Znaleziono 0 artykułów
17.06.2019

Ania Kuczyńska: Mam antykonsumpcyjne podejście do mody

Nowa kampania Ani Kuczyńskiej (fot. Wunsche & Samsel)

– Może z ust projektanta zabrzmi to dziwnie – mówi, gdy spotykamy się w jednym z najgorętszych dni w tym roku – ale dla mnie prawdziwa ekologia to kupowanie rzeczy dobrej jakości i uszytych tak, że możesz je nosić przez wiele lat. Najnowsza odsłona marki Kuczyńskiej nie jest więc sezonową kolekcją. To kilka premierowych modeli ubrań i akcesoriów, które z założenia wejdą do stałej oferty. Tak by świat projektantki sukcesywnie się poszerzał.

Kuczyńska może sobie pozwolić na taki statement bez ryzyka, że zostanie uznana za niewiarygodną. Od lat prowadzi markę w sposób niezależny, a nad przesadnie agresywny rozwój przedkłada metodę małych kroków. Nie serwuje swoim klientkom rewolucji. Bardziej dąży do tego, by jej zlokalizowany przy ul. Mokotowskiej butik już niedługo stał się miejscem, gdzie wszystkie fanki ponadczasowej i wysokojakościowej mody będą mogły się ubrać od stóp do głów. Dlatego najnowsza kampania – zrealizowana wspólnie z duetem Wunsche i Samsel – którą pokazujemy dziś premierowo, zamiast promować kolekcję na lato, prezentuje nowe modele. Wejdą do stałej oferty marki.

Nowa kampania Ani Kuczyńskiej( fot. Wunsche & Samsel)
Nowa kampania Ani Kuczyńskiej( fot. Wunsche & Samsel)

Uważam, że idea sezonów jest dziś kompletnie niepotrzebna – mówi Kuczyńska. – Dlatego od pewnego czasu próbuję od niej odejść. Mimo że z tego kręgu trochę trudno wyjść – rynek nadal ma takie, a nie inne oczekiwania. Najnowsza odsłona marki to więc pozasezonowe i całkowicie premierowe propozycje: skórzane torby, dwa modele dżinsów (ze średnim i ultrawysokim stanem) oraz spinki z ręcznie wysadzanym kryształkami napisem „Amore”. Kuczyńska nie tylko bowiem konsekwentnie uprawia swoją wizję mody. Nadal wiernie kocha także Włochy. Wszystkie jej produkty dostały włoskie nazwy i inspirowane są dobrym nastrojem oraz miłością.

Nowa kampania Ani Kuczyńskiej( fot. Wunsche & Samsel)

Duże skórzane torby są zmodyfikowaną repliką modeli, które Ania projektowała kilka lat temu. Natomiast dostępne w dwóch wersjach kolorystycznych dżinsy projektantka nazywa krokami milowymi w rozwoju nowej odsłony jej marki. Nie tylko dlatego, że ich tworzenie było dla niej czymś nowym. – To rzeczy, które trwają – mówi. – I są sygnałem, że w kolekcji mojej marki pojawiają się elementy, które wzbogacają całą, obecną już w sklepie gamę. Kuczyńska sporo miejsca poświęca też mniejszym akcesoriom: skórzanym paskom oraz wegańskim i ręcznie polerowanym spinkom. Na zdjęciach Wunsche i Samsel prezentuje je Oliwia Lis.

Nowa kampania Ani Kuczyńskiej (fot. Wunsche & Samsel)
Nowa kampania Ani Kuczyńskiej (fot. Wunsche & Samsel)

Podejście Kuczyńskiej to nie tylko ukłon w stronę klientek świadomie dokonujących zakupów, ale też satysfakcja dla niej samej.  Moda cały czas sprawia mi ogromną przyjemność. Mam więc poczucie, że sukcesywne poszerzanie mojej kolekcji o nowe elementy po prostu mnie rozwija – jako projektantkę i niezależną markę – podsumowuje.

Nowa kampania Ani Kuczyńskiej( fot. Wunsche & Samsel)

 

Michalina Murawska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę