Znaleziono 0 artykułów
29.01.2022

Cynthia Nixon o przemianie Steve’a z „Seksu w wielkim mieście”

29.01.2022
Kadr z "And Just Like That" (Fot. materiały prasowe)

Po seansie „And Just Like That…” jedni wypytują o nieoczekiwaną przemianę Mirandy, drudzy – gdzie ci mężczyźni. Bo choć „Seks w wielkim mieście” zawsze lokował ukochanych i kumpli przyjaciółek z Nowego Jorku na drugim planie, to jego kontynuacja znajduje dla nich nieco wolnej przestrzeni w dalekim tle. A kiedy już się pojawiają, to raczej by zademonstrować swoją niedołężność – zarówno fizyczną, psychiczną, jak i społeczną. Za najbardziej pokrzywdzonego uchodzi Steve Brady, mąż Mirandy. O nowej relacji swojej bohaterki z dawnym ukochanym opowiedziała Cynthia Nixon w programie „Watch What Happens Live”.

Godny zaufania, czuły, wrażliwy. Po prostu najfajniejszy i najmilszy facet z „Seksu w wielkim mieście” – tak do niedawana opisywano postać Steve’a Brady’ego, granego przez Davida Eigenberga. Dziś najczęściej mówi się o nim, że nie zasłużył na los, jaki zgotowali mu twórcy „And Just Like That...”. Fani produkcji nie kryli zdziwienia, gdy w jednym z odcinków serialu Miranda (Cynthia Nixon), żona Steve’a, powiedziała, że nienawidzi swojego małżeństwa. – Jestem nieszczęśliwa od zawsze – dodała, zapowiadając przyjaciółkom chęć wzięcia rozwodu. Jak przyznali sami scenarzyści, po tym wyznaniu ekipa pracująca przy produkcji podzieliła się na dwa obozy: team Steve i team Miranda. Wszyscy, z wyjątkiem samego Davida Eigenberga, stanęli po stronie pana Brady’ego. – Czytając scenariusz, płakaliśmy – przyznała jedna z członkiń ekipy.

Podczas czwartkowego programu „Watch What Happens Live” gospodarz Andy Cohen o wypowiedź poprosił także Cynthię Nixon. – Czy rozumiesz oburzenie fanów? – zapytał. – Rozumiem – odparła aktorka, wyjaśniając: – Ale o to właśnie chodzi w rozstaniach. Jedna osoba stanowczo kończy związek, druga podchodzi do tego z lękiem. Zauważmy jednak, że i ta niechętna osoba jest dość nieszczęśliwa. Po prostu się do tego nie przyznaje.

Jakie rozwiązanie dla rozpadającego się związku bohaterów znajdują scenarzyści? – To może być nowy rozdział. Nadal mogą wspólnie wychowywać Brady’ego [syna Mirandy i Steve’a]. A może czeka ich coś lepszego od tego, co mieli razem? – mówią. Czyżby chodziło o romans Mirandy z Chez? Czas pokaże.

Pola Dąbrowska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę