Znaleziono 0 artykułów
20.05.2021

Zrównoważony rozwój: Odpowiedzialność jest po stronie branży

(Fot. Justin Polkey)

Przybywa osób, które przed zakupem produktu szukają informacji, czy powstał w firmie społecznie odpowiedzialnej. W 2013 r. ciekawiło to 45 proc. konsumentów, sześć lat później już 56 proc. Co to jednak znaczy, że firma jest społecznie odpowiedzialna, zrównoważona, działa etycznie i z poszanowaniem środowiska? Jak to weryfikować i sprawdzać? Wielu konsumentów wciąż tego nie wie. Potwierdza to raport „Vogue Polska” i BCG „Consumers’ Adaptation to Sustainability in Fashion”.

Pełny raport „Consumers’ Adaptation to Sustainability in Fashion” BCG i „Vogue Polska” jest dostępny poniżej oraz w wersji do pobrania pod linkiem.

Z raportu wynika, że 40 proc. badanych oczekuje jasnej komunikacji, co jest zrównoważone, a co nie, wyjaśnienia, na czym polega na przykład „ekologiczność” produktu. Warto zastanowić się, co mogą w tej sprawie zrobić przedsiębiorstwa – w jaki sposób powinny się zmieniać, jak tę zmianę komunikować i jakie stosować strategie, aby zrównoważony rozwój nie był jedynie marketingowym chwytem.

Jestem przekonana, że zrównoważony rozwój musi być wpisany w misję i wizję rozwoju firmy, być w centrum jej strategii. To nie może być działanie, na które „znalazło się trochę pieniędzy w budżecie”. W to, że firma ma być zrównoważona, powinny wierzyć osoby na każdym poziomie struktury organizacji – właściciele, zarząd, menedżerowie i pracownicy. Ale to nie wszystko.

Zrównoważony rozwój: Czym w praktyce jest circular economy

Trzeba zadbać o podstawy. Czym one są? Sieciówka, która podejmuje dziesiątki działań na rzecz zrównoważonego rozwoju, nie stanie się zrównoważona, dopóki będzie wprowadzać na rynek kilkanaście nowych kolekcji i nie weźmie odpowiedzialności za wyprodukowane już ubrania. Podstawą jest w tym wypadku zmiana modelu biznesowego. Wszystko wskazuje bowiem, że to właśnie tzw. circular economy jest przyszłością branży. 

Jest to strategia niezbędna nie tylko ze względu na kryzys klimatyczny i ilość odpadów generowanych przez przemysł odzieżowy, lecz także ze względu na możliwość rozwoju biznesu. Z raportów Fundacji Ellen McArthur wynika, że gospodarka obiegu zamkniętego to nawet 560 mld dolarów, o które powalczyć może branża mody. 

Produkcja dżinsu w chińskiej fabryce (Fot. Getty Images)

Co gospodarka w obiegu zamkniętym oznacza w praktyce? To produkowanie rzeczy dobrej jakości, bezpiecznych dla konsumentów, zachęcanie ich do kupowania mniej, a lepiej, wreszcie pomoc w naprawianiu odzieży i akcesoriów, wprowadzanie używanych ubrań do kolejnego obiegu, oferowanie możliwości wypożyczenia. Na tego rodzaju rozwiązania muszą zdecydować się zarówno duże, jak i mniejsze marki. 

Powoli już tak się dzieje. Firma Nike właśnie zadeklarowała, że buty oddane do sklepu w ciągu 60 dni, będą odnawiane i odsprzedawane, a H&M testuje darmową wypożyczalnię garniturów. Niektóre marki na nowoczesnych rozwiązaniach opierają swoją działalność. MUD Jeans robi dżinsy z recyklingu, polska Piel szyje torebki ze skórzanych odpadków poprzemysłowych. Istniejąca od niedawna marka torebek r.oddity właśnie ruszyła z wypożyczalnią. 

Oczywiście, mniejszym markom jest w tym wypadku łatwiej niż korporacyjnym sieciówkom. Jednak jednostkowe i akcyjne rozwiązania związane z gospodarką obiegu zamkniętego, które można obserwować na przestrzeni ostatnich lat, to za mało. Potrzebne są konkretne cele i plany ich realizacji. A następnie informowanie, co zostało zrealizowane i w jaki sposób. Tej komunikacji wciąż brakuje. 

Zrównoważony rozwój: Sposoby na skuteczną edukację

Czym jest raport pozafinansowy? Czym jest strategia zrównoważonego rozwoju? Co to znaczy, że produkty są ekologiczne i zrównoważone? Co oznaczają certyfikaty, którymi marka się chwali? 

W raporcie „Vogue Polska” i BCG aż 40 proc. konsumentów wskazuje, że nie odróżnia certyfikatów i zasad ich przyznawania. Jednym z wyzwań, które stoją przed branżą mody, jest edukacja. Sprzeciwiam się przenoszeniu odpowiedzialności za edukację na konsumentów. To jest również zadanie branży odzieżowej, jedno z ważnych działań, które powinno być uwzględnione w strategii. 

Tymczasem obserwuję, że edukacją zajmują się najczęściej małe lokalne marki. W Polsce są to na przykład Wielorazówka czy Skrojone. Pokazują proces szycia, tworzenia produktów, tłumaczą od kulis, jak to jest być marką, która jest fair wobec podwykonawców, skąd wynika taka, a nie inna cena produktu, jaka jest marża, co to oznacza, że materiał jest z bawełny organicznej. 

Taka strategia, łącząca transparentność i edukację, powinna być stosowana również przez duże marki. Kolejna kolekcja z recyklingu mogłaby być pretekstem do pokazania, jak przebiega proces produkcji, skąd są pozyskiwane materiały. Buty z grzybni mogą być okazją do pokazania, jak powstają, do opowieści o wegańskich materiałach. Zbieranie używanej odzieży czy butów w sklepach dużej marki to szansa na podanie historii o tym, co dalej się z nimi dzieje. Konsumenci są tego ciekawi. A korzyść jest obustronna – oni dostaną informacje, zaś marki będą bardziej transparentne. 

Zrównoważony rozwój: Komunikacja to podstawa 

Gdy mówimy o transparentności, trudno nie wspomnieć o łańcuchu dostaw. Doceniam tzw. small steps w zrównoważonym rozwoju marek i wspieram je, jednak bez transformacji łańcucha dostaw, bez otwartości, szczerości i realnych zmian w tym obszarze, trudno mówić o zrównoważonej firmie. Z raportu „Vogue Polska” i BCG wynika, że aż 73 proc. konsumentów nie łączy odpowiedzialnego łańcucha dostaw ze zrównoważonym rozwojem. 

Obserwując działania dużych marek, widzę zbyt mało działań. Jakie są warunki pracy? Co w ostatnich latach marka zmieniła w tej sprawie? Jakie stawia sobie cele? Jakie podjęła działania w kwestii godnych płac? Konsumenci tego nie wiedzą. A odpowiedzi na te pytanie są podstawą zrównoważonej strategii. 

Przy okazji – odsyłanie konsumentów do schowanych na stronach korporacyjnych raportów niefinansowych nie jest skutecznym sposobem. Marki muszą wymyślić, jak komunikować działania tak, by były zrozumiałe dla odbiorców. To również ich odpowiedzialność. 


Paulina Górska - Eko aktywistka i jedna z najbardziej wpływowych eko influencerek w Polsce. Prężnie edukuje na Instagramie w profilu @eko.paulinagorska i innych profilach społecznościowych. Autorka bloga o tematyce ekologicznej - paulinagorska.com. Wcześniej CEO jednej ze spółek grupy Wirtualna Polska. Eko ekspertka i pasjonatka CSR od kilkunastu lat zawodowo związana z mediami elektronicznymi. Prowadziła wykłady dla studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika oraz na studiach podyplomowych kierunku CSR na Akademii L. Koźmińskiego. Prelegentka na konferencjach dotyczących zrównoważonego stylu życia. Doradza i prowadzi prezentacje edukacyjne o ekologicznej transformacji życia oraz w obszarze świadomości problemów ekologicznych na świecie dla przedsiębiorstw, samorządów i instytucji. Propaguje i promuje świadomą, odpowiedzialną konsumpcję, ograniczanie śmieci i życie #lesswaste. Mama dwóch córek, socjolożka, absolwentka UMK w Toruniu i podyplomowych studiów zrównoważonego rozwoju na ALK w Warszawie.

Paulina Górska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę