Znaleziono 0 artykułów
15.10.2021

Dokument HBO Max o życiu i śmierci Brittany Murphy

Brittany Murphy (Fot. Getty Images)

Od 14 października 2021 roku na platformie HBO Max można oglądać dwucześciowy dokument „What Happened, Brittany Murphy?” w reżyserii Cynthii Hill. W filmie ujawniono szczegóły życia i okoliczności śmierci aktorki, która zmagała się z problemami z wagą, uzależnieniem od narkotyków i była uwikłana w małżeństwo z socjopatą.

W 2009 roku światem wstrząsnęła wiadomość o śmierci Brittany Murphy. Znana z takich filmów, jak „Nikomu ani słowa”, „Dziewczyny z wyższych sfer”, „Przerwana lekcja muzyki”, została znaleziona martwa w wieku zaledwie 32 lat. Autopsja wykazała, że aktorka zmarła na skutek nieleczonego zapalenia płuc, anemii i zatrucia lekami. Kiedy pięć miesięcy później z takich samych przyczyn zmarł jej mąż, Simon Monjack, zaczęto tworzyć teorie spiskowe. Spekulowano, że za śmiercią gwiazdy stoi jej matka, Sharon, która miała mieć romans z Simonem; że małżeństwo zostało otrute, albo zabiła ich toksyczna pleśń znajdująca się w ich posiadłości.

Dokument HBO Max „What Happened, Brittany Murphy?” ujawnił nowe fakty z życia aktorki. Twórcy produkcji mierzą się z teoriami spiskowymi, prezentują nagrania archiwalne i wywiady z najbliższymi gwiazdy, którzy przyznają, że miała ona problemy z narkotykami. Podobno regularnie zażywała z mężem antydepresanty, a rano sięgała po stymulanty, by móc funkcjonować.

Za Simona wyszła w 2007 roku. Starszy o osiem lat niespełniony reżyser, był patologicznym kłamcą i manipulatorem. Przed Brittany ukrywał informacje o dzieciach z poprzednich związków. W dokumencie dowiadujemy się, że zachęcał aktorkę do udziału w sesjach zdjęciowych, w których przebierał ją za lalkę. Żył na koszt gwiazdy, roztrwonił jej milionowe oszczędności i kontrolował każdy aspekt jej życia. Nie pozwalał jej kontaktować się ze znajomymi i sam mianował się jej menadżerem, uprzednio zwalniając osoby odpowiedzialne za karierę Brittany. Nieustannie ją krytykował, nakłaniając, aby poddała się operacjom plastycznym.

Uważam, że Simon, nawet jeśli nie zabił Brittany, to pozwolił jej umrzeć. Nie zabrał jej do lekarza i nie zapewnił jej pomocy. To samo zrobił sobie. Wiedząc, że potrzebuje pomocy medycznej, nie zgłosił się po nią i umarł. Wolał być martwy, niż uważany za oszusta, którym był - mówi w dokumencie była narzeczona Monjacka,  Elizabeth Ragsdale.

Kontrowersje budzi również relacja mamy Brittany, Sharon, z Simonem. We troje mieszkali w wielkim domu na wzgórzach Hollywood. Plotkowano, że Sharon i Monjack mają romans. Po śmierci aktorki zbliżyli się do siebie. Według jednego z reporterów regularnie spali w jednym łóżku, przytuleni. W pośmiertnej sesji zdjęciowej Brittany, trzymają się za ręce i głęboko patrzą sobie w oczy, jakby byli „rodzicami pogrążonymi w żałobie”.

 

Aleksandra Kupras
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę