Znaleziono 0 artykułów
10.12.2020

Selena: Meksykańska Madonna

10.12.2020
(Fot. Materiały prasowe Netflix)

Królowa muzyki tejano wzniosła się na wyżyny, sięgnęła szczytu i odeszła zbyt szybko. W 1997 roku za rolę Seleny Quintanilli Jennifer Lopez otrzymała nominację do Złotego Globu. Teraz tragiczną historię wokalistki opowiada serial na Netfliksie z Christian Serratos w tytułowej roli.

Selena Quintanilla, urodzona w 1971 roku w Lake Jackson w stanie Texas, od najmłodszych lat wykazywała talent muzyczny. Jej ojciec, Abraham Quintanilla, który w młodości sam próbował sił w branży (z kolegami występował w tercecie jako Los Dinos), postanowił wykorzystać potencjał córki. Gdy Selena miała sześć lat, założył rodzinny zespół Selena y los Dinos, w którym na gitarze miał grać syn Abraham (nazywany A.B.), a na perkusji starsza córka Suzette. Selena nie mówiła po hiszpańsku, ale nauczyła się w tym języku śpiewać. Teraz pozostały tylko próby, mnóstwo prób. Początkowo grali na weselach i w otwartej przez rodzinę restauracji PapaGayos. Ale dopiero wymuszona problemami finansowymi przeprowadzka do Corpus Christi w 1981 roku, pozwoliła im się rozwinąć. To tam stali się profesjonalnym zespołem występującym w nocnych klubach, na festiwalach, jarmarkach i wydarzeniach państwowych.

(Fot. Materiały prasowe Netflix)

Selena wyróżniała się głosem, charyzmą i pomysłowymi strojami, które sama szyła i ozdabiała. Uwielbiała dużą biżuterię, wyraziste dodatki (kaszkiety, paski) i błyszczące w światłach reflektorów cekiny. Chętnie odsłaniała brzuch, często dobierając do spodni z wysokim stanem crop topy i ku niezadowoleniu ojca – inkrustowane cyrkoniami biustonosze. Od dziecka marzyła o projektowaniu własnej linii ubrań.

Popularny już lokalnie zespół Selena y los Dinos pierwszą płytę nagrał w 1984 roku, gdy wokalistka miała zaledwie 13 lat. Nie sprzedała się najlepiej. Dopiero trzeci, wydany w 1986 roku album zatytułowany „Muñequito De Trapo” był dla Seleny przełomowy. Rok później zdobyła nagrodę Tejano Music Award dla artystki roku, by pod koniec lat 80. otrzymać tytuł „La Reina” – królowej muzyki Tex-Mex [teksańsko-meksykańskiej – przyp. red]. Doskonale mieszała estetykę latynoską z amerykańską, stąd jej kolejny przydomek – „meksykańska Madonna”. 

(Fot. Materiały prasowe Netflix)

Muzyka i miłość

Cała rodzina zaangażowana była w sukces Selena y los Dinos. Życie spędzali w trasach koncertowych, mieszkając, wspólnie z członkami zespołu, w busie. Selena zyskiwała wierne grono fanów. Mówili, że śpiewając, trzymała mikrofon tak blisko ust, jakby się z nim całowała. Po każdym występie otulony był czerwoną szminką. 

Ale to nie była jedyna miłość Seleny. W 1989 roku do zespołu dołączył gitarzysta Chris Pérez. Zakochali się w sobie na zabój, ale musieli walczyć o uczucie. Ojciec Seleny uznał, że Chris nie jest dla córki wystarczająco dobry. Chris, choć wydawał się zamknięty w sobie, potrafił, jak prawdziwa gwiazda rocka, zdemolować pokój hotelowy. Abraham wyrzucił go z zespołu. Para potajemnie wzięła ślub w 1992 roku. Postawiony przed faktem Abraham, przyjął zięcia do rodziny. Dopiero po latach przyznał, że bał się, że jako mąż Chris zabroni Selenie śpiewać w zespole. 

(Fot. Materiały prasowe Netflix)

U szczytu sławy

W 1993 roku Selena wydała trzeci solowy krążek zatytułowany „Selena Live!”, za który jako pierwsza kobieta w historii otrzymała nagrodę Grammy za najlepszy meksykańsko-amerykański album. Udało jej się dokonać niemożliwego – zaakceptowali ją zarówno Amerykanie, jak i nieprzepadający za gringos Meksykanie.

Podobne artykułySeriale Netfliksa, które obejrzysz w jeden weekendJulia WłaszczukW Meksyku, podobnie jak w Teksasie (i powoli w całych Stanach Zjednoczonych), witały ją tłumy. Na koncercie w Nuevo Leon 17 września 1993 roku zebrała rekordową dla muzyki tejano publiczność – 70 tys. osób. To Selena sprawiła, że Tex-Mex trafił do mainstreamu. Lata 90. należały do niej – kolejne rekordy sprzedaży, wyprzedane koncerty i kontrakty reklamowe (m.in. z Coca-Colą) sprawiły, że stała się najbardziej rozpoznawalną latynoską artystką. Jej piosenki, takie jak „Como La Flor”, „Bidi bidi bom bom” i „Amor Prohibido” puszczały największe rozgłośnie radiowe. W 1994 roku przyszedł czas, by spełnić kolejne marzenie – otworzyła dwa butiki Selena Etc., jeden w Corpus Christi, drugi w San Antonio. Każdy z nich wyposażony był w niewielki gabinet kosmetyczny. Planowała kolejne w Monterrey i Portoryko. 

(Fot. Materiały prasowe Netflix)

Przerwane objęcia 

Jeśli masz marzenie, nie pozwól nikomu go zabrać. Musisz wierzyć, że niemożliwe zawsze jest możliwe – mawiała Selena, która w 1995 roku pracowała nad pierwszym anglojęzycznym albumem. Wiedziała, że ryzykuje. Zdążyła nagrać cztery piosenki, gdy okazało się, że jej zaufana przyjaciółka, menedżerka butików i szefowa fanklubu, Yolanda Saldívar, zdefraudowała dziesiątki tysięcy dolarów za pomocą sfałszowanych czeków, okradając rodzinny biznes. Saldívar oznajmiła, że odda obciążające ją dokumenty, jeśli Selena zgodzi się spotkać się z nią w pobliskim motelu. Tego dnia, 31 marca 1995 roku jeden strzał zakończył życie 23-latki. Wystrzelony w plecy uciekającej przed dawną przyjaciółką wokalistki, która zdążyła jeszcze przejść ponad sto metrów do hotelowego lobby, by prosić o pomoc pracowników recepcji. „Yolanda, [pokój] 158” to jej ostatnie słowa. Z powodu utraty znacznej ilości krwi nie udało się jej uratować. 

Rodzina pośmiertnie wydała album „Dreaming of You”, który zadebiutował na szczycie Billboard 200. Selena była pierwszą latynoską artystką, która tego dokonała. Krążek pokrył się 59-krotną platyną. Bliskie jej osoby twierdzą, że osiągnęła sukces dzięki autentyczności. Nie była diwą, nie wywoływała skandali, nie brała narkotyków. Dwa lata po śmierci artystki, w 1997 roku, powstał film „Selena”, który pozwolił wybić się młodziutkiej Jennifer Lopez.

Piękne dziedzictwo 

Podobne artykułyNajzabawniejsze komedie romantyczne z Kate HudsonRedakcja Vogue.pl Jej styl i muzyka inspirują do dziś. Selena spopularyzowała muzykę tejano, przecierając szlaki takim artystom jak Jennifer Lopez, Shakira czy Ricky Martin. To także o niej myśleli rodzice Seleny Gomez, gdy nazywali córkę. Jej pośmiertna współpraca z kosmetykami MAC została najlepiej sprzedającą się kolekcją sygnowaną nazwiskiem znanej osoby w historii, przebijając Catherine Deneuve czy późniejsze Nicki Minaj, a nawet Rihannę. W 2017 roku odsłonięto jej gwiazdę w Alei Gwiazd w Hollywood i choć nie znała świata internetu, jej oficjalne prowadzone przez rodzinę konto na Instagramie obserwuje milion użytkowników. Część siebie pozostawiła w piosenkach. I podczas gdy jej słuchacze będą dojrzewać, ona na zawsze będzie miała 23 lata.

Kara Becker
  1. Ludzie
  2. Portrety
  3. Selena: Meksykańska Madonna
Proszę czekać..
Zamknij