roku, towarzyszą radość, wrzawa, zabawa. Oboje kończą studia, są młodzi, przed nimi cały świat. Mogą być razem albo osobno, polubić się albo pokochać, skrzywdzić albo uszczęśliwić. Ale oni nie chcą jeszcze decydować, zamykać się w alternatywach albo-albo, definiować tego, co ich połączyło. Przez kolejnych 20 lat spotykają się więc 15 lipca, by sprawdzić status swojego związku. 

Serial Netflixa na podstawie powieści Davida Nichollsa to idealny seans na walentynki (Fot. materiały prasowe)

Czy zakochali się w kimś innym? Czy spełniły się marzenia? Czy jeszcze się rozumieją? Już w pierwszej scenie książki, filmu z Anne Hathaway i Jimem Sturgessem z 2011 roku oraz nowego serialu Netflixa z Leo Woodallem („Biały Lotos”) i Ambiką Mod („Będzie bolało”) wiadomo, że Emmę z Dexterem łączą chemia, ciepło, poczucie humoru, a dzielą aspiracje, pochodzenie klasowe, możliwości samorealizacji. Co roku – gdy znów się spotykają – równowaga zostaje zachwiana w inny sposób – albo w jej stronę, albo w jego. Czasem to ona bardziej go chce, czasem on zabiega o nią. Podczas gdy w komedii romantycznej Lone Scherfig to Emma została przedstawiona jako ta, która pragnie bardziej, netflixowy serial dostosowano do wymogów naszych czasów. Dexter co prawda wciąż wydaje się zagubiony – nie może opędzić się od kobiet, za dużo pije, nie docenia swojego sukcesu, ale wobec Emmy prawie zawsze zachowuje się fair. I to na nią scenarzyści położyli nacisk. 

Twórczyni serialu Nicole Taylor przedstawia dziewczynę jako wygadaną do granicy bezczelności, jadącą po bandzie, gdy ironizuje na temat wygodnictwa Dexa, przekonaną o własnej wartości. Serialowa Emma kocha Dextera, ale nie pozwala mu wejść sobie na głowę. Od pierwszych chwil akcenty zostały w produkcji Netflixa rozłożone inaczej niż w filmowej adaptacji – to on podchodzi do niej na imprezie z okazji zakończenia studiów, nie całuje jej bez pytania, zachowuje się, jakby czuł się onieśmielony jej elokwencją. W kolejnych odcinkach, latach, odsłonach ich wspólnego życia zawsze pyta o jej zdanie, zawsze wie, co się u niej dzieje, zawsze interesuje się jej emocjami. Są nastawieni na siebie nawzajem – nie tylko jako przeszli i przyszli kochankowie, lecz także jako najlepsi przyjaciele, jako najważniejsze osoby w swoim życiu, jako powiernicy i pocieszyciele. 

Serial Netflixa na podstawie powieści Davida Nichollsa to idealny seans na walentynki (Fot. materiały prasowe)

W przeciwieństwie do wielu innych melodramatów i komedii romantycznych w tej historii odpowiedź na pytanie, czy para głównych bohaterów w końcu będzie razem, schodzi na dalszy plan. W każdej roli – i jako kumple, i jako małżeństwo – są sobie jakoś przeznaczeni. Wiadomo, że będą wokół siebie orbitować, że ich losy zostały ze sobą trwale splecione, że tamten „jeden dzień” zaważył na ich życiu. 

W serialu udaje się też uwspółcześnić wizję związków – Dexter nigdy nie zostaje sam. Ta relacja trwa w nim na zawsze. A w spadku po ukochanej dostaje też rodzinę z wyboru – jej najlepszą przyjaciółkę z mężem, jej byłego chłopaka, jego byłą żonę z córką. Tak to przecież działa – wraz z każdą osobą, którą pokochamy, świat się rozszerza. 

Anna Konieczyńska
  1. Kultura
  2. Kino i TV
  3. Maraton serialu Netflixa „Jeden dzień” to idealny pomysł na walentynki
Proszę czekać..
Zamknij