Znaleziono 0 artykułów
19.07.2018

Najbardziej stylowe seriale ostatnich lat

Serial "The Crown"  (Fot. Materiały prasowe Netflix)

Królowa Wielkiej Brytanii i władczyni hip-hopowego imperium. Zwyczajne dziewczyny ze współczesnego Nowego Jorku i emancypantki z lat 60. Detektywi, gangsterzy i copywriterzy. Łączy ich nieskazitelny styl stworzony przez najlepszych kostiumografów. Wytypowaliśmy pięć seriali, w których moda gra jedną z głównych ról.

„Mad Men”

Serial "Mad Men" (Fot. Materiały prasowe HBO)

Rozkloszowane sukienki, zaznaczone talie, kocie okulary. Dzięki kostiumografce Janie Bryant moda lat 60. i 70. ożywa na małym ekranie Don Draper, główna męska postać grana przez Jona Hamma, przyprawiał każdą z oglądających serial kobiet o szybsze bicie serca. W cienkim krawacie, trenczu i obowiązkowym kapeluszu był uosobieniem męskiej elegancji tamtego okresu. Serial przenosi nas najpierw do czasów perfekcyjnych pań domu, a później ewoluuje w hołd dla szalonej ery disco i hipisów. Zmieniają się więc nie tylko charaktery granych postaci, ale także ich styl. Kiernan Shipka, która wcieliła się w postać córki Dona Drapera, w ostatnich sezonach jest już nastolatką, która nie zamierza stać się potulną panią domu. Tak samo Megan, postać grana przez Jessicę Paré, z cichej sekretarki przeobraża się w gwiazdę Hollywood noszącą krótkie sukienki w kształcie litery A i natapirowane włosy. Nawet projektanci nie pozostali obojętni na wpływ tego telewizyjnego hitu. Intensywne kolory i wzory w stylu Betty Draper znajdziemy chociażby w kolekcji Bottega Veneta na sezon jesień-zima 2011-2012. Perfekcyjnie dopasowana talia królowała na wybiegu u Oscara de la Renty w sezonie wiosna-lato 2013. Do tego duża biżuteria i obowiązkowo rękawiczki. Sukienki w kształcie litery A, mini spódniczki i monochromatyczne kolory – Louis Vuitton, Marc Jacobs i Michael Kors wiedzieli, czego pragną kobiety.                                                                       

Zakazane imperium

Serial "Zakazane Imperium" (Fot. Materiały prasowe HBO)

Sukienki z jedwabiu i garnitury tylko ze szkockiej wełny – lata 20. w najlepszym wydaniu! Główny kostiumograf John Dunn starał się jak najlepiej oddać ducha czasów prohibicji w Atlantic City. Gdy tylko mógł, korzystał na planie z oryginalnych projektów vintage, które ze względu na wiek mogły rozlecieć się na kawałki po kilku ujęciach. Wszystkie garnitury głównego bohatera, granego przez Steve’a Buscemi, były szyte specjalnie na potrzeby serialu. Dunn stawiał na autentyczność tkanin. Lata 20. to także czas rewolucji w modzie kobiecej. Nareszcie można było wyswobodzić się z gorsetów. Pojawia się też nowa sylwetka, którą we Francji zaczynała tworzyć Coco Chanel. Główna postać kobieca Margaret Schroeder – w tej roli Kelly Macdonald – w jednej ze scen ma na sobie jedwabną sukienkę w bladozielonym kolorze, która została odtworzona ze szkiców Coco. 

Serial "Zakazane Imperium" (Fot. Materiały prasowe HBO)

„Twin Peaks”

Serial "Twin Peaks" (Fot. COLLECTION CHRISTOPHEL/EAST NEWS)

Kto zabił Laurę Palmer? W 2017 roku agent Cooper nadal szukał odpowiedzi na to pytanie. W stworzeniu mrocznego, a jednocześnie zabawnego świata Davidowi Lynchowi pomogły kostiumografki Patricia Norris i Sara Makowitz. Nie ograniczyły się wtedy do aktualnej mody lat 80.. Obok frotek i oversize’owych swetrów w wielkie wzory mogliśmy podziwiać skórzane kurtki z lat 50. i klasyczne uniformy amerykańskich cheerleaderek. W Twin Peaksnic nie było przypadkowe. Każda postać miała swój strój, który podkreślał jej rolę w lokalnej społeczności – buntownik, agent FBI, kelnerka, królowa balu, ekscentryczny hipis. Trudno zapomnieć połączenie obcisłego sweterka i spódnicy w wykonaniu Audrey Horne, czy też ogromne oprawki Log Lady, które widzieliśmy potem nieraz na pokazach Gucci. Najnowszy sezon warto zobaczyć choćby dla strojów Laury Dern. A przecież wiadomo, że najlepszą kawę i wiśniowy placek znajdziecie właśnie w Twin Peaks.

„The Crown”

Serial "The Crown" (Fot. Materiały prasowe Netflix)

Michele Clapton, która zasłynęła kostiumami do „Gry o Tron”, ubrała Elżbietę II i jej najbliższych w pierwszym sezonie tego netflixowego hitu. W poszukiwaniu inspiracji przeglądała nie tylko historyczne zdjęcia, ale też stare numery „Vogue’a”. Autentyczne stroje vintage z lat 40. i 50. nosili głównie statyści. Ponad 95 proc. kostiumów Clapton przygotowała specjalnie na potrzeby serialu. Jednym z najbardziej spektakularnych była suknia ślubna Elżbiety II. Samo ozdobienie trenu zajęło zespołowi krawców ponad sześć tygodni! Kostiumy idealnie oddają nie tylko ducha epoki, ale także różnicę w charakterze między królową, a jej siostrą, księżniczką Margaret. Młodsza odważniej podążała za modą, co wyraźnie widać to w drugim sezonie serialu. To już zasługa nowej kostiumografki Jane Petrie, która przenosi nas do czasów upadku kolonialnych wpływów imperium brytyjskiego i swingujących lat 60. Nie możemy doczekać się kolejnego sezonu, w którym rolę księżniczki Margaret przejmuje ekscentryczna Helena Bonham Carter.

„Dziewczyny”

Serial "Dziewczyny" (Fot. Materiały prasowe HBO)

Cztery egocentryczne przyjaciółki próbują dorosłego życia w Nowym Jorku. Serial autorstwa odtwórczyni głównej roli – Leny Dunham – natychmiast stał się hitem. Dziewczynymówią to, co myślą, robią to, co chcą i ubierają się, jak im się podoba. Nie ma tutaj skomplikowanych kostiumów, które tworzyłoby się miesiącami. Na ekranie zobaczymy za to prawdziwe, codzienne stroje młodych kobiet. Marnie z dopieszczonymi stylizacjami, Jessa i jej inspiracje boho, Shoshanna z idealną fryzurą i strojem grzecznej studentki, do tego Hannah w obcisłych kombinezonach, które z ekranu krzyczą: Hey, look at me!Często zdarzają im się zupełnie nietrafione decyzje. Wystarczy wspomnieć sweter w pomidory założony przez Hannah pierwszego dnia pracy w biurze, prześwitujący kombinezon Jessy, gdy była opiekunką do dzieci, czy plastikową sukienkę Marnie z drugiego sezonu. Urok serialu polega na realizmie. Kostiumografka Jenn Rogien doskonale wiedziała, że każdej dwudziestolatce zdarzają się takie wpadki.

Serial "Dziewczyny" (Fot. Materiały prasowe HBO)

Bonus: „Imperium”

Serial "Imperium" (Fot. FOX / Album/EAST NEWS)

Nieszablonowy dodatek do naszej stylowej piątki. Taraji P. Henson w cętkach, futrach i złocie, Terrence Howard w świetnie skrojonych garniturach, no i epizod Naomi Campbell w roli projektantki mody – czy telewizja może być bardziej stylowa? Nasze życie było szare, zanim nie pojawiła się w nim Cookie Lyon! Postać ta stała się ikoną stylu już w pierwszym odcinku, gdy wyszła z więzienia w obcisłej sukience w cętki, białym, długim futrze z norek i złotych szpilkach. Godną władczynią hip-hopowego „Imperium” Cookie jest dzięki autorce kostiumów Ricie McGhee, która na warsztat wzięła pełne przepychu kreacje raperów.

Katarzyna Pietrewicz
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę