Znaleziono 0 artykułów
16.10.2021

Harry Styles w kamizelce polskiej projektantki

(Fot. Getty Images)

Brytyjski artysta słynie z odważnych stylizacji i zamiłowania do dzierganych kamizelek. Tym razem Harry Styles wybrał projekt Pauli Kozłowskiej, znanej na Instagramie jako Kai Kotto.

Kiedy Paula Kozłowska kilka lat temu zaczęła przygodę z dziewiarstwem, co nazywa skromnie mianem „osobistego projektu”, nie miała pojęcia, że fanem jej ubrań zostanie Harry Styles.

Na profilu instagramowym Channel 4 ukazał się klip będący część charytatywnego programu „Stand Up To Cancer”. Harry Styles parzy tam herbatę, a na sobie ma dzierganą kamizelkę.

Autorkę projektu wytropili fani muzyka.

Projektantka, która na co dzień tworzy w Warszawie, a na Instagramie posługuje się pseudonimem Kai Kotto, w rozmowie z brytyjskim „Vogue’iem” powiedziała, że kiedy zobaczyła Stylesa w swoim projekcie „to był jeden z najbardziej szalonych i najwspanialszych momentów w jej życiu”. – Nie da się opisać słowami tego, co czułam, kiedy zobaczyłam jedną z największych ikon współczesnej mody w mojej kamizelce.

Harry Lambert, stylista piosenkarza, który słynie z wyszukiwania talentów, skontaktował się z Kozłowską przez Instagram. – Od dawna podziwiałam jego pracę z Harrym Stylesem, Emmą Corrin i Joshem O’Connerem – mówi Kozłowska i dodaje, że nie mogła być szczęśliwsza.

Ma to dla niej wartość emocjonalną, bo dzierganie kojarzy jej się z babcią, która uczyła ją robić na drutach. – Przez całe dzieciństwo nosiłam dziergane ubrania, więc poczułam potrzebę, żeby odświeżyć te wspomnienia i nadać im zupełnie nowy kształt – opowiada Kozłowska.

Zaczęła od robienia kamizelek dla siebie i swoich przyjaciół. Interesuje się XIX-wiecznym folklorem, przede wszystkim słowiańskim i skandynawskim i to z niego czerpie inspiracje. 

Harry Styles słynie z upodobania do kamizelek – wystarczy przypomnieć sobie kamizelkę w grochy Lanvin w stylu Lady Diany – nie dziwi więc, że projekty Kozłowskiej przyciągnęły uwagę jego stylisty. 

Harry wybrał ciemną kamizelkę zdobioną przeskalowanymi kwiatami. Diabeł tkwi jednak w szczegółach: gradientowy odcień płatków projektantka osiągnęła dzięki jedwabnej, zielonej nici. 

Materiał w oryginale ukazał się na Vogue.co.uk.

Alice Cary
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę