Znaleziono 0 artykułów
06.05.2021

Kostiumografka Jenny Beavan o „Cruelli”

Radhika Seth

10 walizek ubrań vintage, 47 stylizacji, 5 tysięcy płatków kwiatów na sukience. Dwukrotna laureatka Oscara opowiada o pracy nad filmem z Emmą Stone, który zobaczymy w kinach już 29 maja.

Oscara za film „Mad Max: Na drodze gniewu” (2015) Jenny Beavan odebrała w dżinsach i kurtce motocyklowej ozdobionej kryształową czaszką. Wcześniej dostała statuetkę za „Pokój z widokiem” (1985), a nominowana była za „Bostończyków” (1984), „Maurycego” (1987), „Powrót do Howards End” (1992), „Okruchy dnia” (1993), „Rozważną i romantyczną” (1995), „Annę i króla” (1999), „Gosford Park” (2001) i „Jak zostać królem” (2010). Ma szansę na kolejne wyróżnienie za Disnejowską „Cruellę”, w którą wciela się Emma Stone. W latach 70. w Londynie Estella (Stone) przyciąga uwagę legendy mody, baronowej von Hellman (Emma Thompson). Z czasem Estella stanie się okrutną Cruellą, zamieniając garsonki na czerwone balowe suknie, cekinowe spodnie, ekstrawaganckie płaszcze i ciągnące się po ziemi spódnice ozdabiane ręcznie przyszywanymi płatkami kwiatów.

Czym się inspirowałaś, tworząc kostiumy?

W latach 70. mieszkałam w Londynie. Co prawda bardziej interesowałam się wówczas teatrem niż modą, ale pamiętam, co nosiłam. Nie mogłam pozwolić sobie na Vivienne Westwood ani nawet na Bibę. Inspiracji do filmu była cała masa – oglądałam zdjęcia Westwood, Niny Hagen, kolekcji marki Bodymap i Alexandra McQueena.

 

Szukałaś ubrań vintage?

Cruella pojawia się w filmie w 47 stylizacjach, a moda vintage jest częścią jej historii. Szukaliśmy strojów w wypożyczalniach kostiumów, które w swoich zbiorach mają wiele ubrań z lat 70., ale przejście się po londyńskim Portobello Road Market też było ciekawym doświadczeniem. Przymiarki z Emmą Stone odbywały się w Los Angeles. Niegdyś odwiedzałam w Los Angeles ogromny targ staroci A Current Affair, który teraz odbywa się na nowojorskim Brooklynie. Wspólnie z ekipą zdecydowaliśmy się tam wybrać. Objechaliśmy też mnóstwo vintage shopów w Kalifornii.

Jak pracowało ci się z Emmą Stone?

Chętnie się przebierała. Przymiarki odbywały się u niej w kuchni i zajęły około sześciu godzin. To właśnie wtedy stworzyłyśmy podstawy wizerunku Cruelli.

Jaka miała być estetyka Cruelli?

Kolory dla Cruelli od początku były bardzo określone: dominowały czerń i biel z elementami szarości i czerwienią w kluczowych momentach. Baronowa nosi głównie brąz i złoto.

Fot. Disney

Jak powstała czerwona suknia balowa Cruelli?

Podobne artykułyWszystko, co wiemy o filmie „Cruella”Radhika Seth Została wykonana z jednej ze starych kreacji baronowej, co jest zresztą częścią historii. Cruella zauważa ją najpierw w jednym ze sklepów vintage, a później prezentuje na sobie jej przerobioną wersję. Inspiracją dla kreacji była suknia Charlesa Jamesa „Tree”. Krawiec Ian Wallace, który jest absolutnym geniuszem, zdecydował, że przerobienie oryginalnej sukni będzie najlepszym rozwiązaniem.

Kolejna imponująca stylizacja to różowa spódnica i zdobny żakiet. Jak powstała?

Ten żakiet to prawdziwe dzieło sztuki. Zdecydowaliśmy się przerobić skromniejszy pierwowzór. Spódnica z falbanami miała zaś za zadanie przykryć samochód baronowej. Musiała być zatem bardzo długa i lekka, tak aby Emma mogła ją założyć, a jednocześnie wystarczająco ciężka, żeby zasłonić szyby pojazdu. Spódnicę stworzyła niesamowicie utalentowana kostiumografka Kirsten Fletcher, a moi uczniowie ręcznie przyszywali do niej płatki kwiatów w pracowni. Podobno w sumie znajduje się na niej 5060 płatków.

Fot. Laurie Sparham / Disney

Czym inspirowałaś się przy tworzeniu wizerunku baronowej?

Sylwetką Diora. Postać baronowej jest nieco staromodna, jak z lat 50. Lata świetności ma już za sobą. Pracowałam z kostiumografką Jane Law, która ma pracownię w Worthing na południowym wybrzeżu Anglii.

Który z kostiumów jest twoim ulubionym?

Kostium szczura, który nosi chihuahua.

3/8Zobacz pełne przepychu kostiumy do „Cruelli” z Emmą Stone

Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę