Znaleziono 0 artykułów
23.09.2018

Dolce & Gabbana: all-inclusive

Eva Herzigova (Fot. ImaxTree)

Trudno uwierzyć, że duet projektantów, który wstawiał się za Melanią Trump, a krytykował za odważny wygląd Lady Gagę, nagle stał się głównym obrońcą różnorodności podczas tygodnia mody w Mediolanie. Z pomocą supermodelek lat 90., homoseksualnych par i dziewczyn plus-size zaprezentowano branży mody kolekcję, która udowadnia, że w idealnie skrojonym ubraniu każdy może wyglądać seksownie.

Niedziela w małym włoskim miasteczku. Dźwięk kościelnych dzwonów rozbrzmiewa głośno i dumnie. Na wybieg wkracza szereg kobiet ze świecami ubranych w czarne koronki i czarną satynę. Ich twarze przykrywają delikatne woalki. To nie msza z udziałem żałobników, a początek pokazu najnowszej kolekcji włoskiego duetu Dolce & Gabbana. Projektanci zademonstrowali nie tylko, że uwielbiają przepych we włoskim stylu, ale podkreślili, że najwyższy czas, by moda uwzględniała w swoich wizjach wszystkich – młodych i dojrzałych, szczupłych i krągłych.

Dolce&Gabbana wiosna-lato 2019 (Fot. ImaxTree)

Do „szczęśliwej rodziny” włoskiego duetu należą z pewnością supermodelki lat 90. Pokaz otworzyła Monica Bellucci w obcisłej sukience w grochy. Włoską piękność fani marki mogli podziwiać już wcześniej podczas pokazu męskiej kolekcji, gdzie pojawiła się na wybiegu razem z Naomi Campbell. Tym razem aktorce towarzyszyły Eva Herzigova w zjawiskowej czarnej sukni godnej oscarowej gali, Carla Bruni w idealnie skrojonym, trzyczęściowym garniturze, który mienił się odcieniami srebra i złota, Helena Christensen w sznurowanej sukience i z kwiatową koroną na głowie, a także brytyjska modelka i piosenkarka Karen Elson, która zamknęła pokaz bajeczną, kwiatową suknią godną haute couture.

Carla Bruni (Fot. ImaxTree)
Monica Bellucci (Fot. ImaxTree)

Domenico i Stefano na tym jednak nie poprzestali. Kolekcja na sezon wiosna-lato 2019 roku to według projektantów celebracja różnorodności. Niezależnie od wieku, rozmiaru czy orientacji seksualnej rodzina Dolce & Gabbana jest otwarta dla wszystkich. Prowadząc casting, duet zadbał o to, żeby na wybiegu panowała atmosfera akceptacji. Po ikonach lat 90. obok modelki Emily Ratajkowski na wybiegu pojawiła się gwiazda włoskiego kina Isabella Rossellini, której towarzyszyli syn Roberto i córka Elettra z wnukiem Roninem. Modelka plus size Ashley Graham, która zaprezentowała seksowną sukienkę w lamparci wzór, a także młodziutka Brytyjka Tess McMillan kroczyły po tym samym wybiegu, co Maya Musk w czarnym, koronkowym garniturze z kolorowymi klapami. Cameron Dallas, gwiazda Internetu i ulubieniec nastolatek, pojawił się w projektach z logo D&G w towarzystwie siostry i mamy. Pary tej samej płci dumnie przechadzały się po wybiegu, trzymając się za ręce. Projektanci po raz kolejny zaprosili do współpracy również członków arystokracji: Emmę Weymouth, pierwszą czarnoskórą członkinię brytyjskiej rodziny królewskiej, a także siostrzenicę księżnej Diany, Kitty Spencer, która regularnie widywana jest na pokazach włoskiego duetu.

Isabella Rossellini (Fot. ImaxTree)

Goście oglądający wydarzenie na żywo mogli liczyć na przepych i kroje, bez których żadna kolekcja włoskiego duetu nie byłaby kompletna. I tak na wybiegu pojawiły się seksowne sukienki z gorsetami, bufkami i odpowiednio wyeksponowanym biustem, a także opinające sylwetkę czarne koronki. I dalej: perfekcyjnie skrojone garnitury w wersji męskiej i damskiej zarówno w klasyczne pasy, jak i w wersji kolorowej. Spódnicom z wysokim stanem i crop topem towarzyszyły sukienki i spódniczki mini oraz kaskady falban. Wzorom i deseniom nie było końca. Kwiaty pojawiały się w formie nadruków, a także dodatków we włosach i butach. Krzyże i religijne nadruki zdobiły jeansowe kurtki i sukienki, a seksownej czerni towarzyszyły wszystkie kolory tęczy oprawione w złoto i srebro.

Helena Christensen (Fot. ImaxTree)
Kitty Spencer (Fot. ImaxTree)

Co jeszcze zaproponowali projektanci? Biżuterię w rozmiarze XXL, korony bez których ich kolekcja nie byłaby kompletna, a nawet klapki, z których wystawały źdźbła zielonej trawy. Wielkie kokardy zaznaczające talię idealnie wpasowywały się w stylistykę more is more, a parasol w grochy z frędzlami zapowiada się jako główne akcesorium sezonu. Nie tylko na plażę.

Katarzyna Pietrewicz-Żero
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę