Znaleziono 0 artykułów
11.11.2021

Rogale na Świętego Marcina: Najlepsze adresy w Warszawie

Kukułka / Fot. materiały prasowe

Rogale świętomarcińskie to tradycyjny przysmak z Poznania. Podpowiadamy, gdzie w Warszawie znaleźć najlepsze rogale nadziewane białym makiem.   

Rogale świętomarcińskie to przysmak rodem z Poznania. Tradycyjnie wypiekane z okazji imienin Świętego Marcina, patrona stolicy Wielkopolski, przygotowuje się z półfrancuskiego ciasta, wypełnionego bogatym nadzieniem z białego maku, orzechów i kandyzowanych skórek cytrusowych. Od 2008 roku rogal świętomarciński jest zarejestrowany na unijnej liście produktów o Chronionym Oznaczeniu Geograficznym, która reguluje, jakie warunki musi spełniać dana potrawa, by móc nosić swoją nazwę.

Kilka lat temu o rogalu zrobiło się szczególnie głośno, bo właściciele poznańskich lokali Cafe La Ruina i Raj zaapelowali, by zmienić zapis zatwierdzonej receptury tak, by rogale można było piec wyłącznie z dodatkiem masła (obecnie w przepisie na „certyfikowane” rogale jest margaryna). Maślaną akcję ku chwale smaku i rogali podchwyciły piekarnie i cukiernie nie tylko w Poznaniu, ale i w innych miastach, przygotowując swoje uszlachetnione wersje wielkopolskiego specjału. Dzisiaj sława rogali z nadzieniem z białego maku i orzechów sięga daleko poza granice Poznania. Podpowiadamy, gdzie w Warszawie kupić prawie świętomarcińskie rogale.

Lukullus: Stołeczny i luksusowy 

Lukullus / Fot. materiały prasowe

Po latach próśb ze strony fanów słodkich wypieków rogalową rękawicę podjął Lukullus – cukiernia, która po mistrzowsku reinterpretuje klasyczne polskie wypieki. Ponieważ rogal narodził się w Warszawie, został nazwany rogalem stołecznym, w dodatku luksusowym. Luksus to słowo, które najlepiej opisuje jego nadzienie, do którego przygotowania wykorzystano marcepan, skórki kandyzowanych pomarańczy, likier Amaretto, migdały i odrobinę białego maku. Na wierzchu lukier dosmaczony sokiem z cytryny. Francja elegancja.

Lukullus, różne lokalizacje

Lukullus / Fot. materiały prasowe

Miss Mellow i Mister Poznański

Ściślej, Marcin Poznański, bo tak o autorskim wydaniu wielkopolskiego wypieku mówi się w cukierni Miss Mellow. Przyrządzane z maślanego, listkującego się ciasta, wypełnione masą z białego maku, orzechów włoskich, kandyzowanej skórki pomarańczowej, rumu oraz nasączonych rumem rodzynek, dekorowane lukrem oraz migdałami. Bez certyfikatu, ale na maśle.

Miss Mellow, ul. Wilcza 62

Cukier w Cukrze: Nie-marcińskie

Cukier w cukrze / Fot. materiały prasowe

Nie-marcińskie, ale za to nadziane tak, że ciastko niemal eksploduje od makowo-orzechowego nadzienia. Lukrowane i hojnie obsypane płatkami migdałowymi. Gratka sezonu w Cukrze w Cukrze.

Cukier w Cukrze, ul. Inżynierska 1 lok 81, wejście od ul. Wileńskiej

Cała w Mące: W białym maku

Rogal taki, jaki być powinien. Maślane, wypieczone na złoto ciasto, a w środku klasyczne, oparte na topowych składnikach nadzienie: dużo białego maku, orzechy, masło, skórka pomarańczowa i miód, by osłodzić listopad.

Cała w Mące, ul. Krasińskiego 18

Kukułka: Rogale od Marcina

Kukułka / Fot. materiały prasowe

Listopadowe rogale z Kukułki zasługują na miano jeśli nie marcińskich, to przynajmniej marcinowych, bo ich recepturę opracował właśnie Marcin, tutejszy mistrz wszystkiego, co ma się listkować, być maślane i zostawiać drobne okruszki. Nadzienie bazuje na tradycyjnym pomyśle i połączeniu białego maku, kandyzowanych cytrusów i orzechów, którymi ozdobiono także lukrowane grzbiety rogalików. Uwaga: rogale Marcina będą dostępne w Kukułce do 14 listopada.

Kukułka, ul. Moktowska 52

Dej Marciniaka

Dej / Fot. materiały prasowe

Dej to Mekka miłośników croissantów – klasycznych, ale też nadziewanych czy zapiekanych. Nie było więc innej opcji, musiał się pojawić także rogal inspirowany świętomarcińskim przysmakiem. Magicznym sposobem w ciastku udało się zamknąć imponującą ilość nadzienia, a jeszcze bardziej niż ilość podoba nam się jego struktura, urozmaicona sporymi kawałkami bakalii – na wierzchu figlarne papiloty z kandyzowanej skórki pomarańczowej.

UWAGA: Marciniaki będą dostępne jedynie do 13 listopada, ale jeśli rogalowa publika wyrazi szczególne zainteresowanie, być może zostaną na trochę dłużej.

Dej, ul. Płatnicza 57

Małgorzata Minta
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę