Znaleziono 0 artykułów
02.06.2020

Manifest ciałopozytywności Billie Eilish

Kadr z klipu "Not My Responsibility" (Fot. materiały prasowe)

W krótkim filmie „Not My Responsibility” wokalistka rozbiera się, zostaje w samej bieliźnie, a potem zanurza w wodzie. Ten mocny manifest ciałopozytywności to odpowiedź na body shaming. – Gdy noszę luźne ubrania, uważa się, że nie jestem kobieca. A gdy je zrzucam, nazywa się mnie zdzirą – mówiła wokalistka w klipie.

Istotnym elementem wizerunku Billie Eilish są luźne ubrania, najchętniej z metką domu mody Gucci. Wokalistka chce w ten sposób uniknąć seksualizacji, której ofiarą padają wszystkie młode gwiazdy. Przyznaje też, że po prostu ceni wygodę. Po raz pierwszy postanowiła odsłonić się przed fanami podczas koncertu swojej trasy koncertowej w Miami. Na filmie pokazanym na telebimie, zaraz przed piosenką „All The Good Girls Go To Hell”, widzimy Billie, która powoli się rozbiera, a gdy zostaje w samej bieliźnie, zanurza się w basenie. Teraz piosenkarka postanowiła udostępnić krótki film szerokiej publiczności. 

To my decydujemy o tym, ile jesteśmy warci. To nie zależy od naszego rozmiaru – mówi Eilish w filmie "Not My Responsibility" w odpowiedzi na komentarze osób, które określały ją jako nieatrakcyjną, bo ukrywa ciało pod luźnym strojem.

 

Niektórym podoba się to, co noszę, inni nie znoszą mojego stylu. Część osób próbuje w ten sposób zawstydzać innych, a pozostali – zawstydzać mnie. Wiem, że zawsze na mnie patrzycie. I nic wam nie umknie. Gdybym przejmowała się każdym zachwyconym albo zniesmaczonym spojrzeniem, straciłabym śmiałość, żeby się choćby poruszyć. Chcielibyście, żebym była mniejsza? Słabsza? Delikatniejsza? Wyższa? Bardziej cicha? Czy moje ramiona was prowokują? Moje piersi? Mój brzuch? Moje biodra? Czy ciało, z którym się urodziłam, nie jest wystarczająco dobre? Moja wartość nie zależy od waszej percepcji. Czy wasza opinia o mnie jest moją odpowiedzialnością? – mówi dalej Eilish.

Billie Eilish na koncercie w Miami (Fot. Getty Images)

Eilish jest wyczulona na krytykę ciał młodych kobiet. W wywiadzie udzielonym Pharrellowi Williamsowi na łamach „V” w minionym roku mówiła, że nawet jej rodzice nie są wolni od stereotypów. – Mówiąc, że cieszą się, że pokazuję dziewczynom, że mogą nosić chłopięce ubrania, jednocześnie przyznają, że te, które ubierają się zbyt seksownie, są zdzirami…

Osiemnastolatka jest największym objawieniem branży muzycznej ostatnich lat. Jej debiutancki album „When We All Fall Asleep, Where Do We Go?” to najlepiej sprzedająca się płyta w Stanach w 2019 roku,  a singiel „Bad Guy” okupował pierwsze miejsca list przebojów w 15 krajach. Eilish otrzymała pięć statuetek Grammy. Jako najmłodsza artystka w historii, nagrała też piosenkę do filmu z cyklu o Jamesie Bondzie – „No Time To Die”. W marcu trafiła na okładkę amerykańskiego „Vogue’a” z charakterystycznymi zielonymi pasemkami i paznokciami. Do fanów Eilish należą także gwiazdy, w tym Jennifer Lopez, która razem z córką Emme wzięła udział w koncercie młodej gwiazdy w Miami. 

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę