Znaleziono 0 artykułów
10.01.2020

Nie żyje Ed Filipowski

Projektantka Anna Sui i Ed Filipowski (Fot. Presley Ann/Patrick McMullan via Getty Images)

Mimo że w branży mówiło się o nim Mr. Nice Guy, zawsze stawiał na swoim. Ed Filipowski, szef najpotężniejszej agencji PR-owej w świecie mody – KCD, zmarł w wieku 58 lat w swoim domu w Nowym Jorku.

Pomógł wspiąć się na szczyt takim projektantom jak Gianni Versace, John Galliano czy Tom Ford. Bo jeżeli Ed Filipowski brał pod skrzydła jakiegoś projektanta, nie było mowy o porażce.

Urodzony w Stanach Zjednoczonych, w rozmowie z redaktorem naczelnym „Vogue Polska” Filipem Niedenthalem mówił, że najpierw czuje się Polakiem, potem nowojorczykiem: – Moi dziadkowie wyemigrowali do Stanów na początku XX wieku. W domu babka robiła pierogi i gołąbki – do dziś te dania kojarzą mi się z błogim dzieciństwem – wspominał Filipowski. Studiował dziennikarstwo w Chicago, ale szybko zorientował się, że w tej dziedzinie nie zrobi kariery. Nie przerwał studiów, bo wierzył, że zdobyta tam wiedza zaowocuje: – W dziennikarstwie najważniejsze są fakty. I prawda. Sukces mojej agencji z tego się bierze. Cokolwiek by się działo. Trzymamy się faktów – powiedział Filipowi Niedenthalowi w wywiadzie, który ukazał się w pierwszym wydaniu „Vogue Polska”

Po studiach od razu przeprowadził się do Nowego Jorku, gdzie w 1985 roku dołączył do zespołu agencji Keeble Cavaco & Duka, która zajmowała się wyszukiwaniem młodych talentów. Wszystko dzięki kwiatom, które wysłał jednej z właścicielek – Kezii Keeble, gratulując zdobycia nowego klienta.

Gdy pięć lat później Keeble zmarła, na następców swoich i zmarłego rok wcześniej męża (John Duke), wyznaczyła Filipowskiego i Julien Mannion. W 1992 roku swoje udziały odsprzedał im Paul Cavaco. Nowi właściciele stworzyli ze świetnie prosperującej agencji, która od tamtej pory nosiła nazwę KCD, najpotężniejszą firmę PR-ową świata mody. Z oddziałami w Los Angeles, Londynie i Paryżu KCD odpowiada za produkcję czołowych pokazów podczas tygodni mody, a także takich wydarzeń jak CFDA Awards, rozdania nagród Tony czy MET Gali.

Filipowski stał na czele KCD przez ponad 30 lat, obsługując takie marki jak Versace, Prada, Givenchy, Tom Ford, Chanel, Louis Vuitton i wiele innych. Zapytany o zmiany zachodzące w branży mody powiedział w „Vogue Polska”: – Nie można przyglądać się każdej małej rzeczy osobno. Stoimy na progu światowej transformacji w wielu dziedzinach. Trzeba podążać za nią i nie oglądać się wstecz. Nie możemy bać się zmian. Właśnie schodzi lawina. Lawiny nie da się kontrolować.

Jeden z najlepszych strategów w historii branży mody zmarł w wieku 58 lat, po komplikacjach związanych z niedawno przebytą operacją.

Katarzyna Pietrewicz-Żero
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę