Znaleziono 0 artykułów
18.07.2019

Zara stawia na zrównoważony rozwój

Zara (Fot. Getty Images)

Przedstawiciele korporacji Inditex zapowiedzieli, że do 2025 roku ubrania marki będą produkowane wyłącznie z ekologicznych materiałów. Massimo Dutti, Pull and Bear oraz pozostałe brandy z portfolio firmy mają podążyć śladem Zary.

Pablo Isla, dyrektor generalny Inditex, założyciel Zary Amancio Ortega i jego córka Marta Ortega zapowiedzieli, że Zara będzie rozwijać długofalową strategię opartą na zrównoważonej modzie. Hiszpańska korporacja, w której portfolio znajdują się również takie brandy jak Massimo Dutti, Pull and Bear, Zara Home i Oysho, zobowiązała się m.in. do zmiany wykorzystywanych materiałów na bardziej ekologiczne, ograniczenia ilości generowanych odpadów oraz wyeliminowania wszystkich szkodliwych substancji z procesu produkcji. 

Zara (Fot. Getty Images)

Wedle zapowiedzi do końca tego roku 20 proc. produktów ma należeć do linii Join Life, oferującej ubrania wykonane wyłącznie z ekologicznych materiałów lub tych pochodzących z recyklingu. Kolejnym krokiem do zrównoważonej przyszłości ma być eliminacja wszystkich toksycznych substancji z procesu produkcji oraz redukcja zużycia prądu i wody. Do przyszłego roku sieć zaprzestanie pozyskiwania materiałów z gatunków roślin zagrożonych wyginięciem, a przed 2025 r. wszystkie ubrania oferowane przez markę będą wykonywane z organicznej bawełny i lnu. 

Nie są to pierwsze działania podejmowane przez korporację w kierunku bardziej zrównoważonego funkcjonowania. Od kilku lat w wybranych sklepach Zary znaleźć można pojemniki na zużytą odzież, która jest następnie przekazywana takim organizacjom jak Czerwony Krzyż i Czerwony Półksiężyc, przekazujących je osobom najbardziej potrzebującym. Inicjatywa ta sprawdziła się już w Hiszpanii, Pekinie i Szanghaju, a już niedługo pojawi się w światowych stolicach mody – Londynie, Paryżu i Nowym Jorku. Zara sukcesywnie zastępuje również swoje opakowania materiałami pozyskanymi z recyklingu. 

Na liście zobowiązań trzeciej największej korporacji odzieżowej na świecie nadal brakuje jednak ważnego punktu, czyli poprawy warunków pracy w fabrykach. Chociaż zobowiązania korporacji mogą mieć wpływ nie tylko na jej marki, ale także na całą branżę, pozostaje jeszcze pytanie o to, do jakiego stopnia masowa produkcja może być w ogóle uznana za zrównoważoną. 

Julia Właszczuk
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę