Znaleziono 0 artykułów
30.06.2021

Najpiękniejsze bary i restauracje na tarasach i dachach

Spirit (Fot. Materiały prasowe)

W dole – gwar miasta, na górze – rozgwieżdżone niebo, a w dłoni ulubiony koktajl lub kieliszek prosecco. Na letnie popołudnia i wieczory polecamy najpiękniejsze bary na tarasach i dachach.

Loreta: koktajle, dizajn, zachód słońca

Loreta (Fot. Materiały prasowe)

Do Lorety w warszawskim hotelu Puro warto wybrać się z kilku powodów. Po pierwsze: z bogato ukwieconego tarasu rozpościera się spektakularny widok na dachy okolicznych kamienic, pomiędzy którymi widać Pałac Kultury i Nauki. Po drugie: dla dizajnu – w głównej sali baru dostrzeżecie prace Anny Barlik, Tomasza Kowalskiego, a taras zdobi „Warszawianka” – różowy neon Maurycego Gomulickiego. Ale przede wszystkim chodzi o koktajle, których wybór zmienia się wraz z porami roku – koniecznie spróbujcie „Upside Down” – tutejszego bestsellera na bazie ginu, prosecco, syropu z rabarbaru i granatu, oraz „White Cosmo” z limonką i syropem z kwiatów czarnego bzu. 

A najlepiej przyjść tutaj na zachód słońca, by podziwiać tonącą w różach i pomarańczach panoramę miasta. 

Loreta, Puro Warszawa, ul. Widok 9

Słodowa: street food na tarasie

Słodowa (Fot. Materiały prasowe)

Młodsza siostra poznańskiego kompleksu restauracyjno-biznesowego Concordia znajduje się na Wyspie Słodowej, tuż nad brzegiem Odry. Parter budynku zajmuje Słodowa Bistro z tarasem pod ażurowym zadaszeniem. Za letnie menu Słodowej odpowiada Adrian Bęben, jeden z najbardziej utalentowanych szefów kuchni młodego pokolenia, który tym razem dał się poznać jako twórca street foodu. W menu – dania niezobowiązujące, ale z potężnym ładunkiem smaku, przy których wręcz wypada się ubrudzić; wśród nich – kanapki ze smażonym kurczakiem, mac and cheese z czterema rodzajami serów czy startery z sezonowych warzyw, takie jak szparagi z cytrynowym aioli. Do tego craftowe piwa – na przykład z lokalnego Browaru Stu Mostów – oraz koktajle podzielone na: niespokojne – z bąbelkami, spokojne i zupełnie opanowane, czyli bez procentów.

Słodowa, Wyspa Słodowa 7, Wrocław

Słodowa (Fot. Materiały prasowe)

Spirit: bar z widokiem na pałac

Spirit (Fot. Materiały prasowe)

Spirit Bar, ukryty na piątym piętrze łódzkiego hotelu Puro, to świetne miejsce na zakończenie pracowitego dnia. We wnętrzu utrzymanym w odcieniach błękitu i szarościach znajdziemy oferujące intymność loże, stylowe kanapy, staroświeckie wiklinowe fotele. Z baru rozpościera się widok na pięknie zdobiony Pałac Poznańskich oraz rdzawobordową bryłę Manufaktury.

Szef baru Bartłomiej Wójcik został zwycięzcą tegorocznej edycji polskiego etapu konkursu World Class, jednego z najważniejszych konkursów barmańskich na świecie, i będzie reprezentować nasz kraj w światowych finałach. 

Spirit Bar, Puro Łódź, Ogrodowa 16, Łódź

La Maddalena: wśród najpiękniejszych

Wraz z nadejściem lata życie towarzyskie Wrocławia przenosi się nad nabrzeża Odry. W La Maddalenie można się poczuć jak na wodzie.

Z okien restauracji widać stojący na drugim brzegu monumentalny gmach Uniwersytetu Wrocławskiego, ale najlepiej cieszyć się widokiem z drewnianego tarasu, który od rzeki dzielą jedynie szklane tafle. Menu restauracji inspirowane jest kuchnią śródziemnomorską ujętą w elegancką formę. Warto dodać, że przestrzeń La Maddaleny niedawno zdobyła statuetkę Muse Design Award i tytuł jednej z najpiękniejszych restauracji na świecie.

La Maddalena, ul. Pomorska 1, Wrocław

Taras Bar 13: spotkania biznesowe i po pracy 

Taras Bar 13 (Fot. Justyna Chrobot)

Bar mieści się na czwartym piętrze zabytkowego Hotelu Monopol, który dzięki Grupie Likus zyskał nowe wnętrza, w świetny sposób łączące dawną architekturę z nowoczesnym dizajnem. Na ostatnim piętrze hotelu znajdziemy fine dingową restaurację Acquario. Przy ładnej pogodzie kolację w niej najlepiej zakończyć na barowym tarasie, z którego można podziwiać panoramę wrocławskiego starego miasta. W przestrzeni wyróżniono kilka stref z fotelami lub wysokimi krzesłami, dzięki czemu sprawdzi się on zarówno na niezobowiązujące aperitivo, jak i na spotkania biznesowe.

Taras Bar 13, ul. Heleny Modrzejewskiej 2, Hotel Monopol Wrocław

Szóstka: nad dachami śródmieścia

Szóstka (Fot. Materiały prasowe)

Restauracja na szóstym piętrze Hotelu Warszawa to zdecydowanie jeden z najciekawszych gastronomicznych adresów w stolicy, a to za sprawą menu zbudowanego wokół sezonowych warzyw i owoców. Czuwa nad nim jeden z najlepszych polskich szefów kuchni Darek Barański. Na gości Szóstki czeka menu à la carte (znajdują się w nim pojedyncze pozycje na bazie ryb lub mięsa) oraz menu degustacyjne, w całości wegetariańskie (co polecam szczególnie!). Kulinarnych wrażeń dopełnia lokalizacja restauracji – przestronny taras rozciągnięty na całą długość budynku, z którego można podziwiać dachy śródmieścia oraz życie najważniejszych ulic miasta. 

Szóstka, plac Powstańców Warszawy 9, Hotel Warszawa

The Roof: aperitivo, kanapki klubowe, kuchnia azjatycka

The Roof (Fot. Materiały prasowe)
The Roof (Fot. Materiały prasowe)

Jeden z najnowszych rooftopów w Warszawie znajduje się na 21. piętrze hotelu Crowne Plaza – The Hub przy rondzie Daszyńskiego, co gwarantuje niesamowity widok na Warszawę. W bogatej karcie koktajli warto zwrócić uwagę na autorskie propozycje baru, na przykład „Bambino di Praga” (rum, domowy syrop śliwkowo-piernikowy, woda różana i cytrusowa pianka) czy „Warszawiankę” (miks jeżyn, cytryny, wanilii i wina musującego). Można tutaj wpaść nie tylko na aperitivo, ale też na kolację, a w menu znajdziemy zarówno klasyki, takie jak kanapkę klubową, burgera z wołowiny z krów rasy angus z serem comté czy sałatkę cezar, ale też dania inspirowane kuchnią Azji, na przykład zupę tom kha oraz bułeczki bao z szarpaną wołowiną. 

The Roof, Crowne Plaza Warsaw The Hub, rondo Daszyńskiego 2a, Warszawa

12 Cocktails: koktajle i jazz

12 Cocktails (Fot. Materiały prasowe)

„Londyńska atmosfera, światowe trendy, polska gościnność” – tak zapraszają właściciele poznańskiego baru 12 Cocktails, który rozpoczyna sezon na dachu kamienicy przy ulicy Młyńskiej. Barmani przyrządzają klasyczne koktajle lub proponują którąś z autorskich kompozycji, na przykład „Herbal Daiquiri” z rumem Plantation 3*, ananasem i limonką, „Prime Thyme” na bazie ginu, likieru Chambord, tymianku i pomarańczowego kordiału, albo „Mexican Flower”, przyrządzany z żółtego likieru Chartreuse, wermutu i limonki. A w każdy czwartek organizowane są tutaj koncerty jazzowe.

12 Cocktails, ul. Młyńska 12, Poznań

Małgorzata Minta
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę