Znaleziono 0 artykułów
06.12.2018

Gigi Hadid, Alexander Wang i Laetitia Casta w kalendarzu Pirelli na 2019 rok

Gigi Hadid w kalendarzu Pirelli (Fot. Albert Watson)

Fotograf Albert Watson regularnie współpracujący z amerykańskim „Vogue'iem” stanął za obiektywem kalendarza na nadchodzący rok. Swoimi zdjęciami chciał oddać hołd kinu.

Zdjęcia do kalendarza w przeszłości robili najwięksi mistrzowie fotografii: Peter Lindbergh, Richard Avedon, Annie Leibovitz, Steven Meisel, Herb Ritts czy Bruce Weber. Ich zdjęcia bywały klasycznie piękne, subtelnie zmysłowe albo stuprocentowo seksowne. Kolejne kalendarze wyznaczały nowe kierunki, lansowały trendy, przełamywały bariery. W ubiegłym roku Tim Walker sfotografował wyłącznie czarne modelki, a w 2017 roku Peter Lindbergh pokazał gwiazdy Hollywood bez makijażu.

Julia Garner w kalendarzu Pirelli (Fot. Albert Watson)

W 2019 roku na kartach kalendarza zobaczymy wizję Alberta Watsona, jednego ze stałych współpracowników „Vogue'a”. Jego podejście jest zgoła inne niż prezentowane przez poprzedników. Nie dość, że Watson zmienił wymiary tak, by zdjęcia oglądało się w formacie 16:9 przypominającym klatkę filmową, to jeszcze zdjęć powstało nie 12, a aż 40.

Julia Garner w kalendarzu Pirelli (Fot. Albert Watson)
Reklama

Swój projekt szkocki fotograł, którego miłość do kina trwa od czasów studiów z reżyserii na Royal College of Art Film School, nazwał „Dreaming”, a opowiadać miał historię ambicji, realizowania marzeń, drogi wiodącej do sukcesu. W rolach głównych obsadził supermodelki i projektantów, młode gwiazdy kina i sportu, a także tancerzy. 

Na zdjęciach oglądamy więc rozmarzoną Gigi Hadid, Julię Garner („Zawód: Amerykanin” i „Ozark”) o mocnym spojrzeniu, baletnicę Misty Copeland. Zdjęcia z ich udziałem opowiadają cztery różne hollywoodzkie historie – o dziedziczce, o malarzu, tancerce i fotografie. Prace nad kalendarzem trwały przez dziesięć dni.

Gigi Hadid (Fot. Albert Watson)

Żeby spełnić marzenie, trzeba ciężko pracować – mówi Watson. – Nigdy nie chciałem osiągnąć wszystkiego od razu. Wolę wolno wspinać się po drabinie. A czasami wydaje mi się, że ta drabina ambicji nie ma końca. 

Alexander Wang i Gigi Hadid (Fot. Albert Watson)
Anna Konieczyńska
Reklama
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę