Znaleziono 0 artykułów
04.04.2020

Selena Gomez: Cierpię na chorobę afektywną dwubiegunową

Selena Gomez (Fot. Getty Images)

Chociaż gwiazda zawsze otwarcie opowiadała o swoich problemach ze zdrowiem psychicznym, w instagramowym programie swojej koleżanki, Miley Cyrus, po raz pierwszy wyznała, jaką dokładnie usłyszała diagnozę.

Od początku kwarantanny Miley Cyrus prowadzi na swoim Instagramie program „Bright Minded: Live”, w którym opowiada, jak radzić sobie z problemami psychicznymi podczas pandemii. W minionym tygodniu jej gościem była koleżanka z dzieciństwa (obie występowały w disnejowskich serialach), Selena Gomez. Wokalistka w przeszłości wielokrotnie zwierzała się ze swoich problemów ze zdrowiem. Zmaga się z toczniem, chorobą autoimmunologiczną, która atakuje różne organy wewnętrzne. Z tego powodu Gomez musiała poddać się przeszczepowi nerki. Cierpiała też w przeszłości na stany lękowe i depresję. U Cyrus po raz pierwszy wyznała, że usłyszała diagnozę: choroba afektywna dwubiegunowa. Objawia się ona gwałtownymi zmianami nastrojów – przechodzeniem od depresji do manii. – Gdy dowiedziałam się wreszcie, co mi dolega, przeczytałam wszystko na temat tego zaburzenia. Wiedza daje mi poczucie bezpieczeństwa – tłumaczyła Selena. Dodała też, że zrozumiała, że w jej rodzinie takie problemy się zdarzały, ale głośno się o tym nie mówiło, bo zdrowie psychiczne było tematem tabu.

Selena chodzi na terapię, a narzędzia, które opanowała podczas sesji, pomagają jej teraz przetrwać kryzys kwarantanny. – W tym trudnym czasie bądźmy dla siebie dobrzy – radzi Gomez, zachęcając słuchaczy programu Cyrus do robienia sobie przerw od mediów społecznościowych. – Jestem bardzo empatyczna, więc odczuwam niepokoje innych. Ale bycie w kontakcie z przyjaciółmi bardzo mi pomaga. Chcę im się na coś przydać – dodaje.

W styczniu Selena wydała nową płytę – „Rare”, na której opowiedziała szczerze o złamanym sercu, problemach zdrowotnych i samotności. – Musiałam przez to przejść – mówiła Gomez w dużym wywiadzie udzielonym magazynowi „WSJ” przy okazji promocji albumu. – Miałam niską samoocenę. Wciąż nad tym pracuję. Siłę daję mi to, że już znam siebie. Wiem, co dzieje się z moją głową. Moje górki są bardzo wysokie, a dołki – niezwykle głębokie. Z ulgą przyjęłam wiadomość o tym, że tak, mam problemy psychiczne. Leki i terapia zmieniły moje życie – opowiada.

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę