Znaleziono 0 artykułów
22.04.2021

Historia jednego zdjęcia: Cameron Diaz i Gwyneth Paltrow na Oscarach w 2002 roku

(Fot. Getty Images)

W 2002 roku hollywoodzkie przyjaciółki trafiły na listę najgorzej ubranych gwiazd czerwonego dywanu. Cameron Diaz krytykowano za „niedbałą podomkę” Emanuela Ungara, Gwyneth Paltrow – za brak stanika pod gotycką kreacją Alexandra McQueena. Dziś obie sukienki uchodzą za świadectwo epoki.

Krytycy mody z początku lat 2000. nie zostawili na Cameron Diaz i Gwyneth Paltrow suchej nitki. Ta pierwsza, ówczesna królowa komedii romantycznych, świeżo po sukcesie „Vanilla Sky” z Tomem Cruise’em, wręczała statuetkę za najlepsze kostiumy dla Catherine Martin i Brigitte Broch za musical „Moulin Rouge!” Baza Luhrmanna. Ta druga – za scenariusz adaptowany dla Akivy Goldsmana za „Piękny umysł”. Trzy lata wcześniej – w 1999 roku – sama odbierała Oscara za główną rolę w „Zakochanym Szekspirze”, ubrana w różową suknię Ralpha Laurena, którą uznano za hołd dla Grace Kelly. Do dziś za swoje najgorsze stylizacje z czerwonego dywanu uważa właśnie kreację z przezroczystą górą i powłóczystą spódnicą oraz o dwa lata wcześniejszą – srebrzystą slip dress Calvina Kleina, którą zestawiła z naszyjnikiem z frędzlami. Największe zastrzeżenia budziły wtedy niedbały koczek i błyszcząca cera.

Fryzura nie była też mocną stroną Diaz w 2002 roku. „Włosy jak po wyjściu z łóżka” – zawyrokowano, dodając, że co za dużo, to niezdrowo. Skoro kwiecista suknia od Ungara przypomina podomkę, to reszta powinna być nieskazitelna. Aktorka nic sobie z tego nie robiła – look zbudowała konsekwentnie – do inspirowanej Dalekim Wschodem sukni nosiła etniczne dodatki i torebkę jak z indyjskiego sklepu lat 90. Pomieszała kultury z właściwą Amerykanom dezynwolturą. Aktorka pozostaje niezrażona do dziś – tę stylizację, obok różowej z rozdania Złotych Globów z 2009 roku, wskazuje jako ulubioną w karierze. Podczas gdy Gwyneth zawzięcie walczyła o tytuł królowej minimalizmu (w latach 90. u boku Brada Pitta, potem w sukniach najlepszych projektantów, a w końcu jako guru z Goop), Cameron lubiła metamorfozy. Bywała i seksbombą, i dziewczyną z sąsiedztwa.

Przed galą Cameron i Gwyneth sfotografowano podczas ożywionej rozmowy. Już wtedy się kolegowały, a kilka lat później zaprzyjaźniły. Połączyło je zamiłowanie do zdrowego życia. Zbliżyły się jeszcze bardziej po śmierci ojca Diaz, Emilia, w 2008 roku. Tata Paltrow, producent filmowy Bruce, zmarł kilka lat wcześniej. Obie w tym czasie wkręciły się w jogę, medytację i zdrowe odżywianie. Propagują świadome życie, wydając książki. Cameron o długowieczności, Gwyneth o gotowaniu. „Nie da się nie kochać tej kobiety i jej kuchni”, pisała Diaz przy okazji premiery przepisów Paltrow w 2016 roku. „Jestem dozgonnie wdzięczna, mogąc nazywać cię najlepszą przyjaciółką”, odwzajemniła się Gwyneth.

Obie z czasem zniknęły z ekranu – Diaz oficjalnie przeszła na emeryturę po musicalu „Annie” z 2014 roku, Paltrow czasem grywa (ostatnio w netfliksowych „Wyborach Paytona Hobarta” stworzonych przez jej męża, Brada Falchuka, do spółki z Ryanem Murphym), ale skupia się przede wszystkim na rozwijaniu imperium lifestyle’owego (łącznie z programem na Netfliksie). Jej działalność wiele osób uważa za szkodliwą. „Pseudonauka, mity, legendy” – pisano o jej teoriach na temat leczenia chorób psychicznych psychodelikami czy „egzorcyzmów energetycznych”. Nie mówiąc już o świeczkach pachnących waginą.

Diaz poszła w organiczne wino – założyła markę Avaline. Oprócz biznesu oddaje się wychowaniu półtorarocznej córki Raddix. Szczęście małżeńskie po kilku nieudanych związkach z gwiazdorami – Justinem Timberlakiem, Jaredem Leto czy Mattem Dillonem – znalazła u boku Benjiego Maddena (jej szwagierką jest Nicole Richie, żona Joela). Pobrali się w 2015 roku, a trzy lata później kibicowała Paltrow podczas jej ślubu z Falchukiem (wcześniej Gwyneth związana była z Chrisem Martinem z Coldplay). Diaz udało się ukryć termin ceremonii przed prasą, Paltrow też marzyła o prywatności.

Ostatnio o przyjaźni opowiedziały w podcaście Goop latem 2020 roku. – Granie w filmach nie dawało mi przestrzeni na życie osobiste. Chciałam poświęcić się rodzinie i przyjaciołom. Jako 40-latka postanowiłam zmienić moje życie – mówiła Diaz.

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę