Znaleziono 0 artykułów
06.09.2022

Kamila: Królowa Konsorta

06.09.2022
(Fot. Getty Images)

Znienawidzona „ta trzecia” w małżeństwie Karola i Lady Di, evil Camilla, jak nazywali ją Brytyjczycy, zła macocha została w końcu Królową Konsortą, szczęśliwą żoną monarchy. 

W baśniach wszystko jest proste. Książę zakochuje się w dziewczynie, książę zdobywa dziewczynę, książę poślubia dziewczynę. I żyją długo i szczęśliwie. Tak miała się też skończyć historia księcia Karola i Diany Spencer. Ale jak przyznała sama Lady Di, w tym małżeństwie było ich troje, a troje to tłum. Tą trzecią, złą i zdradziecką była Camilla Parker-Bowles. Nazywana przez Brytyjczyków evil Camilla, kochanka Karola, okazała się jego prawdziwą miłością. To z nią powinien się był od razu ożenić. Oszczędziłoby to bólu księciu i jego żonie oraz Camilli i jej mężowi, Andrew Parker-Bowlesowi.

(Fot. Getty Images)

Pierwsza miłość

Chciałbym zamieszkać w twoich spodniach – szeptał Karol, wtedy mąż Lady Di, do słuchawki. Nagrana potajemnie rozmowa trafiła do mediów w listopadzie 1992 r. Po drugiej stronie linii telefonicznej była ona – zamężna przyjaciółka księcia, Camilla Parker-Bowles. Rozpętała się „Camillagate”, którą żyła cała Wielka Brytania. Wtedy świat dowiedział się o kochance, wielkiej miłości, drugiej połówce nieszczęśliwego następcy tronu. Niedługo później premier John Mayor ogłosił rozstanie Diany i Karola. – Starałem się być wierny, dopóki małżeństwo z Dianą zupełnie się nie rozpadło – kajał się Karol w wywiadzie.

– Nie mieliśmy szczęścia. Spotkaliśmy się w niewłaściwym momencie. Czas nie był dla nas łaskawy – komentowała Camilla w „Daily Mail”, w jednym z niewielu oficjalnych wywiadów. Karola miała poznać na meczu polo w 1970 r. Tak naprawdę ekstrawertyczna chłopczyca o ironicznym poczuciu humoru zachwyciła księcia już wcześniej. Poznali się na przyjęciu u wspólnej znajomej, Lucii Santa Cruz. Karol i Camilla Shand należeli do tego samego kręgu towarzyskiego. Imprezowali z chłopakiem Camilli, Andrew Parker-Bowlesem (poznanym w 1965 r. na balu debiutantek), i siostrą Karola, Anną, która w międzyczasie poderwała Andrew.

24-letnia Camilla ujęła Karola prowokującym żartem. – Moja prababcia była kochanką twojego prapradziadka. Chyba mamy ze sobą coś wspólnego – powiedziała. Romansem prababci Alice Keppel, swojej idolki, z Edwardem VII Camilla chwaliła się też koleżankom. – To prawie, jakbym pochodziła z rodziny królewskiej – mówiła.

(Fot. Getty Images)

Mecze polo, sekretne kolacje w pałacu Buckingham, namiętne rozmowy telefoniczne – tak początki romansu Karola i Camilli przedstawiono w trzecim sezonie „The Crown”. Scenarzyści nie pozostawili też wątpliwości, że matka Karola, Elżbieta II, była przeciwna temu związkowi – Camilla była nie dość dobrze urodzona i za dużo imprezowała. Królowa namówiła syna, żeby w 1971 r. zaciągnął się do Królewskiej Marynarki Wojennej. Związek na odległość nie przetrwał. W lipcu 1973 r. Camilla poślubiła porucznika Andrew Parker Bowlesa, z którym spotykała się z przerwami od połowy lat 60. minionego wieku.

Camilla chciała się dobrze bawić, a bogaty mąż miał jej to zagwarantować – mówiła szkolna koleżanka Camilli, Lynn Redgrave. Na ślub zaproszono królową matkę, księżniczki Annę i Małgorzatę. Niedługo później Camilla urodziła syna Toma (jego ojcem chrzestnym był Karol), a cztery lata później córkę Laurę. W tym samym czasie Karol poznał Dianę (najpierw umawiał się z jej siostrą Sarą). W 1981 r. pobrali się na oczach 750 mln telewidzów.

(Fot. Getty Images)

Przeklęci kochankowie

Chociaż w pierwszych latach małżeństwa Karol zapewniał o przywiązaniu do Diany, nie wytrwał w wierności długo. Od 1986 r. znów romansował z Camillą (Andrew twierdził, że byli kochankami od 1978 r., ale oficjalnie łączyła księcia i żonę porucznika tylko przyjaźń – widywano ich razem na wyścigach konnych, w teatrach i na przyjęciach). W 1989 r. Diana nie wytrzymała. Camilla nie miała jednak zamiaru się wycofać. – Masz wszystko – miłość poddanych, pięknych synów, zamek – miała powiedzieć Lady Di kochanka jej męża. Diana odparła ostro: – Chcę mojego męża. Jego serce należało jednak do Camilli. – Nie będę jedynym księciem Walii bez kochanki – miał powiedzieć żonie Karol.

Przyszły król rozstał się z Dianą w 1992 r., Camilla i Andrew wzięli rozwód w 1995 r. – Od wielu lat nic nas już nie łączyło – mówili zgodnie byli małżonkowie. Camilla miała stopniowo wchodzić do rodziny królewskiej. Plany pokrzyżowała tragiczna śmierć Diany w paryskim tunelu w 1997 r. Camilla usunęła się w cień. Synów Karola i Lady Di – nastoletnich Williama i Harry’ego – poznała oficjalnie dopiero rok po wypadku. Od 1999 r. para pokazywała się razem publicznie – najpierw na 50. urodzinach siostry Camilli w londyńskim Ritzu. W tym samym czasie Elżbieta II nie przyjęła zaproszenia na pięćdziesiątkę Karola, bo na przyjęciu miała pojawić się Camilla. Dopiero latem 2000 r. królowa i Camilla pokazały się razem na oficjalnym wydarzeniu.

Czułe gesty, spojrzenia w oczy, szeptane do ucha żarty – Brytyjczycy zaczynali rozumieć, że evil Camilla może nie zostanie Królową Ludzkich Serc, ale królową Karola będzie już zawsze. W 2003 r. wprowadziła się do posiadłości księcia – Clarence House. Dwa lata później – 9 kwietnia 2005 r. – po 35 latach romansu para wreszcie wzięła ślub. Ceremonia odbyła się w kaplicy świętego Jerzego na zamku Windsor (tam potem pobrali się też Meghan i Harry). William był świadkiem ojca, a wśród gości pojawił się Andrew Parker Bowles z nową żoną. Królowa nie przyszła na ślub, ale wzięła udział w weselu. Od tego czasu aż do śmierci Elżbiety II Camilli przysługiwał tytuł księżnej Kornwalii (ze względu na Dianę, nie przyjęła należnego żonie księcia przydomka księżnej Walii). Camilla nie będzie tytułowała się królową. Princess consort – towarzyszka króla to kompromis, na który zgodziła się Elżbieta II. Królowa zmieniła zdanie w 2022 roku – Camillę widziała jako Królową Konsortę. W 2012 r. królowa nadała też Camilli tytuł Damy. Po ślubie Karol i Camilla wybrali się w liczne podróże służbowe, w tym w 2010 r. do Polski, chociaż księżna Kornwalii nie znosi latać. Królowa powierzyła Camilli także 90 organizacji charytatywnych pomagających przede wszystkim ofiarom gwałtów i molestowania seksualnego.

(Fot. Getty Images)

Od Milli do księżnej Kornwalii

Camilla Parker-Bowles – cudzołożnica, skandalistka, ta trzecia. Tak długo czyniono z Kamili bohaterkę taniego romansu, że nie widziano w niej kobiety z krwi i kości. A przecież Karol nie poświęciłby swojego małżeństwa i nie ryzykował gniewu królowej i poddanych dla byle kogo. Camilla to bez wątpienia nietuzinkowa osoba.

Córka majora Bruce’a Shanda i Rosalind Cubitt wychowała się w Sussex w rodzinie może nie arystokratycznej, ale na pewno dobrze sytuowanej. Od najmłodszych lat łamała zasady etykiety. Nie chciała być jak inni bogacze. Wkurzała się, gdy gardzili pracą. Ona lubiła się ubrudzić, uprawiając ogródek. Kochała psy, najczęściej ratowane ze schroniska. I choć pyskowała dorosłym, rodzice przymykali na to oko. Camilla wspominała, że mama kazała jej i rodzeństwu siedzieć przy stole przy kolacji, gdy przychodzili goście. – Im byli nudniejsi, tym częściej mama mówiła, żebyśmy opowiadali o sobie. Byle nie było ciszy – wspomina Camilla, przyznając, że od tego czasu gada i śmieje się za dużo. – Najważniejsze to śmiać się z siebie. Jeśli nie masz do siebie dystansu, jesteś stracony – mówi księżna.

Po skończeniu podstawówki Dumbrells w Sussex poszła do liceum Queen’s Gate School w londyńskim South Kensington. Potem wyjechała na uczelnię do Szwajcarii i Paryża, gdzie studiowała romanistykę.  Z pierwszej pracy – w londyńskiej firmie dekoracji wnętrz Colefax and Fowler – wyrzucono ją, bo notorycznie się spóźniała. Nie potrafiła wstać, bo tańczyła do białego rana na przyjęciach dla śmietanki towarzyskiej. „Milla”, jak nazywali ją przyjaciele, uwielbiała flirtować. Przyjaciółki wspominały, że zawsze wiedziała, o czym rozmawiać z chłopakami – o grze w polo, jeździectwie, samochodach. Bezpośredniością ujęła Karola. Szkoda tylko, że na happy end musieli czekać 35 lat. Dziś na każdym zdjęciu widać parę dojrzałych ludzi, zakochanych jak nastolatki. Już nigdy nie pozwolą się rozdzielić.

Anna Konieczyńska
Komentarze (1)

Gość17.07.2020, 22:32
Ojj, ciekawe czy ich już nic nie rozdzieli :D
Proszę czekać..
Zamknij