Znaleziono 0 artykułów
16.09.2021

Słynny spektakl „Habitat” w Nowym Teatrze

(Fot. Christian Schuller)

Spektakl „Habitat” austriackiej reżyserki Doris Uhlich jest jednym z wydarzeń Festiwalu Nowa Europa, który przez cały sezon trwa w warszawskim Nowym Teatrze. Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Inne spojrzenia”.

Brak zasad jako jedyna zasada? Takie założenie przyświeca tegorocznemu Festiwalowi Nowa Europa. Perspektywą przyjętą przez organizatorów jest różnorodność, próba  zmierzenia się ze spojrzeniem – z pozycją, z której się wypowiadamy, ze względu na którą coś wydaje nam się zastane, na zawsze określone. „Odmawiamy sobie prawa do stawiania jednoznacznych diagnoz, do formułowania znaczeń i oddajemy głos Artystkom” – czytamy w programie tegorocznej edycji. 

(Fot. Christian Schuller)

Ich różnorodne narracje to próba rozmycia wyraźnie postawionych granic i definicji dotyczących doświadczenia kobiecej tożsamości. Wymiana spojrzeń, inna optyka i perspektywa mają stać się okazją do prowadzenia rozmowy oraz pozwolić na głębsze i bogatsze doświadczanie rzeczywistości.

Festiwal Nowa Europa wystartował 2 września i potrwa przez cały sezon — do 18 grudnia. Wydarzenie jest szansą na spotkanie z ważnymi twórczyniami teatru europejskiego i światowego, takimi jak Gisele Vienne, Florentina Holzinger czy Cherish Menzo.

Jednym z najbardziej oczekiwanych punktów programu jest pierwszy w historii pokaz spektaklu „Habitat” Doris Uhlich. Zostanie on pokazany w nowej, pandemicznej wersji. – „Habitat” jest z założenia utopijnym miejscem, w którym nadzy performerzy badają zbiorową energię w zespole i w bliskim kontakcie z publicznością. Chciałam skupić się na najbardziej niezgodnym z obostrzeniami projekcie, jaki stworzyłam przed pandemią. „Habitat” wydawał się idealny, aby przejść do głębokich badań nad brakiem możliwości dotyku. Podczas pierwszego lockdownu myślałam o przezroczystych kombinezonach, które pozwoliłyby nam zbliżyć się do siebie. Interesująca była współpraca z wirusologami i projektantką kostiumów, które zaowocowały powstaniem stroju, który wygląda jak miękki zbiornik lub sauna na całe ciało, łapiąca pot i oddech — wyjaśnia swój koncept Doris Uhlich. 

„Habitat” pozostaje bezwstydnym hymnem na temat nagiego ciała, który wykracza poza normatywne ideały piękna oraz schematy obecne w kulturze. Twórczyni spektaklu przekonuje, że pragnie sprawić, by nagość na scenie przestała być łączona z ideologią czy prowokacją. 

(Fot. Christian Schuller)

– Kiedy się rodzimy, rodzimy się nadzy – bez względu na płeć, zdolności, pochodzenie kulturowe. Dla mnie nagość ma energię egzystencjalną i obecność. To uwalniające, gdy ludzie rozbierają się i potrząsają tłuszczem, odnajdują piękno i moc w swoich miękkich częściach. To sprawia wiele przyjemności, gdy ludzie czują, że akceptacja własnego ciała i innych ciał wyzwala energię i empatię. Staram się nie przenosić konceptualnego gorsetu na nagie ciało. Chodzi bardziej o energię niż formę, bardziej o to, jak odczuwa się nagość i poruszanie się nago, niż jak to wygląda. Poszukuję emancypacyjnej siły tańca, która jest dostępna dla każdego – przekonuje reżyserka.

Spektakl „Habitat” będzie można zobaczyć 17 i 18 września. 

Programowi głównemu będzie towarzyszyć program wystawienniczy kuratorowany przez Michała Grzegorzka zatytułowany „Mój zapach jest zapachem kobiety”.Szczegółowy program Festiwalu Nowa Europa oraz bilety dostępne są na stronie wydarzenia

Natalia Jeziorek
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę