Znaleziono 0 artykułów
20.03.2019

Gwiazda Marca Jacobsa, Louis Vuitton i Vansa ogłasza, że przechodzi tranzycję płci

Kulisy pokazu Marca Jacobsa, luty 2017 ( Fot. Peter White/Getty Images)

– To jest tak, jakbym przez całe życie nosił maskę – tłumaczy Westling, który ogłosił wczoraj, że przyjmuje testosteron, żeby z Natalie stać się Nathanem.

Jego kariera wybuchła gwałtownie. Miał 17 lat, kiedy po przypadkowym spotkaniu ze skautką w centrum handlowym, z małego Scottsdale w Arizonie przeprowadził się do apartamentu dla modelek w Nowym Jorku. Był 2014 rok, a Nathan był uznawany za dziewczynę i nazywał się Natalie.

Jego debiutem na wybiegu był pokaz Marca Jacobsa, jego pierwszą sesją – zdjęcia dla rosyjskiego „Vogue’a”. Westling był jedyny w swoim rodzaju. Idealnie wpisywał się w kanony nowego, nieoczywistego piękna. Miał niski głos, charakterystyczny, lekko przygarbiony chód i rude włosy, które Katie Grand postanowiła jeszcze podfarbować na odcień fluorescencyjnej czerwieni.

Szybko stał się ucieleśnieniem współczesnej chłopczycy. Kiedy mówił, że jeździ na desce, w drugim zdaniu opowiadał o śrubach w kolanie, złamaniach i kontuzjach. Kiedy pytano go o wrażenia z pracy na planie, zachwycał się transformacjami, jakich doświadczał pod pędzelkami makijażystów, ale nie czerwonymi zmysłowymi ustami, tylko hardcorowymi punkowymi malunkami. – Naprawdę to lubię, to mi pasuje – zapewniał i szybko dodawał, że sam na co dzień nie używa żadnych kolorowych kosmetyków, nawet podkładu.

Nowojorski tydzień mody, wrzesień 2018 (Fot.
Albert Urso / Stringer)

Chociaż do branży wszedł bardziej z inicjatywy matki niż z własnego przekonania, to doświadczenie przyniosło mu ogromny sukces, nie tylko zawodowy. Dla Nathana kontakt z otwartym światopoglądowo środowiskiem, które nie tylko wspiera, ale w dużej części składa się z członków społeczności LGBT, było konstruktywne, bo pozwoliło zrozumieć i zaakceptować samego siebie.

Praca w modelingu była fajna, bo ja zawsze odgrywałem jakąś rolę, tworzyłem postać, całe moje życie. A żeby dopasować się do tych różnych fryzur i makijaży, musiałem odkryć też samego siebie – wspomina w najnowszej rozmowie opublikowanej przez CNN.

Nathan przyznaje, że jako nastolatek był przez rówieśników traktowany jak dziwadło. W swoim liceum poznał tylko jednego geja, który mówił o swojej orientacji. Przełomowym krokiem na drodze do prawdziwych zmian było w 2015 roku udzielenie wywiadu magazynowi „i-D”. Otwarcie opowiedział o tym, że mieszka z dziewczyną i popiera politykę Baracka Obamy.

Kulisy pokazu Proenza Schouler, wrzesień 2016 (Fot. 
Antonello Trio / Getty Images)

20 marca 2019 roku oficjalne konto Natalie Westling na Instagramie zmieniło nazwę na „NathanWestling”. Opublikowano jeden post – portret Nathana, tęższego od Natalie, z krótkimi włosami, mocno zarysowanym jabłkiem Adama i deskorolką w ręku. Nathan podziękował przyjaciołom i nie tłumacząc niczego, przekierował followersów do tekstu opublikowanego przez CNN. W szczerej rozmowie Westling wyznaje, że zawsze czuł się mężczyzną, dlatego „po dekadzie terapii i przyjmowania lekarstw leczących depresję, stany lękowe i problemy z gniewem, zdecydował się zająć się tym, co zawsze uważał za ukrytą przyczynę”. Ostatnio przeniósł się do Los Angeles, „żeby rozpocząć życie już nie jako Natalie, ale Nathan”.

Post wywołał natychmiastową reakcję. Lawinę serduszek, m.in. od Riccardo Tisciego, Julii Banaś, duetu Rodarte, Valentino oraz przejmujące głosy wsparcia: „Fucking love u! Ugh. Ur so hot” – napisała Miley Cyrus, a Gigi Hadid dodała: „So happy for you!”.

Nathan od pół roku przyjmuje testosteron. Mówi, że początki były trudne, ale przeżycie jest ekscytujące – To jest tak, jakbym przez całe życie nosił maskę – tłumaczy. Czerpie też energię z małych rzeczy, takich jak zwrot „proszę pana”. Nathan nie wie, jak potoczy się jego kariera, bo chociaż historia mody zna przypadki transpłciowych modeli – od April Ashley w latach 60. aż do współczesnej Andreji Pejić – ich momenty popularności były dość krótkie. Czy w XXI wieku branża i społeczeństwo zafascynowane Natalie równie mocno pokochają Nathana? To pokażą najbliższe sezony.

Basia Czyżewska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę