Znaleziono 0 artykułów
03.08.2019
Artykuł sponsorowany

Roberto Coin: Tradycja w nowoczesnym wydaniu

Kolekcja Princess Flower Roberto Coin (Fot. Materiały prasowe)

Biżuterię zrodzoną z pasji do życia i sztuki noszą Michelle Obama, Jane Fonda oraz Selena Gomez. Tworzona ręcznie przez włoskich rzemieślników, przy użyciu przekazywanych z pokolenia na pokolenie technik, jest inspirowana naturą i wpływami egzotycznych kultur. 

Historia marki rozpoczyna się we włoskim mieście Vicenza.To tutaj w 1977 roku Roberto Coin zaczął tworzyć biżuterię dla innych marek. 32-letni wówczas projektant powrócił do rodzinnych Włoch po wieloletnim pobycie za granicą. Roberto jako chłopiec trafił do szwajcarskiej szkoły z internatem po tym, jak stracił oboje rodziców. Następnie uczył się hotelarstwa. W wieku 24 lat został najmłodszym właścicielem hotelu w Europie. Ale zawsze kochał piękne rzeczy, a jego pasją była sztuka. Po kilku latach pracy na Wyspach Normandzkich i w kilku europejskich państwach postanowił zrealizować swoje marzenie i zająć się projektowaniem biżuterii. W Vicenzy, mieście, w którym powstaje aż 20 procent biżuterii produkowanej we Włoszech, Roberto Coin przez blisko 20 lat tworzył dla innych marek. Wreszcie w 1996 roku zdecydował się założyć własną. Dziś każdy z klejnotów Roberto Coin opowiada jedyną w swoim rodzaju historię, która daje mu urok niepowtarzalności.

Kolekcja Princess Flower Roberto Coin (Fot. Materiały prasowe)

Biżuteria Roberto Coin jest wyjątkowa w każdym calu. Reprezentuje wysmakowany design i najwyższej jakości materiały. Zgodnie z tradycją, której marka jest wierna od chwili swojego powstania, każdą sztukę biżuterii zdobi też charakterystyczny „podpis”. Jest nim malutki rubin. Jak mówi projektant, kamień to życzenie pomyślności dla jego klientek. W wielu kulturach rubinom przypisuje się bowiem magiczne znaczenie. W starożytnych podaniach nieodłącznie związany jest z wierną miłością, nieprzemijającą radością i wiecznym zdrowiem. Jak głosi starożytna egipska legenda, ten kamień ma moc zapewnienia osobie, której skóry dotyka, długiego i szczęśliwego życia. Birmańczycy z kolei wierzą, że chroni podczas bitew, a w hinduskich legendach jest owocem świętego drzewa Kalpa – drzewa nadziei i pragnień. W przypadku biżuterii Roberto Coin niewielki czerwony kamień o wielkiej mocy pojawił się już w pierwszej kolekcji Appassionata. Odtąd na równi z najwyższą jakością jest znakiem rozpoznawczym marki.

Roberto Coin wykorzystuje w swojej biżuterii wyłącznie syntetyczne rubiny. Posiadają one takie same właściwości jak naturalne, ale projektant ma gwarancję, że nie pochodzą z terenów ogarniętych wojną. Etyka była niezwykle ważna dla marki, jeszcze zanim takie podejście stało się modne, a co za tym idzie, bardziej powszechne. Dlatego od samego początku jej istnienia wszystkie diamenty znajdujące się w biżuterii Roberto Coin są certyfikowane przez Kimberley Process Certification Scheme. Dzięki temu klienci mogą być pewni, że nie pochodzą z terenów, na których toczy się konflikt zbrojny. Z kolei złoto Roberto Coin pozyskuje wyłącznie od producentów pracujących z poszanowaniem praw człowieka. 

Kolekcja Princess Flower Roberto Coin (Fot. Materiały prasowe)
Kolekcja Princess Flower Roberto Coin (Fot. Materiały prasowe)

Biżuteria Roberto Coin ma wiele miłośniczek wśród gwiazd, często więc pojawia się na czerwonym dywanie. Jej wiernymi fankami są między innymi Michelle Obama, Jane Fonda, Isabelle Adjani, Salma Hayek czy Selena Gomez, a także supermodelka Christy Turlington, która trzykrotnie była twarzą charytatywnej kampanii Roberto Coin, stworzonej, by wesprzeć organizację Care zwalczającą ubóstwo na świecie. Christy Turlington wystąpiła też w kampanii kolekcji zaprojektowanej przez Roberto Coin dla organizacji Youth AIDS, walczącej z rozprzestrzenianiem się wirusa w Afryce.

Roberto Coin wytwarza biżuterię we Włoszech, ale inspiracje czerpie z całego świata. Kolekcje są dostępne w ponad 1000 butików w 60 krajach w różnych zakątkach globu, w tym również w Polsce. W kolekcjach Roberto Coin widać wpływy różnych kultur poznawanych podczas egzotycznych podróży, ale także inspiracje naturą. To właśnie ona, a konkretnie różne formy kwiatówsą bohaterami najnowszej kolekcji marki – Princess Flower. Powracającym motywem jest w niej kwiat – symbol piękna. Dostępne w kolekcji kolczyki, pierścionki i naszyjniki łączą w sobie różne faktury, które przywołują odmienne charakterystyki roślin. Pojawiający się w każdym elemencie kolekcji Princess Flower kształt płatków jest interpretowany na kilka sposobów. Obok elementów z gładkiego żółtego złota są również płatki wysadzane białymi i czarnymi diamentami, a także innymi kamieniami szlachetnymi. Można wybierać spośród biżuterii z pojedynczym kwiatem i takiej z większą liczbą elementów w różnych rozmiarach, osadzonych w białym, żółtym lub różowym złocie. Cechą wspólną biżuterii wchodzącej w skład kolekcji są charakterystyczne złote plecionki. Princess Flower tworzy więc pełen odcieni ogród.

Kolekcja Princess Flower Roberto Coin (Fot. Materiały prasowe)

 

Natalia Jeziorek
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę