Znaleziono 0 artykułów
13.03.2024

Justyna Kopińska: Oscarowy „Oppenheimer” pokazuje konsekwencje odkryć naukowych

Oppenheimer, reż. Christopher Nolan / (Fot. Materiały prasowe)

Po raz pierwszy od 2004 roku jeden film zdominował rozdanie Oscarów (wówczas wygrał „Władca pierścieni: Powrót króla”). „Oppenheimer” zwyciężył w siedmiu kategoriach, w tym za najlepszy film, reżyserię, zdjęcia oraz pierwszoplanową rolę męską dla Cilliana Murphy’ego.

Trzygodzinny film Christophera Nolana zarobił ponad 900 milionów dolarów i stał się najbardziej dochodowym filmem biograficznym w historii (dotychczas ten tytuł należał do „Bohemian Rhapsody” o Freddiem Mercurym).

„Oppenheimer” przestrzega przed zagrożeniami wiążącymi się ze współczesnymi odkryciami

Oppenheimer, reż. Christopher Nolan / (Fot. Materiały prasowe)

Opowieść o amerykańskim naukowcu J. Robercie Oppenheimerze i jego roli w stworzeniu bomby atomowej to refleksja nad współczesnym wyścigiem odkryć zagrażających ludzkiej supremacji. – W historii ludzkości jest tendencja do tworzenia fałszywych bożków, kształtowania czegoś na swój obraz i podobieństwo. A następnie wiary, że ​​mamy boskie moce, bo to odkryliśmy – mówi Christopher Nolan na łamach „Wired”.

Oglądając dzieło Nolana, wchodzimy w umysł naukowca. W każdej minucie projekcji czułam, że jestem częścią filmu. Ta niezwykle rzadka emocja wynikała z braku fałszywych tropów. Każdy element filmu – muzyka, zdjęcia, postaci – są perfekcyjnie dopracowane i połączone.

Lecz najważniejsze nagrody filmowe zdobywa się nie tylko za precyzję wykonania i odbiór filmu, lecz także za znaczenie polityczne dzieła. Rich Cline, przewodniczący sekcji filmowej Londyńskiego Koła Krytyków, mówi na łamach „Guardiana”, że reżyser jest cichą postacią, która nie lubi pokazów, spotkań, wywiadów, ale tym razem włączył się w promocję swojego dzieła.

Oppenheimer, reż. Christopher Nolan / (Fot. Materiały prasowe)

Cillian Murphy oraz Christopher Nolan zaskoczyli zaangażowaniem w kampanię filmu. Cline podkreśla, że do tej pory skupieni byli całkowicie na swojej pracy.

Czytając analizy krytyków, czułam złość na salonowe gry w świecie sztuki, ale cieszę się, że nie przeszkodziło to wybitnemu aktorowi i reżyserowi w zrozumieniu znaczenia rytuału i wykorzystania go na korzyść produkcji.

Nowe technologie zmieniają świat 

W ostatnich tygodniach przeprowadzałam wywiady z autorką książek naukowych, Gaią Vince, oraz Kennethem Cukierem z „The Economist”. Mówią o nowych technologiach oraz gwałtownym ociepleniu, które diametralnie odmienią losy świata już w najbliższych dziesięcioleciach. Przestrzegają, że naukowcy oraz milionerzy, inwestujący w kolejne odkrycia, muszą stawiać sobie ograniczenia natury etycznej. Rządy państw powinny tworzyć zespoły świata nauki i etyki dające wiadomości zwrotne o planowanych zmianach.

Obsada i twórcy Oppenheimera na gali rozdania Oscarów 2024 (Fot. Getty Images)

Film Nolana w wizjonerski sposób pokazuje konsekwencje najważniejszych odkryć w dziejach ludzkości. W tym roku nie zabrakło świetnie opowiedzianych historii, takich jak „Anatomia upadku” czy „Biedne istoty”, ale „Oppenheimer” ma moc zmieniania rzeczywistości. A obecny świat, by przetrwać, musi się zmienić.

*

Link do podcastu autorki:

https://open.spotify.com/show/5CWWe4vDZzabRgj4A16UoE 

Justyna Kopińska – dziennikarka. Doświadczenie zawodowe zdobywała w Stanach Zjednoczonych i Afryce Wschodniej. Jest laureatką Nagrody Dziennikarskiej Amnesty International – Pióro Nadziei.

Otrzymała Nagrodę PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego, Grand Press oraz Nagrodę „Newsweeka” im. Teresy Torańskiej. Dwukrotna laureatka Mediatorów.

Autorka sześciu książek, m.in. „Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie”, „Polska odwraca oczy” i „Współczesna wojna”. Jako pierwsza dziennikarka z Polski otrzymała European Press Prize w kategorii „Distinguished Writing Award”.

 

Justyna Kopińska
  1. Kultura
  2. Kino i TV
  3. Justyna Kopińska: Oscarowy „Oppenheimer” pokazuje konsekwencje odkryć naukowych
Proszę czekać..
Zamknij