Znaleziono 0 artykułów
26.09.2020

5 trendów z „Seksu w wielkim mieście”, które wróciły do łask

Kadr z serialu "Seks w wielkim mieście" (Fot. materiały prasowe HBO)

Moim celem nigdy nie było zapoczątkowanie trendu. Chciałam po prostu pokazywać widzom piękne rzeczy, które jednocześnie będą opowiadać jakąś historię – powiedziała w jednym z wywiadów Patricia Field, stylistka „Seksu w wielkim mieście”. A jednak wiele stylizacji głównych bohaterek przeszło do historii. Oto pięć trendów z kultowego serialu, które powróciły jak bumerang.

Klapki na szpilce

Kadr z serialu "Seks w wielkim mieście" (fot. Getty Images)

Carrie Bradshaw i szpilki (szczególnie te od Manolo Blahnika) to jeden z najbardziej kultowych duetów, jakie widział mały ekran. Do tego stopnia, że fanki „Seksu w wielkim mieście” i garderoby jego głównej bohaterki, szybko przestały mieć opory przed tym, żeby wydawać 400 dolarów na parę butów. „Manolos” stały się obowiązkowym dodatkiem każdej modnej nowojorczanki. Dziś trend na zgrabne czółenka typu slingback lub odkryte klapki na szpilce powrócił. Nie tylko jako ozdoba minimalistycznych i monochromatycznych stylizacji, jakie dominują na instagramowych profilach najmodniejszych Francuzek i Skandynawek. W połączeniu z futrem vintage (dokładnie tak, jak nosiła je Carrie) stanowią niezawodny zestaw na każdy chłodny wieczór na imprezie.

Saddle bag Diora

Kadr z serialu "Seks w wielkim mieście" (fot. Getty Images)

Satynowe suknie, skórzane uprzęże, koronkowe wykończenia, wytarty dżins i pierwszy w pełni autorski model torebki. Pokaz Dior na wiosnę-lato 2000 okazał się przełomowy nie tylko dla Johna Galliano, który stanowisko dyrektora kreatywnego francuskiej marki pełnił już wtedy od trzech lat. Świat mody został świadkiem narodzin nowej it-bag. Modelu, który równie dużą rolę odegrał w branży fashion i w świecie filmu, na wiele lat wyznaczając standardy projektowania dodatków. O Saddle bag mówiło się często, że jest gallianowską estetyką w pigułce: nieco kiczowata, stanowiła jednocześnie odpowiedź na potrzeby ówczesnych klientek. I przytyk w stronę kończącej się powoli epoki minimalizmu. Torebkę siodło pokochała także Patricia Field. Carrie Bradshaw po raz pierwszy dzierży ją na ramieniu w piątym odcinku trzeciego sezonu, tym samym, w którym idzie na drugą randkę z Aidanem. Dziś Saddle bag to – zarówno w wydaniu vintage, jak i nowej odsłonie, zaprezentowanej przez Marię Grazię Chiuri – znów jedna z najpopularniejszych it-bags.

Ramiączka typu spaghetti

Kadr z serialu "Seks w wielkim mieście" (Fot. materiały prasowe HBO)
Kadr z serialu "Seks w wielkim mieście' (Fot. United Archives, East News)

Cienkie ramiączka to kolejny trend z początku wieku, który powrócił do łask w zeszłym roku. Szczególnie na dopasowanych minisukienkach i obcisłych topach (na przykład z kolekcji Realisation Par i Are You Am I). Pod koniec lat 90. nosiły je z kolei młode gwiazdy kina – Sarah Michelle Gellar i Hilary Duff, oraz modelingu. Niektórzy mówią, że największą popularność zawdzięczają Kate Moss. Bieliźniane sukienki na ramiączkach typu spaghetti miała w swojej szafie także Carrie Bradshaw.

Jedwabne spódnice i sandały z cienkich paseczków

Kadr z serialu "Seks w wielkim mieście" (Fot. United Archives, East News)

Zestaw, który przynajmniej raz pokazała chyba każda ze znanych influencerek, źródeł nie ma ani w lookbookach Celine i The Row, ani w minimalistycznej szafie Skandynawek. W 2000 roku w trzecim sezonie „Seksu w wielkim mieście” stanowiły podstawę imprezowej garderoby nie tylko Carrie, ale także Mirandy. Ta ostatnia szczególnie lubiła wtedy modele w neonowych kolorach.

Torebka „jamnik”

Kadr z serialu "Seks w wielkim mieście (fot. Getty Images)

Nie tylko „siodła”, ale także podłużne „jamniki” w rozmiarze XS były ulubionymi modelami Carrie Bradshaw, a dziś są noszone przez wszystkie znane influencerki, od Chiary Ferragni, po Lucy Williams. Największe domy mody (Prada, Dior, Fendi) odświeżają swoje kultowe modele, a nowe koncepty wyrastają dzięki nim na jednych z największych graczy w branży akcesoriów. Powiedzieć o minitorebkach, że znowu mają swoje pięć minut, to za mało. Jak pokazują prognozy trendów, zostaną z nami na dłużej.

Michalina Murawska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę