Znaleziono 0 artykułów
02.08.2021

Wszystko, co trzeba wiedzieć o sprawie Johansson vs Disney

Scarlett Johansson (Fot. materiały prasowe)

W czwartek, 29 lipca do Sądu Najwyższego w Los Angeles wpłynął pozew, w którym Scarlett Johansson zarzuciła wytwórni Disney złamanie umowy. Na nieomówionej z nią hybrydowej premierze „Czarnej wdowy” (jednocześnie w kinach i na platformie streamingowej Disney+) aktorka, której wynagrodzenie opiera się przede wszystkim na wpływach z kasy biletowej, miała stracić równowartość 50 mln dolarów. Przedstawiciele studia odwracają narrację, tłumacząc, że taka formuła była konieczna ze względu na COVID-19 i sugerują, że gwiazda lekceważy czynnik pandemii. Tymczasem pozwy mają szykować kolejni aktorzy. Poznaj szczegóły sprawy Johansson vs Disney.

Kulisy sprawy Scarlett Johansson vs Disney

9 lipca na ekranach kin i platformie Disney+ premierę miał film „Czarna Wdowa”. W pierwszy weekend produkcja pobiła rekord kasowy czasów pandemii, zarabiając 80 mln dolarów w USA i 78 mln w innych krajach. Jednak w kolejnych dniach sprzedaż biletów gwałtownie spadła, w ostatecznym rozrachunku czyniąc obraz jednym z najmniej dochodowych filmów Marvela z zarobkiem opiewającym na 319 mln dolarów.

Pozew Scarlett Johansson

Kluczem do całej sprawy jest fakt, że główna aktorka, Scarlett Johansson, podobnie jak inne gwiazdy przy filmach MCU, podpisała umowę, zgodnie z którą otrzymuje podstawową gażę wynoszącą 20 mln dolarów, a resztę jej zarobków stanowi procent z wpływów ze sprzedaży biletów. Dlatego według szacunków ekspertów, na decyzji studia, która zmniejszyła ilość osób wybierających się do kina (gdzie filmy dostępne są średnio przez 90-120 dni), aktorka miała stracić ponad 50 mln dolarów.

Zdaniem Scarlett Johansson publikacja filmu na platformie streamingowej była fałszywym graniem na pandemii. – Nie jest tajemnicą, że Disney wypuszcza filmy takie jak »Czarna Wdowa« bezpośrednio na Disney+, aby zwiększyć liczbę subskrybentów, a tym samym podnieść cenę akcji firmy. Ale ignorowanie umów artystów odpowiedzialnych za sukces filmów narusza ich prawa – pandemia jest pretekstem do takiego działania – mówił na łamach magazynu „Variety” prawnik Johansson John Berlinski tłumacząc decyzję o złożeniu pozwu. Aby podeprzeć swoją opinię, udostępnił maile sprzed kilku miesięcy, w których gwiazda prosiła o gwarancję, że początkowo film ukaże się jedynie w kinie. „Rozumiemy, że jeśli plan się zmieni, będziemy musieli omówić go z tobą i dojść do porozumienia, ponieważ umowa opiera się na serii (bardzo dużych) premii kasowych” – pisał w odpowiedzi radca prawny Marvela Dave Galluzzi.

Odpowiedź Disneya

Dzień po złożeniu pozwu, oświadczenie opublikowali przedstawiciele Disneya, w którym zarzucają aktorce lekceważenie czynników pandemii: „Pozew nie ma żadnych podstaw. Jest do tego szczególnie przykry i niepokojący ze względu na bezduszne lekceważenie przerażających i długotrwałych globalnych skutków pandemii COVID-19. Disney w pełni zastosował się do umowy pani Johansson, a ponadto wydanie „Czarnej Wdowy” na platformie Disney+ w ramach Premier Access znacznie zwiększyło jej możliwość zarobienia dodatkowego wynagrodzenia oprócz podstawowej wypłaty w wysokości 20 milionów dolarów, które już otrzymała” – wtórując, że już w marcu ogłoszono, że „Czarna Wdowa” wraz z kilkoma innymi tytułami (m.in. „Cruellą”), jednocześnie trafi i do kin i na platformę.

Odpowiedź agenta Scarlett Johansson

Wobec oczerniającego oświadczenia, do sporu włączył się współszef agencji CAA i zarazem agent Johansson, Bryan Lourd. – Scarlett była partnerem Disneya przy dziewięciu filmach, które przyniosły studiu i udziałowcom miliardy dolarów – mówił. – Firma umieściła jej gażę w oświadczeniu prasowym, aby uczynić z jej sukcesu broń w swoim arsenale. Jakby bycie odnoszącą sukcesy artystką i bizneswoman miało być dla niej powodem do wstydu.

Emma Stone (Fot. materiały prasowe)

Kolejne głosy w sprawie

Według dziennikarza Matta Belloniego, do niedawna współpracującego z „Hollywood Reoprter” złożenie pozwu wobec Disenya planuje również Emma Stone, odtwórczyni głównej roli w najnowszej wersji „Cruelli”. Film podobnie, jak „Czarna Wdowa” miał premierę hybrydową, zmniejszając zarobki aktorki.

Z drugiej strony, portal „Variety”, podaje, że podobna sprawa toczyła się w wytwórni Warner Bros. Przedstawiciele studia zakończyli jednak spór, przeznaczając 250 mln dolarów na zrekompensowanie strat największym gwiazdom produkcji.

Pola Dąbrowska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę