Znaleziono 0 artykułów
13.09.2020

Najmodniejsza fryzura sezonu: francuski bob

Kaia Gerber (Fot. Axelle/Bauer-Griffin/FilmMagic)

Od cięć sięgających ramion po te kończące się wraz z linią żuchwy. Najnowsza odsłona boba łączy w sobie to, co kochamy najbardziej – doskonałe modelowanie i paryskie wykończenie. Powiedz „bonjour” francuskiemu bobowi. 

– Długość włosów w bobie wyznaczały do tej pory usta, szczęka lub broda – mówi Luke Hersheson, dyrektor generalny Hershesons. – Teraz, gdy tylko wspominamy fryzury paryżanek, mamy przed oczami coś niewymuszonego, celebrowanie niedoskonałości, stylizację, która nie wymaga wysiłku, a mimo to skrywa w sobie elegancję. Istotą francuskiego boba jest perfekcyjna nieperfekcyjność. Łatwy w utrzymaniu i szykowny – oto trend z miasta czerwonego wina, miłości i świateł.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Hannah (@hannahkleit)

Hersheson zdradza, że ekspercka sztuczka polega na stworzeniu „postrzępionych końców”, które sprawiają wrażenie, jakby zostały obcięte przypadkowo bez pomocy profesjonalnego fryzjera. Do uzyskania wielu pasm o ostrych końcówkach używa się brzytwy, która jednocześnie pozwala stworzyć niewidoczne warstwy zachowujące swobodny look przy każdym ruchu. 

Fryzura pasuje wszystkim, bez względu na owal twarzy, wiek czy teksturę włosów, chodzi przede wszystkim o to, by dostosować ją do konkretnej osoby – jej osobowości i energii. – Pytanie, czy bliżej ci do Drew Barrymore? Czy może Demi Moore w latach 80.? – pyta Hersheson. – Albo współczesnych – Kai Gerber, Cary Taylor i Hanny Kleit – wszystkie doskonale wpasowują się w paryską nonszalancję

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

☀️

Post udostępniony przez cara taylor (@cara_taylorrr)

Piękno francuskiego boba – czy może powinniśmy nazwać go frob? – polega głównie na tym, że nie wymaga wielkiego nakładu pracy przy codziennej stylizacji. Luke poleca Hershesons Everything Cream, czyli produkt pomagający uniknąć puszenia się włosów i rozdzielający pojedyncze pasma. Kluczowe jest jednak dobre cięcie, bez którego żadne ilości, nawet najlepszego produkt na świecie, nie są w stanie stworzyć czegoś, czemu później z łatwością nadamy lekkość. 

Artykuł pierwotnie ukazał się na stronie brytyjskiego wydania "Vogue'a": www.vogue.co.uk/beauty/article/french-bob-haircut

Hannah Coates
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę