Znaleziono 0 artykułów
18.09.2018
Artykuł sponsorowany

7 najmodniejszych ubrań z jesiennej kolekcji H&M

Kampania H&M jesień 2018 (Fot. Materiały prasowe)

Z jakich elementów składa się baza garderoby na nowy sezon? Zgodnie z zasadą H&M „For Every You” każda kobieta wybiera z kolekcji to, czego potrzebuje. Zamiast małej czarnej koronkową mini albo midi we wzory, w miejsce białej koszuli bluzkę z falbanami, a w zastępstwie kamelowego płaszcza ten o miękkiej fakturze.

Eklektyzm już od dawna przekroczył ramy sezonowego trendu. Projektanci nie chcą z pozycji autorytetu dyktować, co powinniśmy nosić. Inspirujemy się więc nie tylko kreacjami z wybiegów, ale także interpretacją influencerek. Ale nacisk jest przede wszystkim położony na budowanie własnego stylu w oparciu o sugestie z pokazów, street style’u i popkultury. Chociaż do garderoby co sezon dołączają nowe ubrania, zgodnie z coraz bardziej praktycznym podejściem do mody, powinny pasować do tych, które już mamy. Tworzenie własnej kapsułowej kolekcji zakłada bowiem, że wszystko tworzy spójną całość, która pozwala na zabawę modą. A jednocześnie ułatwia codzienne decyzje. Z kolekcji H&M wybraliśmy siedem elementów, które są równie oryginalne, co uniwersalne. Jak je nosić? 

1. Dzień na dzianinę

Sweter H&M z kolekcji jesień 2018 (Fot. Materiały prasowe)

Sweter w srebrzystym odcieniu szarości ma fason idealny. Ani za luźny, ani za wąski, odrobinę szerszy na dekolcie, a zwężany w talii. Poprzeczne prążki wysmuklają sylwetkę, zaokrąglone reklamy podkreślają ramiona, a dekolt w serek pozwoli wyeksponować opalony dekolt. Ale w przypadku dzianiny ważniejszy od seksapilu jest komfort. Miękki sweter otula ciało nawet najchłodniejszy dzień. Można go zestawić casualowo z dżinsami, czarnymi rurkami albo dresowymi spodniami. Do pracy pasuje do skórzanej spódnicy, culottes w kant albo luźną midi. Spełni swoją rolę nawet na randce, zwłaszcza od kiedy dowolne zestawianie dzianin z tkaninami weszło na stałe do repertuaru stylizacji. Wtedy sweter narzuca się na bieliźnianą halkę.

2. Sukienka jak wino 

Sukienka H&M z kolekcji jesień 2018 (Fot. Materiały prasowe)

Jakie wymogi musi spełnić sukienka idealna? Po pierwsze, ta, która ją nosi, powinna czuć się pięknie. Po drugie, ważne, żeby była na tyle uniwersalna, żeby można ją było nosić na co dzień i na wieczór. A po trzecie, jej zaletą ma być także oryginalność, którą osiąga się dzięki detalom. Sukienka w odcieniu burgunda z falbankami przy dekolcie i u dołu, która została ozdobiona lekko połyskującymi groszkami, łączy wszystkie te cechy. W cieplejszy dzień można ją włożyć pod marynarkę, w chłodniejsze pod wełniany płaszcz. Do pracy zestawić ze szpilkami albo botkami, w weekend z kozakami albo trampkami. Odcień burgunda, tak jak czerń, stanowi bazę dla innych kolorów. Można go miksować zarówno z neutralnym beżem, czy karmelem, kontrastową czernią albo bielą, ale także z intrygującym szmaragdem. 

3. Urok retro

Koszula H&M z kolekcji jesień 2018 (Fot. Materiały prasowe)

Biała koszula została już na dobre przyporządkowana do kategorii „baza garderoby”. Co nie znaczy, że ma tylko jedno wcielenie. Sztywny kołnierzyk i mankiety, guziki z góry na dół i gładka tkanina to wersja podstawowa. Wariacje na temat pozwalają koszuli wpisać się w role romantyczne, retro czy seksowne. Biała bluzka z dekoltem w kształcie litery „V”, falbankami przy ramionach i o ażurowej fakturze to dziewczęce, słodkie i staroświeckie wydanie klasyka. Dla dziewczyn, które lubią minimalizm, może komponować się z czernią, np. spodniami z wysokim stanem albo ołówkową spódnicą. Ale pozwala też na eksperymenty ze stylem boho. Wtedy może łączyć się chociażby z dzianiną albo wzorzystymi ubraniami. Miewa też bieliźniany charakter, gdy pasują do niej jedwab, koronki, czy satyna. 

Kampania H&M jesień 2018 (Fot. Materiały prasowe)

4. Szkoła uwodzenia 

Bluzka H&M z kolekcji jesień 2018 (Fot. Materiały prasowe)

Koronki to jeden z motywów przewodnich jesiennej kolekcji H&M. Nic dziwnego, skoro w ostatnich kilku sezonach z wieczorowego detalu awansowały do kategorii rzeczy codziennych. Czarna półprzezroczysta bluzka, na której koronki rozkwitają różanymi wzorami, może mieć różne zastosowania. Jeśli pod spód włożymy czarny top, bluzka staje się wierzchnią warstwą. Ale może też wyzierać delikatnie spod smokingowej marynarki. Chociaż koronkowa bluzka jest zbyt strojna, by zastąpić prosty czarny T-shirt, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby połączyć ją z dżinsami dla eklektycznego efektu.

5. Przytul mnie

Płaszcz H&M z kolekcji jesień 2018 (Fot. Materiały prasowe)

Oversize to jedno z najważniejszych określeń świata mody. Obszerne, przeskalowane, odrobinę za duże ubrania, paradoksalnie sprawiają, że sylwetka wydaje się lżejsza. Duży płaszcz z szerokimi klapami z kolekcji H&M fasonem przypomina kamelowe z wełny. Ale dzięki miękkiej fakturze bliżej mu do okryć w stylu retro. Naturalne futra zostały właśnie zakazane na londyńskim tygodniu mody. Świat mody coraz bardziej skłania się ku sztucznym zastępnikom, równie ciepłym i miękkim, a zdecydowanie bardziej etycznym i ekologicznym. 

6. Jedna jedyna

Sukienka H&M z kolekcji jesień 2018 (Fot. Materiały prasowe)

Latem wśród wzorów dominowały groszki, kwiatki i paski. Teraz panuje większa dowolność z naciskiem na kratę. Ale sukienki w stylu retro najlepiej czują się w towarzystwie drobnych motywów. Sukienka o jednolitym tle stanowi jesienny odpowiednik wakacyjnej midi w kwiatki. Drapowanie z przodu, asymetryczny dół i kokardka przy kołnierzyku czynią ją superdziewczęcą, dlatego najlepiej nosić ją przekornie, do ciężkich butów, skórzanych kurtek oversize, a nawet na spodnie w klimacie lat 90.

7. Zamiast małej czarnej

Sukienka H&M z kolekcji jesień 2018 (Fot. Materiały prasowe)

Koronkowa sukienka już od dawna nie jest zarezerwowana na wieczór. Chociaż mini można nosić zarówno do szpilek, jak i do kozaków sięgających połowy uda w wydaniu seksownym, staje się codzienna, jeśli narzucić na nią płaszcz, a na nogi włożyć kozaki z szerokimi cholewkami jak z lat 80. albo nawet sportowe buty, którym coraz bliżej do trendu ugly shoes. Sam fason sukienki nawiązujący do stylu Factory Girls z lat 60. wyróżnia się falbaniastymi rękawkami. Jeszcze bardziej romantyczny jest kolor. Burgundowy odcień wina uderza do głowy.

Katarzyna Pietrewicz-Żero
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę