Znaleziono 0 artykułów
06.07.2020

Sposoby na uspokojenie

(Fot. Getty Images)

W burzliwych czasach wielu z nas odczuwa lęk. Nie zawsze można poradzić sobie z tym samemu, ale można spróbować. Dr Olivia Remes, specjalistka od niepokoju i depresji z Uniwersytetu w Cambridge, poleca strategie, które mogą nam pomóc odzyskać kontrolę.

Żyjemy w burzliwych czasach i wielu z nas odczuwa niepokój, który zakłóca codzienne życie. Powoduje trudności z zasypianiem, stres. Bywa, że odgłos kroków na klatce schodowej czy nieoczekiwany dźwięk budzą strach. Mogą być to objawy lęku i ważne jest, aby nauczyć się, jak je rozpoznawać.

Istnieją techniki radzenia sobie z lękiem i stresem, a dobra wiadomość jest taka, że część z nich możemy samodzielnie rozwijać. Na Uniwersytecie w Cambridge przeprowadziliśmy badanie, w którym obserwowaliśmy ludzi przechodzących ciężki czas w trudnych okolicznościach. Niektórzy odczuwali wysoki poziom lęku, podczas gdy inni w tych samych okolicznościach nie mieli problemów ze zdrowiem psychicznym.

Jeśli przyjrzymy się kryzysom i światowym katastrofom, zobaczymy, że niektórzy w obliczu trudnej rzeczywistości zachowują spokojny i zdeterminowany sposób myślenia, a inni walczą o przetrwanie i toną. Co różni te grupy? Strategie, których używają, by walczyć ze stresem. To one determinują sposób, w jaki radzą sobie wrzuceni na głęboką wodę. Istnieją naukowo sprawdzone sposoby przejmowania kontroli nad naszą kondycją psychiczną i zmianą sytuacji. Możemy nauczyć się ich i spróbować wykorzystać.

Odpuść to, na co nie masz wpływu

(Fot. Getty Images)

Pierwszą rzeczą, której warto spróbować, jest odpuszczenie rzeczy, nad którymi nie masz kontroli, a skupienie się na tych, które możesz kontrolować.

Często jesteśmy sfrustrowani, bo nie mamy wpływu na wynik podjętych działań. Nie od nas zależy, czy dostaniemy pracę albo wiadomość od osoby, z którą chcielibyśmy być w kontakcie. Ten stan niewiedzy może doprowadzić do problemów psychicznych.

Aby złagodzić stres, możesz zacząć odprawiać rytuały, na przykład brać 10 łyków wody czy wielokrotnie otwierać i zamykać drzwi od sypialni i traktować to jak zaklęcie. Wierzyć, że jeśli tego nie zrobisz, nie spełni się to, co chcesz. Takie rytuały to odpowiedź bardzo niespokojnego umysłu, który stara się być proaktywny w obliczu niepewności.

Możesz także stać się przesądny i zacząć myśleć: „Jeśli powiem innym, jak jestem szczęśliwy, bo szef chce zrealizować moje pomysły, to tak się nie stanie”. Jeśli zaczniesz ulegać zaklęciom i staniesz się niewolnikiem przesądnych myśli, może być to grunt dla zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych.

Zduś w zarodku złe nawyki

Gdy tylko ogarną cię myśli obsesyjno-kompulsywne i koniecznie zechcesz odprawić rytuał, pamiętaj, że o wiele łatwiej jest zdusić złe nawyki w zarodku. Dając sobie swobodę działania, będziesz uwięziony. Zatem następnym razem, gdy poczujesz się zmuszony napić się 10 łyków wody czy wielokrotnie zamykać drzwi, powstrzymaj się od tego. To pomoże ci odpuścić przesądy.

Nie wykonując rytuałów, możesz odczuwać chwilowy niepokój spowodowany obawą, że najgorsze scenariusze spełnią się, jeśli nie poddasz się swoim kompulsjom. Jednak, gdy kilka razy oprzesz się impulsom, one osłabną. Poziom lęku spowodowanego niepokojącymi myślami, spadnie.

Zrób coś, co lubisz

(Fot. Getty Images)

Gdy rozmyślasz nad sytuacjami, które powodują niepokój lub lęk, zdrowie psychiczne cierpi. Zamiast więc poświęcać im czas, zrób coś, co lubisz. Da to twoim myślom nowy punkt skupienia i pomoże się uspokoić.

Może istnieje historia, którą zawsze chciałeś opisać? Albo kurs online, który chciałeś zrobić? Teraz jest na to czas. Wszyscy jesteśmy teraz zajęci, godzimy pracę z życiem rodzinnym bardziej intensywnie niż dawniej, więc znalezienie czasu na coś miłego brzmi jak grzeszna przyjemność. Zapomnij o poczuciu winy. Naprawdę ważne jest, aby być życzliwym dla siebie.

Wyznacz sobie cel

 

Czasami myślimy, że życie bez obowiązków i wyzwań byłoby wspanialsze. Nie byłoby.

Victor E. Frankl, słynny neurolog i autor książki „Człowiek w poszukiwaniu sensu”, powiedział: „Człowiek tak naprawdę nie potrzebuje stanu bez napięcia, ale raczej dążenia do wartościowego celu. To, czego potrzebuje, to nie rozładowanie napięcia za wszelką cenę, ale czekające na spełnienie wyzwanie o możliwym znaczeniu”.

Zastanów się, czy istnieje konstruktywny cel, w kierunku którego możesz dążyć. Wystarczy, że będziesz poświęcał temu tylko pół godziny dzienne, o ile będziesz konsekwentny. Dzięki temu pewnie uda ci się osiągnąć swój cel, a przy okazji poczujesz samozadowolenie. To bardzo ważne, bo gdy jesteś zadowolony z siebie, zaczynasz być szczęśliwszy i czujesz, że dzięki działaniu, możesz zmienić życie.

Medytuj

(Fot. Getty Images)

Czasami wydaje się nam, że wszystko wymknęło się spod kontroli i nie wiemy, w którą stronę iść. Być może toniemy w zadaniach, które musimy wykonać, albo martwimy się, jak związać koniec z końcem. W czasach chaosu i niepokoju pomaga medytacja. Ona może okazać się naszą oazą spokoju.

Pomogą ci aplikacje, np. Headspace and Stop, Breathe & Think. Gdy twoje myśli zaczną się uspokajać, poczujesz większą kontrolę i gotowość do podejmowania wyzwań. Moje badania wykazały, że ma to ogromny wpływ na obniżenie poziomu lęku, a więc poprawę kondycji psychicznej.

* Dr Olivia Remes jest pracownikiem naukowym w Cambridge Institute of Public Health na Uniwersytecie w Cambridge. W badaniach koncentruje się na niepokoju i depresji. Twitter: @OliviaRoxann

Dr Olivia Remes
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę