Znaleziono 0 artykułów
26.01.2020

Oscarowe faux pas, nieporozumienia i wpadki

Jennifer Lawrence (Fot. Getty Images)

Od Jennifer Lawrence potykającej się na schodach o kreację od Diora po Warrena Beatty’ego i Faye Dunaway błędnie ogłaszających zwycięzcę w kategorii Najlepszy film.

Już od pierwszej gali, która odbyła się w 1929 r., ceremonia wręczenia nagród Akademii jest zaplanowana w najmniejszym szczególe. Ale jako że trwająca trzy godziny uroczystość transmitowana jest na żywo, zdarzają się czasem drobne potknięcia.

Goło i wesoło (1974)

(Fot. Shutterstock)

Mimo że w latach 70. nagość była równie powszechna jak przeboje ABBY w radio, członkowie Akademii nie spodziewali się wtargnięcia na oscarową scenę nagiego mężczyzny z pacyfą podczas transmisji na żywo  w 1974 r. Widzów i prezentera Davida Nivena, który właśnie przedstawiał współprowadzącą ceremonię, Elizabeth Taylor, zaskoczył artysta i aktywista walczący o prawa mniejszości homoseksualnej, Robert Opel. Niven zareagował błyskawicznie: „Czy to nie fascynujące, że ten gość zostanie zapamiętany na resztę swojego życia jedynie za wymachiwanie przyrodzeniem?”.

Liz Taylor pozostała niewzruszona. Motywy Opela do dziś pozostają niejasne, jednak plotka głosi, że była to ustawka zaplanowana przez producenta, Jacka Haleya Jr.

Opowieść o dwóch zwycięstwach (2017)

(Fot. Getty Images)

Ulubieniec publiczności, „La La Land”  w reżyserii Damiena Chazelle’a, zwyciężył w najbardziej wyczekiwanej kategorii… a nie, czekaj. Po zawiłej serii niefortunnych zdarzeń prezenterom – Faye Dunaway i Warrenowi Beatty’emu — wręczono kopertę z tytułem Najlepszego filmu 2017 r. wybranego przez Akademię Filmową. A tak im się przynajmniej wydawało. 

W rzeczywistości Brian Cullinan (senior partner w PricewaterhouseCoopers, sieci świadczącej usługi księgowe, która od 1934 r. nadzoruje proces liczenia głosów oddanych na kandydatów do Oscara) pomyłkowo przekazał Beatty’emu kopertę z nazwiskiem zdobywczyni nagrody w kategorii Najlepsza aktorka (przyznanej dosłownie chwilę wcześniej Emmie Stone). Wyraźnie zmieszany, Beatty przekazał kopertę Dunaway, a ta — w chwili, która przeszła do historii — ogłosiła zwycięzcą niewłaściwy film. Oklaski i fanfary szybko zostały zastąpione przez zdziwione szepty, kiedy producent Jordan Horowitz przejął mikrofon i ogłosił: „To błąd. „Moonlight, to wy zdobyliście Oscara za najlepszy film. To nie żart.” 

Po drobiazgowym śledztwie, niezliczonych przeprosinach wystosowanych przez PwC i mnóstwie GIF-ów ilustrujących reakcję gwiazd, Cullinan i jego współpracowniczka Martha Ruiz otrzymali zakaz pojawiania się na kolejnych ceremoniach, ale firma uzyskała zgodę na dalszą współpracę z Akademią. Członkowie Akademii sami bywają obiektami kontrowersji (w 2016 r. na Twitterze wybuchła afera #OscarsSoWhite), więc wygląda na to, że wykazali się wielkodusznością. A Oscara otrzymuje....

(Fot. Getty Images)

Potrzebujemy większej łodzi (2016)

Nie zaskakuje to, że członkowie społeczności LGBT+ stanowili  do tej pory mniejszość na listach nominowanych do nagrody i zwycięzców Oscara. Mimo że dziesiątki heteroseksualnych aktorów otrzymały nominacje za wcielanie się w role gejów, lesbijek i osób transpłciowych na ekranie, tylko garstka otwarcie nieheteronormatywnych aktorów otrzymała nagrodę — w tym Dustin Lance Black, zwycięzca w kategorii Najlepszy scenariusz oryginalny w 2008 r. za film biograficzny o Harveyu Milku, „Obywatel Milk”.

Sam Smith podczas przyjmowania wyróżnienia dla Najlepszej oryginalnej piosenki filmowej w 2016 r. błędnie ogłosił: „Kilka miesięcy temu przeczytałem artykuł autorstwa Sir Iana McKellena, który stwierdził, że żaden otwarcie homoseksualny mężczyzna nigdy nie otrzymał Oscara”.

Niedługo później Black opublikował nagranie własnej mowy oscarowej z 2009 r. z podpisem: „Hej @SamSmithWorld, jeśli nie wiesz, kim jestem, to może powinieneś przestać wypisywać do mojego narzeczonego [brytyjskiego nurka Toma Daleya]”. W wywiadzie dla NME, Smith przeprosił za zamieszanie i wyjaśnił: „Byłem wykończony – 90 mln ludzi oglądało transmisję. Chciałem powiedzieć coś pozytywnego i spieprzyłem”.

Na szczęście plotki o konflikcie szybko ucichły, gdy Black raz jeszcze zabrał głos na Twitterze, wyjaśniając, że jego reakcja była żartobliwa: „Drogie Internety: @TomDaley1994 i @samsmithworld kumplują się. Wysyłają sobie nawzajem wiadomości. Stąd moje zaskoczenie, że Sam sądził, że siedzę w szafie! Już można się śmiać.” W końcu różnorodność w Hollywood z każdego czyni zwycięzcę.

(Fot. Getty Images)

 Kwestia równowagi (2013)

Jennifer Lawrence jest najmłodszą aktorką nominowaną do Oscara w historii (za „Do szpiku kości z 2010 r.,Poradnik pozytywnego myśleniaz 2012 r.,American Hustlez 2013 r. i „Joy z 2015 r. — chociaż Saoirse Ronan, która w tym tygodniu została nominowana po raz czwarty, jest tylko o kilka miesięcy młodsza). 

Sława Lawrence uczyniła z niej stałą bywalczynię czerwonego dywanu. Jednak w przeciwieństwie do bardziej zachowawczych członków hollywoodzkiej społeczności, dość szybko dała się poznać jako osoba twardo stąpająca po ziemi, z którą łatwo się utożsamiać. Ta reputacja jeszcze bardziej się ugruntowała, gdy Lawrence potknęła się po schodach w drodze po odbiór nagrody dla najlepszej aktorki za „Poradnik pozytywnego myśleniaw 2013 r. Unosząc swoją bladoróżową kreację od Diora i wchodząc na ostatnie stopnie, Lawrence rzuciła: „Teraz wstajecie, bo wam głupio, że upadłam. To bardzo zawstydzające”.

(Fot. Getty Images)

Bardziej cyniczni goście zaczęli poddawać w wątpliwość autentyczność wizerunku Lawrence, czego kulminacyjnym punktem był występ Ariany Grande w skeczu „Saturday Night Live”, w którym wcieliła się ona w aktorkę, wzdychając: „Powiedzieli, żebym nie robiła teleturnieju, ale pieprzyć to, jestem zwyczajną osobą, chcę się zabawić!” Reakcja Lawrence? We wrześniowym numerze „Vogue z 2017 r. pochwaliła występ Grande, określając go „zajebiście w punkt”. Brzmi całkiem rozsądnie.

Między słowami (2014)

(Fot. Getty Images)

Rym do „mem”? Adele Dazeem. Podczas rozdania nagród w 2004 r. John Travolta podbił internet, przedstawiając zdobywczynię Nagrody Tony i gwiazdę „Krainy lodu, aktorkę Idinę Menzel, jako „piekielnie utalentowaną, jedyną w swoim rodzaju Adele Dazeem”. 

Widownia zareagowała konsternacją. Oprócz powstania „Travoltification”, czyli generatora pozwalającego celowo przekręcać dowolne imiona, Urban Dictionary wkrótce zamieścił termin „Travoltify” (travoltować), opisując go jako „[przekręcanie] czyjegoś imienia, umyślnie lub przypadkowo, w taki sposób, że nie przypomina już pierwotnego”.

Menzel, która podeszła do sprawy z humorem, miała ostatnie słowo podczas rozdania Oscarów w 2015 r. Po tym, jak prowadzący Neil Patrick Harris zażartował, że Benedict Cumberbatch to „dźwięk, który wydobywa John Travolta, kiedy prosisz go, by powiedział „Ben Affleck”, gwiazda „Wicked przedstawiła Travoltę jako „moją dobrą przyjaciółkę, Glom Gazingo”. Kiedy przyszedł moment na ogłoszenie przez Travoltę nominacji do nagrody w kategorii Najlepsza piosenka, Menzel zaproponowała: „Może ja to zrobię?”. Wygląda na to, że Menzel wzięła sobie do serca refren wykonywanego przez siebie utworu. I rzeczywiście „ma tę moc”, by podejść do całej sytuacji na luzie.

Freddie Braun
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę