Znaleziono 0 artykułów
27.06.2020

Premierowo na Vogue.pl: Willa Elżbiecina w Zakopanem

(Fot. Materiay prasowe)

Odradza się perła regionu. Z położonej nad strumieniem zabytkowej willi w stylu zakopiańskim rozpościera się widok na Giewont. Po raz pierwszy prezentujemy wnętrza nowego pensjonatu. 

W 1922 roku Wojciech Korfanty kupił willę w prezencie dla swojej żony, Elżbiety. Drewniany budynek w stylu, który zgodnie z zamysłem Stanisława Witkiewicza miał łączyć podhalańską tradycję z ówczesnymi trendami, był jak z pocztówki. Charakteryzował go spadzisty dach kryty gontem, ściany z drewnianych bali, ustawianych na zrąb, weranda i kamienna podmurówka, ale też okna z widokiem na góry, przestronne pomieszczenia i wycięte w drewnie, ozdobne detale.

(Fot. Muzeum Historii Katowic)
(Fot. Materiay prasowe)

Wyobraźmy sobie przedwojenne Zakopane, do którego przyjeżdża wielu artystów, aktorów i polityków. Zimą na kulig i narty, latem zaś na górskie spacery i sielski odpoczynek na łonie natury – mówi Krzysztof Jabłoński, obecny właściciel Willi Elżbiecina. 

Po rozkwicie w czasach międzywojnia willa została zapomniana, a czas odcisnął na niej swoje piętno. Dopiero po roku 2016, czyli przeszło sto lat od powstania, w rękach nowych właścicieli zabytkowa architektura odzyskała utracony blask. 

(Fot. Materiay prasowe)

Prowadząc przebudowę oraz remont pod nadzorem konserwatora zabytków, udało nam się zachować najpiękniejsze elementy konstrukcji i oryginalnego wystroju, uzupełniając je stylowymi meblami i elementami wyposażenia wnętrz z tamtego okresu. Choć początkowo nie myśleliśmy o  udostępnianiu willi (chyba że miłośnikom zabytków), ostatecznie uznaliśmy, że w takiej historycznej perełce życie powinno tętnić również dziś – dodaje Krzysztof Jabłoński.

(Fot. Materiay prasowe)

Willa Elżbiecina otwiera swoje drzwi i zaprasza gości. Rodzinny dom, urządzony w góralskim stylu z nowoczesnymi wygodami, mieści siedem dwuosobowych pokoi. To świetna alternatywa dla dużego hotelu.

Redakcja Vogue.pl
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę