Znaleziono 0 artykułów
09.03.2019

Najlepsze kosmetyki last minute

Lara Stone i Joan Smalls za kulisami pokazu Escada wiosna-lato 2019 (Fot. Imaxtree)

Karnawał dobiegł już końca, ale o kosmetykach, które potrafią zdziałać cuda last minute, warto pamiętać przez cały rok.

Bomba witaminowa

Rozświetlający krem z witaminami, Miya Cosmetics, cena 34,99 zł (Fot. materiały prasowe)

Do kosmetyków o kilku zastosowaniach podchodziłam do tej pory sceptycznie. Moje zdanie na ich temat zmienił jednak rozświetlający krem polskiej marki Miya Cosmetics. Do zakupu zachęcił mnie w pełni naturalny skład. A na czym polega jego wszechstronne działanie? Stosowany jako maseczka nawilża i rozświetla, nałożony pod oczy – wygładza skórę, zmniejsza widoczność cieni i rozświetla spojrzenie. Dobrze sprawdza się jednak nie tylko przy specjalnych okazjach. Na co dzień pełni rolę nawilżającego kremu do twarzy i bazy pod makijaż.

Siła natury

Diamentowa maska bankietowa, Yonelle, cena 129,00 zł/3 szt. (Fot. materiały prasowe)

Przynosi natychmiastowe rozświetlenie i niweluje wszelkie oznaki stresu i zmęczenia. Nadaje się do użycia przy każdym rodzaju cery, także w naczynkowej. Maska bankietowa to produkt, którego efekty są zadowalające, zarówno przy regularnym stosowaniu, jak i w wypadku jednorazowej aplikacji przed wielkim wyjściem. Dobroczynne działanie zawdzięcza ekstraktowi z pereł, roślinnych komórek macierzystych i wody kokosowej.

Dobroczynny jad

Serum imitujące działanie jadu żmii, Rodial, cena 620 zł (Fot. materiały prasowe)

Obok maseczki, kremu czy peelingu, ważną rolę w przygotowywaniu skóry twarzy na wielkie wyjścia pełni także serum. Za godny polecenia uważam regenerujący produkt z zawartością tlenu, który nadaje skórze blask, a dzięki zawartości dwupeptydu imitującego działanie jadu żmii, wygładza i zmniejsza widoczność zmarszczek. Niosąc pomoc zmęczonej skórze, wpływa jednak nie tylko na jej wygląd. Dodatkowo, oczyszcza i usuwa toksyny oraz chroni przed zanieczyszczeniami środowiskowymi.  Produkt dostępny w neoperfumeriach GaliLu.

Na dobry początek

Maseczka o właściwościach peelingujących, Clinique, cena 139,00 zł (Fot. materiały prasowe)

Kompozycja naturalnego bambusowego węgla drzewnego i wyciągu z algi brunatnej w delikatny sposób oczyszcza skórę z toksyn i miejskich zanieczyszczeń. Redukuje także poziom sebum, zapobiegając nadmiernemu błyszczeniu się skóry. Dzięki łagodnemu peelingowi, którym skóra traktowana jest podczas zmywania maski, pozostawia ją niezwykle gładką i gotową na przyjęcie kolejnych, zarówno pielęgnacyjnych, jak i koloryzujących kosmetyków.

Mierz wyżej

Spray zwiększający objętość, Kevin Murphy, cena 119,00 zł (Fot. materiały prasowe)

Sprej nasycony wodą z organicznej lawendy to produkt, którego używam na co dzień. Nie wyobrażam więc sobie, że mogłabym z niego rezygnować w sytuacjach szczególnie ważnych. Zawarty w nim ekstrakt z miodu manuka nadaje włosom miękkość i elastyczność, zaś zawarte w wyciągu z grejpfruta witaminy C i E korzystnie działają na przesuszone i zniszczone włosy. Sprej zwiększa objętość włosów, nadaje im połysk i zapewnia trwałość fryzury. Najbardziej jednak cenię ten produkt za to, że, jak żaden inny, unosi włosy u nasady.

Rzutem na taśmę

Błyskawiczna maseczka upiększająca, Clarins, cena 169,00 zł (Fot. materiały prasowe)

Świetnie zastępuje bazę pod makijaż, przedłużając jego trwałość. Dzięki ekstraktom z oliwki i mączki ryżowej łagodzi i doskonale nawilża skórę, pozostawiając ją promienną i wypoczętą. Nałożony w niewielkiej ilości na twarz oraz dekolt pozwala od razu wykonać makijaż. Dzięki temu  świetnie sprawdza się w sytuacjach, w których wszelkie przygotowania zostawiłyśmy naprawdę na ostatnią chwilę. Spełnia się też jako klasyczna maseczka, którą można stosować do trzech razy w tygodniu.

W mgnieniu oka

Błyskawicznie wygładzający peeling, Eisenberg , cena 245,00 zł (Fot. materiały prasowe)

Peeling marki Eisenberg sprawia, że skóra staje się aksamitna, napięta i świetlista. Zawdzięcza to zawartym w sobie drobinkom skały wulkanicznej oraz mikrokapsułkom witaminy E. To jednak nie koniec jego dobroczynnych właściwości. Peeling eliminuje również martwe komórki, poprawiając przyswajanie składników aktywnych oraz dotlenia komórki i pobudza produkcję kolagenu, gwarantując przy tym sprężystość skóry. Produkt dostępny w perfumeriach Sephora.

Skarby Afryki

Olejek z nasion opuncji figowej, Kahina Giving Beauty, cena 195,00 zł (Fot. materiały prasowe)

Marka Kahina Giving Beauty powstała z inspiracji Marokiem i wywodzącymi się z niego rytuałami pielęgnacyjnymi. Sercem produktów jest olej arganowy, który do Nowego Jorku, siedziby marki, importowany jest właśnie z Afryki. Organiczny olejek z nasion opuncji figowej, tłoczony w górach Atlas, bogaty jest w kwasy tłuszczowe czy witaminę K. To świetna broń w walce z bardzo suchą skórą. Co więcej, olejek nadaje się do stosowania w okolicy oczu. Dzięki temu skutecznie niweluje wszelkie zasinienia i opuchnięcia, które nigdy nie są mile widziane. Produkt dostępny w sklepie Collage lub na collagecollage.pl

W stronę słońca

Maseczka z żółtej glinki, Body Bloom, cena 59,00 zł (Fot. materiały prasowe)

Żółta glinka znana jest ze swoich właściwości oczyszczających. Pomaga skórze w pozbyciu się toksyn i zanieczyszczeń, wspomagając również drenaż limfatyczny, a tym samym krążenie krwi. Posiada także właściwości antyseptyczne i antybakteryjne, dlatego świetnie sprawdza się jako pogromca wyprysków. Nałożona punktowo na noc sprawia, że niedoskonałości znikają. Chwalę to sobie szczególnie wtedy, gdy moja cera płata figle na dzień przed ważnym spotkaniem. Choć żółta glinka jest silnie wysuszająca, pozostawienie jej na skórze przez kilkanaście minut skutkuje dogłębnym odżywieniem i nawilżeniem.

Akcja antygrawitacja

Maseczka liftingująca podbródek i policzki, Magicstripes, cena 59,90 zł (Fot. materiały prasowe)

Użycie liftingującej maseczki Magicstripes warto zaplanować, gdyż dla uzyskania oczekiwanych efektów należy ją nosić aż przez 40 minut. Dzięki pomysłowemu rozwiązaniu w postaci otworów, które zaczepia się na uszach, nie wymaga ona jednak pozostawania w bezruchu. Maseczka przynosi przyjemne uczucie chłodu, a po jej zdjęciu skóra jest napięta i odżywiona. Chwalić ją sobie będą szczególnie osoby uskarżające się na drugi podbródek.

Urszula Zwiefka
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę