Znaleziono 0 artykułów
19.11.2018
Artykuł sponsorowany

Czas dla rodziny

Zegarek Albert Riele (Fot. materiały promocyjne) 

Zegarmistrzowska tradycja w Szwajcarii sięga drugiej połowy XV wieku. Od 1881 roku wpisuje się w nią firma Albert Riele założona przez mistrza w swoim fachu w La Chaux-de-Fonds.

W XVIII wieku Genewa była tętniącą życiem metropolią. Nie tylko za sprawą banków, które rozwijały kontakty międzynarodowe na całą Europę, ale także tysięcy zegarmistrzów. Wykwalifikowani rzemieślnicy stanowili elitę klasy robotniczej, budując bogactwo szwajcarskiego miasta. Zegarmistrzowska tradycja sięgała tu drugiej połowy XVI wieku. To właśnie wtedy francuscy hugenoci, prześladowani przez katolików w swojej ojczyźnie, znaleźli bezpieczną przystań nad Rodanem. Z rodzinnego kraju przywieźli ze sobą tajniki zawodu. Pod koniec XVI wieku w Genewie wytwarzano już wyszukane zegarki z grawerowanymi, tłoczonymi lub pokrytymi emalią kopertami, a także ornamentami przedstawiającymi kwiaty, zwierzęta, słynne bitwy lub ważne osobistości. Już w 1601 roku, chcąc chronić swoje rzemiosło, zegarmistrzowie genewscy założyli własną gildię. W wyniku tej decyzji zapanował ścisły podział kompetencji. Każdy warsztat specjalizował się w czymś innym tak, by tworzyć jak najdoskonalsze koperty, tarcze i wskazówki.

Wzmianka na temat Juliena jako sekretarza lokalnej organizacji charytatywnej w La Chaux-de-Fonds, zapraszającego członków i ich rodziny na wieczór w kameralnej atmosferze, 1887 r. (Fot. materiały promocyjne)

W czasie, gdy rosła potęga Genewy, pasją zegarmistrzowską zarazili się mieszkańcy górskiego regionu Jura (tu skupiano się na precyzji wykonania) oraz Neuchâtel, gdzie zaczęto wytwarzać zegarki na bardziej przemysłową skalę. Głównymi ośrodkami były okolice Le Locle i La Chaux-de-Fonds. To właśnie to ostatnie miasto, jako drugie po Genewie, doczekało się w 1865 roku swojej szkoły zegarmistrzowskiej. W elitarnej placówce przez 25 lat uczył Albert Rielé. 

Rejestracja pierwszego znaku towarowego, 1881 r. (Fot. materiały prasowe)
Reklama

Urodzony w 1839 roku jako Rudolf Albert German Riehle w Reichenbach w Wielkim Księstwie Badenii na południu Niemiec po przeprowadzce do La Chaux-de-Fonds we wczesnych latach 60. XIX wieku zmienił nazwisko na R. Albert Rielé. Już w Szwajcarii poślubił Adèle, z którą doczekał się dwójki dzieci. Córka Louisę-Adele wyszła potem za mąż za zamożnego Henriego ­Louisa Vuille’a. Pianistka, kompozytorka i nauczycielka pianina role zawodowe godziła z macierzyństwem. Henriemu urodziła dwoje dzieci Marcelle-Louisę i Henriego-Alberta. Jej pasję do muzyki marka zegarmistrzowska kultywuje do dziś, tworząc kolekcje Concerto, Premiere i Gala. Brat Louise-Adele, Julien-Albert podjął naukę w szkole, w której pracował ojciec. Po ślubie z Julią Terrin został ojcem syna André i córki Yvonne. Zgodnie z rodzinną tradycją, wszyscy pracowali w zakładzie zegarmistrzowskim. Ostatnie dwie dekady XIX wieku to dla zakładu Rielégo czas ekspansji. 

R.A. Rielé wyłącznym dystrybutorem w szwajcarii, 1899 r. (Fot. materiały promocyjne)

We wrześniu 1881 roku Albert zarejestrował swoje nazwisko rodowe jako znak towarowy (R. Albert Rielé) zegarków kieszonkowych. Przedsiębiorstwo oficjalnie istnieje od marca 1883 roku. Najpierw jako sklep, potem także atelier i warsztat zegarmistrzowski. W ostatnich latach wieku założyciel rodzinnej firmy wprowadził szereg innowacji. W 1901 roku powstały słynne chrono­mètre maritime, czyli zegarki do użytku na morzu (nawiązują do nich modele z kolekcji Challenger i Premiere). Dwa lata później 64-letni wówczas Albert prze­kazał firmę Julienowi, który postanawiając uczynić rodzinną firmę jeszcze potężniejszą, przeniósł jej siedzibę do Genewy. Tu działa do dziś. W zgodzie z tradycją, ale wsłuchując się w najnowsze trendy, stosując innowacyjne technologie i odpowiadając na potrzeby wymagających klientów. 

Dziedzictwo rodziny Riele (Fot. materiały promocyjne)

Najważniejsze pozostaje jednak rodowe dziedzictwo. Kolekcje inspirowane muzyką i żeglarstwem nawiązują do wielkich miłości Rielé’ów, a angażując się w mecenat artystyczny, a także występując jako partner i chronometrażysta zawodów sportowych, marka podkreśla, że zegarmistrzostwo to szlachetna sztuka. Jej sekret pozostaje w rodzinie.

Współczesny zegarek składający hołd tradycji rodziny Riele (Fot. materiały promocyjne)

 

Anna Konieczyńska
Reklama
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę