Znaleziono 0 artykułów
21.02.2019

Turnus upiększający

Busko Zdrój (Fot. Rafal JABLONSKI, East News)

A może by tak przenieść relaksującą atmosferę kurortu do własnej łazienki? Niepozorna buteleczka z sanatoryjnym kosmetykiem, opartym na działaniu borowiny, wody termalnej i solanki, może stać się odkryciem naszego życia.

Francuskich marek Avène i Vichy nikomu przedstawiać nie trzeba. Warto jednak odkryć rodzime kosmetyki, które czerpią swoją dobroczynną moc z wód termalnych, solanek i borowiny. W Polsce jest około 50 certyfikowanych uzdrowisk, które dysponują naturalnymi zasobami o leczniczych właściwościach. Czas na piękną podróż!

O sole mio

Sól do kąpieli, Krynickie SPA( Fot. materiały prasowe)

Nie bez powodu medycyna chińska, ajurweda i rytuały japońskie podkreślają dobroczynne działanie ciepłych kąpieli. Relaksujemy się jeszcze skuteczniej, jeśli do wody dodamy naturalną sól. Niewinna przyjemność zamienia się wówczas nieomal w leczniczy zabieg. Kąpiele z dodatkiem soli bogatej w minerały poprawiają nastrój, odprężają i relaksują napięte mięśnie. Skóra przez pory wchłania dobroczynne składniki, pozbywając się jednocześnie toksyn. Soli bocheńskiej (Solbochenska.pl), a zwłaszcza dwóch jej typów: Bochneris oraz Gazaris, stworzonych w oparciu o mioceńskie złoża solankowe z okolic Bochni, powinny spróbować osoby borykające się z reumatyzmem. A także sportowcy, którzy mierzą się z przeciążeniami i bólami mięśni. Dzięki wysokiej zawartości składników mineralnych (jony wapnia, magnezu, jodu i bromu w idealnych proporcjach) sole wspomagają regenerację organizmu po wysiłku. Kąpiel w tej soli drenuje i wygładza skórę. Masaż solą przed kąpielą pobudza krążenie i napina skórę. Jednym z ubocznych efektów jest zmniejszenie widoczności cellulitu. Z kolei marka Solankowe Spa proponuje produkty bazujące na rabczańskiej solance, wydobywanej z liczącego kilkaset lat źródła „Krakus”. Skład tej solanki (biopierwiastki i mikroelementy takie jak: sód, brom, jod, mangan, wapń, aniony wodorowęglanowe i chlorkowe) sprawia, że kosmetyki mają silne działanie oczyszczające, przeciwzapalne i antybakteryjne. Koją i łagodzą zmiany występujące na skórze przy trądziku, łojotoku czy grzybicach. Są też przetestowane na skórach alergicznych i atopowych. Uwaga: tych soli warto używać tuż przed pójściem spać, bo mają działanie wyciszające, pomagają więc zasnąć. Produkty do kąpieli na bazie soli iwonickiej, dodatkowo wzbogaconej naturalnymi wyciągami z roślin (zielona herbata, lawenda, ekstrakty z owoców), oferuje także Iwoniczanka. Produkty Iwoniczanki są na tyle delikatne, że sprawdzą się nawet na skórze wrażliwej, przesuszonej czy alergicznej. Na naprawdę dobrym poziomie są także solne kosmetyki Zabłocka, bazujące na wysoko zmineralizowanej naturalnej solance leczniczej wydobywanej w miejscowości Dębowiec. Ta sól ma najwyższe na świecie stężenie jodu! Wszystkie produkty kąpielowe są tu w 100 proc. naturalne. Warto pamiętać o tym, że po moczeniu się w soli należy wziąć prysznic. Taka kąpiel działa też inaczej w zależności od tego, jakie jest stężenie soli w naszej kąpieli. Roztwór zawierający do 6 proc. nawilża skórę, a ten bardziej nasycony sprawi, że nasz organizm wraz z toksynami i produktami przemiany materii będzie pozbywać się wody. Ważne jest więc, żeby seans nie przekraczał 20 minut, a po kąpieli dobrze jest wypić dużo ciepłej, przegotowanej wody.

Wisienka na torfie

Solec Zdrój (Fot. I.T. KACZYNSCY, East News)
Szampon uzdrowiskowy, Dr Duda (Fot. materiały prasowe)

Borowina, polskie czarne złoto (mamy prawie 50 tysięcy naturalnych torfowisk!), to inaczej leczniczy torf. Większość z jego złóż znajduje się na północy kraju – nad morzem i na Mazurach, ale występują one także w górach i dolinach rzek. Polska borowina ma w składzie między innymi bituminy, pektyny, kwasy huminowe, sole mineralne, tj. potas, sód, krzem, magnez, i białka. Jej składniki działają przeciwzapalnie, łagodząco, nawilżająco, bakteriobójczo oraz oczyszczają organizm z toksyn. Wykorzystuje się ją w walce z cellulitem. Pierwszym sanatorium w Polsce, które użyło tego składnika już w połowie XIX wieku, było Uzdrowisko Krynica Górska (Krynica-Zdrój). Dziś marka kosmetyków Krynickie Spa odwołuje się do tradycji tego uzdrowiska. Poza borowiną w ofercie znajdziemy między innymi ekstrakty z owsa, komórki macierzyste z pomarańczy, wyciągi z arniki, kasztanowca i oczaru.

Woda na każde zło

Peeling do ciała, Celestin (Fot. materiały prasowe)

– Polskie uzdrowiska przeżywają prawdziwy boom – powtarza w wywiadach dr Jan Golba, prezes Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych RP. – Rodzime kurorty zainwestowały w usługi spa, beauty i wellness, nie porzucając jednocześnie swojej tradycyjnej uzdrowiskowej funkcji – dodaje. Wody mineralne to jeden z najpopularniejszych sanatoryjnych skarbów. Do niedawna jednak dobroczynne działanie wód mineralnych kończyło się wraz z wyjazdem z kurortu. Można je było pić, brać w nich kąpiele, robić okłady, ale wyłącznie na miejscu. Kosmetyki bazujące na zmineralizowanych wodach leczniczych okazały się strzałem w dziesiątkę, co przyczyniło się do rozsławienia samych uzdrowisk. Marka Celestin opiera swoje produkty na wodach mineralnych z Rymanowa-Zdroju. Tutejsze źródła mają długą tradycję, niektóre działają nieprzerwanie od 1876 roku! Kosmetyki wzbogacone są wyciągami z polskich ziół. Dodawane do formuł zielone surowce pochodzą z kontrolowanych upraw ekologicznych. W składzie nie znajdziemy parabenów ani pochodnych ropy naftowej. Z kolei z górskich źródeł Podhala wydobywa się wodę termalną, na której opierają się kosmetyki Termissa. Woda ta, dzięki wysokiej zawartości cennych minerałów, pobudza regenerację komórkową, nawilża i fenomenalnie łagodzi podrażnienia. To ekologiczne dermokosmetyki, po które można sięgać bez wahania nawet przy cerze wrażliwej i reaktywnej. Niesłychanie delikatne z jednej strony, z drugiej dają wymierne efekty pielęgnacyjne.

Z piekieł do nieba

Krynica Zdrój (Fot. Monkpress, East News)
Krem do twarzy, Krynickie SPA (Fot. materiały prasowe)

Kometyki z siarką wcale nie mają przykrego zapachu! A działają na skórę, zwłaszcza tę z problemami – zanieczyszczoną, ze skłonnością do powstawania zaskórników i wyprysków, reagującą zaczerwienieniem na agresywne składniki, przesuszoną i przetłuszczającą się jednocześnie – niezwykle skutecznie. Najsilniejsza na świecie lecznicza woda siarczkowa jest czerpana w uzdrowisku Solec-Zdrój ze źródła „Malina”, które powstało dwa miliony lat temu. Jej unikalne właściwości lecznicze i terapeutyczne zostały wielokrotnie potwierdzone badaniami. Wody siarczkowo-siarkowodorowe działają przeciwalergicznie, przeciwbólowo, przeciwgrzybiczo i przeciwzapalnie. Składniki mineralne i mikroelementy odkładają się w warstwie zewnętrznej naskórka, ale częściowo przenikają też do głębszych warstw skóry. W zależności od stężenia związki siarki mogą mieć działanie zmiękczające lub złuszczające. Z kolei marka Dr Duda postawiła na siarkową moc odmładzania. Ta firma pochodząca z miejscowości Busko-Zdrój działa już prawie 30 lat! Produkuje kosmetyki na bazie siarczkowo-siarkowodorowej słonej buskiej wody mineralnej ze źródła „Zuzanna”. Autor formuł, dr Roman Duda, jako pierwszy w Polsce opracował recepturę kosmetyków na bazie wody siarczkowej. Woda siarczkowa i glutation to odkryte przez niego źródła młodości. Glutation to naturalny peptyd, który ma ogromne znaczenie w procesie utleniania witamin C oraz E. Z wiekiem jego poziom w skórze naturalnie spada. Uzupełnienie ilości tego peptydu pozwala wzmacniać działanie antyoksydacyjne witamin. Niesamowite właściwości kosmetyczne tej wody po raz pierwszy opisała miejscowa dermatolog Jadwiga Matla-Stodolna. A doktor Duda przekształcił jej teoretyczne odkrycia w produkty o niesamowitym działaniu. Nie sposób wymienić wszystkie marki uzdrowiskowych kosmetyków, dlatego podczas podróży po Polsce warto zaglądać do miejscowych drogerii czy aptek. Może się okazać, że niepozorna buteleczka z sanatoryjnym specyfikiem stanie się odkryciem naszego życia. A w każdym razie pomoże nam pozbyć się kilku problemów. I odmłodzić się o kilka lat. Naturalnie, bezboleśnie i niedrogo.

 

Maja Mendraszek-Goser
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę