Znaleziono 0 artykułów
12.10.2020

„Andrzej Wróblewski. Waiting Room”: Artysta w ruchu

„[Autoportret z żoną III]” niedatowana [maj 1954], fotografia czarno-biała. Archiwum Spadkobierców Artysty /Andrzej Wróblewski Foundation/www.andrzejwroblewski.pl

Od 15 października do 10 stycznia w Lublanie będzie można oglądać wystawę polskiego malarza, historyka i krytyka sztuki, która skupi się na ostatnich latach jego twórczości oraz podróży do Jugosławii. Na ekspozycję trafi ponad 120 dzieł, w tym wiele nie wystawianych nigdy wcześniej.

Andrzej Wróblewski uchodzi za jednego z najciekawszych artystów tworzących w Europie Środkowo-Wschodniej po 1945 roku. Malarz, historyk i krytyk sztuki brał udział w licznych ogólnopolskich przeglądach sztuki, w tym w głośnej wystawie w Arsenale z 1955 roku „Przeciw wojnie – przeciw faszyzmowi”. Rok później Wróblewski doczekał się jedynej zorganizowanej za życia autorskiej wystawy, którą udało się przygotować dzięki wsparciu przyjaciół, m.in. Andrzeja Wajdy.

„Poczekalnia I, Kolejka trwa”, 1956, olej, płótno, Muzeum Narodowe, Warszawa / Fundacja Andrzeja Wróblewskiego/www.andrzejwroblewski.pl

To właśnie w 1956 roku artysta w towarzystwie krytyczki sztuki Barbary Majewskiej wyruszył w podróż do Jugosławii, która miała ogromny wpływ na ostatnie lata jego twórczości. Zainspirowany wyjazdem i tak odmiennym od rodzimego krajobrazem, malarz przystąpił do pracy, której efektem były liczne obrazy, gwasze, monotypie oraz kilkanaście wielkoformatowych prac powstałych na papierze pakowym. Po powrocie do Polski Wróblewski niespodziewanie zmarł, pozostawiając po sobie imponującą kolekcję.

Teraz jej znaczną część będzie można zobaczyć w jednym miejscu. 15 października w lublańskiej Moderna galerija, jednym z najstarszych i najbardziej prestiżowych muzeów w Europie Środkowo-Wschodniej, rozpocznie się wystawa „Andrzej Wróblewski. Waiting Room”. W sześciu przestrzeniach (podzielonych według wybranych motywów podejmowanych przez artystę) zobaczymy ponad 120 dzieł malarza. Wśród nich znajdą się również te nigdy wcześniej niewystawiane lub takie, które nie były pokazywane od ponad 60 lat. To pierwsza zagraniczna wystawa poświęcona ostatnim latom twórczości artysty.

„[Ludzie i Kitek]”, niedatowana [po 10 maja 1954], akwarela, gwasz, papier, kolekcja Teresy i Andrzeja Starmach / Fundacja Andrzeja Wróblewskiego/www.andrzejwroblewski.pl

„Artysta wyruszył w podróż w momencie głębokiego kryzysu osobistego, który zmusił go do zrewidowania własnej postawy artystycznej” - pisał o wyjeździe artysty Branislav Dimitrijević, profesor historii i teorii sztuki na belgradzkim School for Art and Design and Nova Academia oraz znawca sztuki Wróblewskiego. Jak zapowiadają kuratorzy, wystawa ma przybliżyć odwiedzającym sylwetkę Wróblewskiego, nie tylko jako artysty, ale również jako ojca, męża i przedstawiciela swojego pokolenia.

Organizatorami wystawy są Fundacja Andrzeja Wróblewskiego, Moderna galerija i Instytut Adama Mickiewicza.

Wystawa potrwa do 10 stycznia 2021 roku.

Julia Właszczuk
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę