Znaleziono 0 artykułów
17.06.2023

Love Stories: Heidi Klum i Tom Kaulitz

17.06.2023
(Fot. Getty Images)

Tom Kaulitz urodził się 1 września 1989 r., 10 minut przed bratem bliźniakiem, Billem. Jego rodaczka i przyszła żona, Niemka Heidi Klum, rozpoczynała wtedy swoją karierę. Miała 16 lat, niezwykłą urodę, idealną sylwetkę i ponad 176 cm wzrostu. Do tego była pewna siebie, charyzmatyczna oraz absolutnie przekonana, że zostanie gwiazdą. Nikt nie mógł wtedy przypuszczać, że ich drogi się kiedykolwiek spotkają.

Kariera Heidi Klum na dobre rozpoczęła się w 1992 r., gdy Kaulitz miał niespełna trzy lata.  Wygrała konkurs organizowany przez magazyn „Petra”, podpisała warty ponad 300 tys. dolarów kontrakt z nowojorską agencją modelek i wyruszyła na podbój świata. Sześć lat później dołączyła do elitarnego grona Aniołków Victoria’s Secret. W 2008 r. magazyn „Forbes” ogłosił ją najbogatszą top modelką świata.

W 2001 r., gdy Tom i Bill Kaulitzowie założyli zespół Tokio Hotel, który z czasem zawładnął sercami europejskich nastolatków, Heidi Klum miała już status gwiazdy. Zagrała nawet samą siebie w jednym z odcinków „Seksu w wielkim mieście”.  Gdy w 2005 r. Tokio Hotel wydawało debiutancką płytę, modelka, wówczas już matka dwojga dzieci i żona muzyka Seala, surowo oceniała uczestników telewizyjnego show „Project Runway”. Gdy premierę miał ich drugi krążek – „Zimmer 483”, Toma zapytano o jego ideał kobiety. – Heidi Klum, oczywiście – odpowiedział natychmiast. Obiekt swoich młodzieńczych westchnień poznał ponad dekadę później.

– Ostatnio często wytyka mi się metrykę – skarżyła się Heidi Klum na łamach amerykańskiego magazynu „InStyle” latem 2018 r. 45-latka od kilku miesięcy była w związku z 29-letnim Tomem Kaulitzem. Ich związek stał się sensacją. – Ludzie myślą o tym, ile mam lat, zdecydowanie częściej niż ja. Mój chłopak jest sporo młodszy od mnie i chyba nie wszyscy czują się z tym komfortowo. Przytyki z powodu dzielącej nas różnicy wieku sprawiają, że czasem muszę się z nią konfrontować. Bo na co dzień w ogóle o tym nie myślę! Jestem szczęśliwa i nie martwię się specjalnie tym, kto co o mnie mówi. Martwienie się powoduje zmarszczki – nic więcej. Dlatego nie warto tego robić.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Heidi Klum (@heidiklum)

Rzeczywiście, Heidi Klum niewiele robiła sobie z krzywdzących, seksistowskich artykułów, jakie regularnie pojawiały się w międzynarodowych tabloidach. Sugerowano, że Tom Kaulitz jest jej zabawką, utrzymankiem, błahą rozrywką po kilku skomplikowanych relacjach. Te najbardziej złośliwe szydziły, że Klum spotyka się z Kaulitzem, by opiekował się jej dziećmi. Inne sugerowały, że muzyk bardziej pasowałby do jej nastoletniej córki, Leni Klum. A Heidi tylko się uśmiechała. Jej najbliżsi przyjaciele wiedzieli dlaczego. Od lat nie czuła się równie szczęśliwa. Była kochana, akceptowana i, przede wszystkim, rozumiana. Właśnie tego, jak kiedyś wyznała, brakowało jej najbardziej w poprzednich związkach. A tych było co najmniej kilka.

Dwa nieudane małżeństwa Heidi Klum

Po raz pierwszy Heidi Klum wyszła za mąż, gdy miała 24 lata. Poślubiła australijskiego aktora i stylistę Rica Pipino. Rozwiedli się po pięciu latach. Niecały rok później spotykała się z Flaviem Briatorem, włoskim milionerem i playboyem, wielbicielem modelek (był zaręczony m.in. z Naomi Campbell). W grudniu 2003 r. Klum poinformowała, że jest z Briatorem w ciąży. Włoch nie zachował się jednak jak dżentelmen. Jeszcze nim Heidi urodziła mu córkę, całkowicie się od niej odciął. Dodatkowo wyszło na jaw, że zdradzał ją z 19-letnią modelką.

Plastrem na złamane serce modelki miał być Sealhenry „Seal” Samuel. Obdarzony aksamitnym głosem posągowy Brytyjczyk zupełnie stracił głowę dla Heidi Klum. Był przy niej w maju 2004 r., gdy rodziła córkę Leni. – To Seal jest jej ojcem, nie Flavio. Flavio nie uczestniczy w życiu Leni – powiedziała modelka. Kilka miesięcy po porodzie piosenkarz poprosił ukochaną o rękę. Pobrali się pół roku później na plaży w Meksyku. Mają troje dzieci – dwóch synów i córkę. W 2009 r. Seal prawnie adoptował także Leni Klum. Cała rodzina przyjęła jego nazwisko.

(Fot. Getty Images)

Wydawało się, że po uczuciowych perturbacjach modelka nareszcie odnalazła bezpieczną przystań. Seal dosłownie nosił ją na rękach, wyznawał miłość na koncertach i rozpieszczał do granic. Co roku odnawiali przysięgę małżeńską. Aż nagle, w styczniu 2012 r., małżonkowie ogłosili, że są w separacji. Trzy miesiące później Heidi Klum wniosła pozew o rozwód. Podobno nie była w stanie dłużej znosić wybuchowego temperamentu męża. W listopadzie 2014 r., po ponad dekadzie, małżeństwo Seala i Klum oficjalnie przeszło do historii.

Później modelka spotykała się m.in. ze swoim ochroniarzem, Martinem Kirstenem, a także z kuratorem sztuki Vitem Schnabelem. U boku tego ostatniego spędziła trzy lata. Rozstali się we wrześniu 2017 r. Sześć miesięcy później Klum po raz pierwszy sfotografowano z Tomem Kaulitzem, gitarzystą niemieckiej grupy Tokio Hotel. Wychodzili razem z imprezy promującej nową kolekcję luksusowej marki biżuteryjnej Lorraine Schwartz. Paparazzi sfotografowali ich, jak wsiadali do tej samej taksówki. Na samą myśl o tym, że 44-letnia top modelka i 28-letni muzyk mogą być parą, prasa wprost oszalała.

Tom Kaulitz: Mężczyzna życia

Nie jest do końca jasne, jak się poznali. Podobno przedstawił ich sobie brat Toma, Bill Kaulitz. To właśnie on współpracował blisko z teamem modelki podczas nagrań do show Germany's Next Topmodel. Gdy któryś z tabloidów zasugerował, że Heidi Klum była fanką Tokio Hotel, modelka wybuchła śmiechem. – Nie znałam ich – powiedziała „US Weekly”. – Mieszkałam w Ameryce, a nie w Niemczech, gdzie byli superpopularni. Kilka razy miałam okazję współpracować z Billem. Nie miałam jednak pojęcia, że ma brata bliźniaka, którego na dodatek kiedyś poślubię – żartowała gwiazda.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Heidi Klum (@heidiklum)

Wiedzieli, że o nich plotkują. Postanowili więc rozwiać wszelkie wątpliwości. Wiosną 2018 r. przylecieli razem do Cannes i wzięli udział w wielkiej gali charytatywnej amfAR. Nie tylko kroczyli razem po czerwonym dywanie, ale też szczodrze obdarowywali się czułymi gestami. Klum, z rozpuszczonymi długimi blond włosami, ubrana w zjawiskową białą suknię, wprost promieniała. A Kaulitz spoglądał na nią z zachwytem i dumą. Tego wieczoru nie mówiono o tym, ile lat ich dzieli, ale o tym, jak wielkie uczucie ich łączy. Siedem miesięcy później para ogłosiła zaręczyny.

Kaulitz długo zastanawiał się, jak poprosić ukochaną o rękę. Wiedział, że najpierw musi otrzymać „błogosławieństwo” od czwórki jej dzieci. Z tym nie było akurat żadnego problemu. Dwaj synowie i dwie córki Heidi Klum od razu zapałali do gitarzysty sympatią. Chętnie spędzali czas razem. O tym, jak ma poprosić Heidi o rękę, Tom rozmawiał z dziećmi modelki na miesiąc przed planowanymi oświadczynami. Radą szczególnie służyła mu najstarsza Leni, którą uczył prowadzić samochód. Wspólnie zdecydowali, że w tym ważnym momencie obecna będzie cała rodzina.

O to, czy zostanie jego żoną, Tom Kaulitz zapytał Heidi Klum 24 grudnia 2018 r. Zrobił to w uroczy sposób. Wcześniej podał modelce śniadanie do łóżka, które przygotował wspólnie z jej dziećmi. Na tacy stały m.in. kawa, kwiaty i małe kwadratowe pudełeczko. W nim znajdował się oczywiście pierścionek: składający się z trzech kamieni (rzadki szafir oraz dwa diamenty) i wart ponad 125 tys. dolarów. Tom sam go projektował, by, jak potem opowiadał, oddać wyjątkowość swojej przyszłej żony. „Powiedziałam tak!” – napisała kilka godzin później na Twitterze modelka. Opublikowała także zdjęcie z pierścionkiem zaręczynowym na dłoni.

(Fot. Getty Images)

Ślub Heidi Klub i Toma Kaulitza: „Tak” po raz czwarty

Zakochani pobrali się już w lutym – w sekrecie, z dala od mediów. W sierpniu wyprawili zaś huczne wesele z udziałem rodziny i bliskich przyjaciół. Eleganckie przyjęcie odbyło się u wybrzeży Capri na luksusowym jachcie The Christina O. Jacht należał kiedyś do miliardera Arystotelesa Onasisa. To właśnie na jego pokładzie poślubił on Jackie Kennedy. 5 sierpnia 2019 r. w tym samym miejscu, pośród płatków róż i girland białych orchidei, „tak” powiedzieli sobie Heidi i Tom. „Pan i Pani Kaulitz” – podpisała selfie z uroczystości Klum.

Później modelka pochwaliła się projektem swojej sukni ślubnej z atelier Valentino. Na przymiarki Klum regularnie latała do Paryża, a całą stylizację kompletowała pod okiem dyrektora kreatywnego włoskiego domu mody, Pierpaola Picciolego.

Może to dlatego, że oboje pochodzimy z Niemiec. Naprawdę doskonale się rozumiemy – mówiła w jednym z wywiadów Klum. Z kolei w rozmowie z serwisem People.com dodała: – Jestem najszczęśliwsza w życiu. Pierwszy raz mam u boku partnera, z którym mogę o wszystkim porozmawiać. Z którym mogę dzielić codzienne troski i obowiązki. Wcześniej musiałam sobie niemal zawsze radzić sama. Dopiero teraz rozumiem, co to znaczy dzielić życie z partnerem. Już nie jestem sama.

Natalia Hołownia
  1. Ludzie
  2. Portrety
  3. Love Stories: Heidi Klum i Tom Kaulitz
Proszę czekać..
Zamknij