Znaleziono 0 artykułów
28.10.2019

Gdzie w listopadzie złapać słońce?

Lizbona (Fot. David Crespo/Getty Images)

Podczas gdy w Polsce przez większą część dnia panuje już mrok, na Karaibach, w Meksyku i na Kubie temperatura sięga 30 stopni. Gdzie się  wybrać w poszukiwaniu słońca? Wybieramy 25 miejsc na całym świecie.

Lizbona, Portugalia

Lizbona (Fot. Getty Images)

 

 


Średnie temperatury: od 12 do 20 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 4 godziny

W listopadzie, gdy prawie cała Europa walczy z chłodem, Portugalczycy cieszą się umiarkowanymi temperaturami. Oczywiście pogoda to niejedyny powód, dla którego warto odwiedzić Lizbonę, miasto pełne brukowanych uliczek. To jeden z najpopularniejszych kierunków na weekendowy wyjazd, także z powodu przystępnych cenowo restauracji, nowoczesnych barów i uroczych concept store’ów. Po mieście najlepiej poruszać się żółtymi tramwajami w stylu retro. Podczas wizyty warto znaleźć czas na odwiedzenie dzielnicy Cais do Sodré, w której można zobaczyć malownicze promenady oraz odrestaurowane magazyny, np. Time Out Market w zabytkowym Mercado da Ribeira.

Sayulita, Meksyk

Sayulita (Fot. Jordan Siemens/Getty Images)

 

Średnie temperatury: od 20 do 33 stopni

Pora roku: sucha

Czas trwania lotu z Warszawy: 33 godziny (z przesiadkami)

W malowniczym miasteczku położonym u wybrzeży Pacyfiku znajdziemy zarówno dizajnerskie butiki i sklepy vintage dla surferów, jak i stoiska z taco czy ulicznych handlarzy sprzedających lokalne jedzenie. Mniej snobistyczna niż leżące na drugim wybrzeżu Tulum i dużo bardziej hipsterska niż pobliskie Puerto Vallarta, Sayulita to kierunek raczej na łapanie fal i wieczorne drinki niż jogę i świeżo wyciskane soki. W mieście nie znajdziemy sieciowych hoteli, nie brakuje za to uroczych pensjonatów (nasi faworyci: Casa Love i Petit Hotel Hafa). Choć Sayulita sprawia wrażenie miejsca znanego jedynie wybranym, to w czasie świąt miasto pęka w szwach. Dlatego najlepiej wybrać się tu w listopadzie, żeby cieszyć się letnią pogodą i załapać się na sezon oglądania wielorybów. 

Islandia

Islandia (Fot. Feifei Cui-Paoluzzo/Getty Images)

Średnie temperatury: od -2 do 4 stopni

Pora roku: zima

Czas trwania lotu z Warszawy: 4,5 godziny

Długie noce rozświetlają zorze polarne. Zaraz po wyjściu z samolotu można zobaczyć zielone smugi światła tańczące na niebie. Aby zwiększyć swoje szanse na doświadczenie tego niezwykłego zjawiska, warto zatrzymać się np. w położonym na północnym krańcu kraju hotelu Deplar Farm. W położonym na Półwyspie Trolli ośrodku czekają na nas najróżniejsze atrakcje – od sesji relaksującego floatingu po heliskiing, czyli zjazdy poza wyznaczonymi trasami. Odwiedzając Reykjavik w listopadzie, warto wybrać się na festiwal Island Airwaves, na którym w tym roku zagrają Cautious Clay, John Grant i wielu lokalnych muzyków. 

Valletta, Malta

Valetta (Fot. Dado Daniela/Getty Images)

Średnie temperatury: od 13 do 20 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 3 godziny

Na południu Morza Śródziemnego, pomiędzy Sycylią i Afryką Północną, w listopadzie nie uświadczymy mroźnych poranków, szarych dni i długich nocy. Mieszkańcy Malty korzystają ze słonecznych dni, a temperatura rzadko spada poniżej 20 stopni. Wyspa jest jednak świetnym kierunkiem na wyjazd nie tylko ze względu na swoje malownicze plaże, ale także malowniczą architekturę Valletty (stolica Malty wcieliła się nawet w Królewską Przystań z „Gry o tron”). Na uwagę zasługują również znajdujące się na starym mieście zabytkowe pałace, które przeżywają właśnie swój renesans pod wpływem nowo otwartych, dizajnerskich hoteli, m.in. Iniala Malta, należący do milionera i filantropa Marka Weingarda.

Piramidy w Gizie (Fot. Getty Images)

Egipt

Kair (Fot. Getty Images)

Średnie temperatury: od 13 do 26 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 6 godzin (z przesiadkami)

Listopad w Egipcie przypomina słoneczny lipiec w Warszawie – średnia temperatura w Kairze w tym czasie to 25 stopni. To idealna pogoda na zwiedzanie zabytkowych piramid w Gizie, znajdujących się zaledwie 30 minut drogi od głośnych przedmieść miasta. Choć kraj od pewnego czasu zmaga się z różnymi problemami, co znacząco wpłynęło na liczbę turystów, to sytuacja w stolicy wraca do normy, a Kair ponownie otwiera się na odwiedzających, zapraszając m.in. do nowego hotelu St. Regis Cairo (rezerwacje będą przyjmowane od grudnia) czy do długo wyczekiwanego Grand Egyptian Museum, które zostanie otwarte w 2020 roku. 

Hawana, Kuba

Hawana (Fot. Getty Images)

Średnie temperatury: od 21 do 29 stopni

Pora roku: sucha

Czas trwania lotu z Warszawy: 16 godzin (z przesiadkami)

Choć nie wszędzie zbudowano jeszcze wielkie hotele, a Hawana nadal ma romantyczny urok miasta z innej epoki, to już ostatni moment, żeby zobaczyć Kubę, zanim wyspa zmieni się bezpowrotnie. Listopad to idealny czas, żeby odwiedzić wyspę przed tłumami, które zawitają tu między grudniem a lutym. Dobrą stroną postępujących zmian jest powstanie nowych barów i pensjonatów. Bardziej wymagającym podróżnikom polecamy inspirowany latami 20. hotel Casa Habana oraz znajdujący się w starej fabryce zabawek gin bar O’Reilly 304. Podczas wizyty warto znaleźć czas na krótki wypad do Holguín, gdzie można się zatrzymać w jednym z hoteli na plaży. 

Patagonia, Argentyna/Chile

Patagonia (Fot. Michele Falzone/Getty Images)

Średnie temperatury: od 5 do 18 stopni

Pora roku: sucha

Czas trwania lotu z Warszawy: 33 godziny (z przesiadkami)

Patagonia to rozległe równiny na samym krańcu Ameryki Południowej. Na ciągnącej się kilometrami nizinie znaleźć można setki malowniczych wzniesień i szczytów, a także raczej niespodziewane walijskie sklepy z herbatą, turkusowe jeziora i topniejące jęzory lodowcowe. Argentyńskie stepy obfitują w takie atrakcje jak wycieczki safari śladami pum czy wędrówki przez chilijski park narodowy Torres del Paine z widokiem na zapierające dech w piersiach granitowe szczyty, którym park zawdzięcza swoją nazwę. Sezon turystyczny trwa od połowy września do maja, jednak to okres od grudnia do lutego ściąga w te okolice tłumy górskich entuzjastów. Wyjazd w listopadzie pozwoli spokojnie cieszyć się umiarkowanymi temperaturami i wiosenną pogodą. Na malowniczym stepie warto zatrzymać się w jednym z pięknych hoteli, np. w otoczonym gejzerami EcoCamp czy pięciogwiazdkowym Explora, z którego okien roztaczają się niepowtarzalne widoki. 

Mjanma

Mjanma (Fot. Ugurhan Betin/Getty Images)

Średnie temperatury: od 22 do 32 stopni

Pora roku: chłodna

Czas trwania lotu z Warszawy: 20 godzin (z przesiadkami)

Odcięta od świata przez blisko pół wieku przez kolejne przewroty wojskowe Mjanma przez długi czas uchodziła za daleką granicę Azji Południowo-Wschodniej. Jednak po wyborach w 2015 roku, w których zwyciężyła Narodowa Liga na rzecz Demokracji, państwo otworzyło swoje granice na turystów. Choć Mjanma pozostaje mniej popularnym kierunkiem niż sąsiednia Tajlandia, ma ona do zaoferowania równie dużo – od buddyjskich pagód w starożytnym mieście Pagan po olbrzymie jezioro Inle. Wśród wiejskich krajobrazów znaleźć można takie perełki jak otoczony winnicami hotel Monte DiVino Lodge. Na kolację warto się wybrać do pobliskiej miejscowości Ngapali, w której można spróbować lokalnej kuchni. Listopad to szczyt sezonu ze względu na koniec monsunu i umiarkowane temperatury, zapewniające ulgę od letnich upałów. 

Etiopia

Etiopia (Fot. Emad Aljumah/Getty Images)

Średnie temperatury: od 16 do 24 stopni

Pora roku: sucha

Czas trwania lotu z Warszawy: 9 godzin (z przesiadkami)

Przez długi czas Etiopia zmagała się z kolejnymi suszami, klęskami głodu i politycznymi zawirowaniami, zostając w tyle za sąsiadującymi z nią Kenią i Tanzanią w zakresie turystycznej infrastruktury. Mimo to Abisynia zawsze miała się czym pochwalić, jak choćby poprzetykaną wulkanami Pustynią Danakilską, malowniczymi dolinami i szczytami gór Semien i Bale czy kamiennymi budowlami wykutymi w czerwonych klifach Gheralta. Wraz z boomem ekonomicznym Etiopia zaczęła się zmieniać – pojawiły się nowe drogi, lotniska i hotele, takie jak kamienny Gheralta Lodge czy 12-pokojowy Limalimo, z którego okien roztacza się widok na wpisany na listę UNESCO Park Narodowy Gór Semien. Niestety atmosferę nadziei naruszają konflikty trwające wokół etiopskich granic. Interior pozostaje jednak bezpieczny dla zwiedzających. Listopad to najbardziej zielony miesiąc w roku – po zakończeniu pory deszczowej bogata roślinność rejonu ożywa. 

Verbier, Szwajcaria

Verbier (Fot. Getty Images)
Verbier (Fot. Natalie Thornley/EyeEm/Getty Images)

Średnie temperatury: od -6 do 3 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 2 godziny

Tu zabawa trwa całą zimę. Na profesjonalnych narciarzy czekają jedne z najlepszych stoków w całych Alpach, a na początkujących – kursy instruktażowe i trasy saneczkarskie. W okolicy nie brakuje luksusowych obiektów, takich jak istniejący od pół wieku Farm Club, do którego wstęp mają jedynie nieliczni (na liście stałych gości jest Diana Ross). Większość pobliskich hoteli należy do Design Hotels i Small Luxury Hotels Group. Już wkrótce swoje drzwi otworzy również utrzymany w retro stylu hotel Experimental Chalet.

Jukon, Kanada

Jukon (Fot. Thienthongthai Worachat/Getty Images)

Średnie temperatury: od -20 do -4 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 18 godzin (z przesiadkami)

„W życiu nie ma nic pewnego poza łosiami i podatkami” – głosi ulotka promująca Jukon, ale szanse na zobaczenie tu zorzy polarnej są wyjątkowo duże. Wysunięty daleko na północ rejon Kanady jest porośnięty tundrą i lasami oraz poprzecinany jeziorami i górami. Powierzchnia Jukonu jest wielkości Hiszpanii, ale zamieszkuje go jedynie 40 tysięcy mieszkańców, co sprzyja spokojnemu podążaniu za magicznymi światłami północy. Listopad jest tu uznawany za początek sezonu zórz polarnych, chociaż nocne niebo potrafi tu zapłonąć już w okolicach sierpnia. W tym okresie nie brakuje również śniegu, ale temperatury utrzymują się jeszcze na znośnym poziomie. Dla tych, którzy wolą oglądać zorze bez wychodzenia z łóżka, ciekawą propozycją może się okazać nowo otwarty hotel Northern Lights Resort & Spa położony w dolinie rzeki Jukon. 

Phoenix, Stany Zjednoczone

Phoenix (Fot. Basic Elements Photography/Getty Images)

Średnie temperatury: od 10 do 25 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 15 godzin (z przesiadkami)

Frank Lloyd Wright powiedział kiedyś, że Arizona wytworzyła niepowtarzalną estetykę i z tego powodu zasługuje na swój własny styl architektoniczny. Znany architekt przełożył słowa na czyny, umieszczając w pustynnym krajobrazie takie projekty jak jego zimowa rezydencja i studio Taliesin West w Scottsdale, nieopodal Phoenix. Nie trzeba było długo czekać, aż ta estetyka zostanie przejęta przez stolicę stanu, która ze staroświeckiego miasta przeobraziła się w artystyczne centrum rejonu. Taliesin West pełni dziś funkcje muzeum i siedziby wydziału architektury. Dawne magazyny na przedmieściach przerobiono na galerie sztuki, w których prezentowane są prace młodych artystów (np. Galeria Bentley). Podczas wizyty w Phoenix warto odwiedzić salony z zabytkowymi autami (np. DeSoto Central Market), wypić drinka w jednym z utrzymanych w stylu art déco barów (np. Bitter & Twisted), a następnie zatrzymać się w retro hotelu, zaprojektowanym przez jednego z uczniów Wrighta, w którym często bywała sama Marilyn Monroe (Hotel Valley Ho). Umiarkowane temperatury listopada ułatwią wspinaczkę na górę Camelback, z której roztacza się najpiękniejszy widok w mieście. 

Antarktyda

Antarktyda (Fot. Ruben Earth/Getty Images)

Średnie temperatury: od -15 do -1 stopnia

Pora roku: lato

Czas trwania lotu z Warszawy: - (promy)

Czy jest lepszy kierunek na zimowy wyjazd niż kraina wiecznego śniegu? Podczas rejsu można oglądać mroźne szczyty i olbrzymie lodowce, sfotografować wynurzające się momentami orki lub ślizgające się pingwiny albo wypić drinka w najbardziej wysuniętym na południe barze. Rejsy ekspedycyjne do wybrzeży Antarktydy kursują od listopada do marca, kiedy letnie słońce topi lód, co umożliwia dotarcie do lądu. Topniejąca pokrywa szybko zamienia ziemię w błoto, dlatego listopad jest idealnym momentem na odkrywanie terenu suchą stopą. 

Kolorado, Stany Zjednoczone

Aspen, Kolorado (Fot. Kenneth Cox/Getty Images)

Średnie temperatury: od -5 do 14 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 18 godzin (z przesiadkami)

Po pokrytych pustynnym pyłem miastach Kalifornii, Arizony i Teksasu, które stały się hipsterskimi ośrodkami, przyszedł czas na otoczone górami miasteczka Kolorado. Wiktoriańskie ulice Telluride wypełniły się dziś wykwintnymi restauracjami, barami z kraftowymi koktajlami i sklepami ze sprzętem narciarskim robionym na miarę. W Boulder znajdziemy kawiarnie na rowerach i bary espresso. Aspen pozostało Aspen – eksluzywną miejscowością, podążającą za najnowszymi trendami. W listopadzie stoki Gór Skalistych zapełniają się entuzjastami zimowych sportów, co oznacza początek sezonu, który w grudniu ściągnie tu rzesze turystów. 

Seul (Fot. Sungjin Kim/Getty Images)

Seul, Korea Południowa

Seul (Fot. Atakorn Daengpanya/EyeEm/Getty Images)

Średnie temperatury: od 2 do 12 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 14 godzin (z przesiadkami)

Seul to idealna mieszanka tego, co znane, i tego, co nowe: w mieście znajdziemy zarówno infrastrukturę wielkiej metropolii, jak i konfucjańskie świątynie oraz… psie kawiarnie, w których można się pobawić z pupilami przy filiżance kawy. Świetnie prosperująca gospodarka zmieniła stolicę Korei Południowej w dizajnerską przestrzeń, ożywianą przez młodzieżową kulturę. Seul nie zatarł przy tym śladów przeszłości – w mieście znajdziemy brukowane uliczki, ekscentryczne targi różności i aromatyczne stoiska z ulicznym jedzeniem. W listopadzie Seul przywdziewa jesienne barwy, a umiarkowane temperatury i niewielkie opady sprzyjają odkrywaniu tego niezwykłego miasta. 

Andaluzja, Hiszpania

Malaga (Fot. Getty Images)

Średnie temperatury: od 10 do 20 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 7 godzin (z przesiadkami)

Listopad to świetny czas na krótki wyjazd na południe Hiszpanii – po wakacyjnych tłumach nie ma już śladu, a pogoda nadal pozwala na zwiedzanie w bluzce na krótki rękaw. Kadyks, położone na skalistym półwyspie miasto, wypełnione domami o bielonych ścianach, żyje w rytmie flamenco. Popularność zyskują również kolejne butikowe hotele w Sewilli, która pozostaje alternatywnym kierunkiem dla turystycznych Grenady i Kordoby. Podczas wizyty w Marbelli warto odwiedzić położone na plażach kluby, a także wybrać się do Parku Narodowego Sierra de las Nieves i popływać w malowniczych zatokach. Malaga z kolei stała się lokalną stolicą sztuki – w mieście znajdziemy galerie prac Picassa i Carmen Thyssen oraz muzeum sztuki nowoczesnej. 

Antigua i Barbuda

Antigua (Fot. Getty Images)

Średnie temperatury: od 23 do 29 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 25 godzin (z przesiadkami)

Poncz z rumu i homar z grilla na kolację, a potem taniec na plaży w świetle księżyca – wieczór na Antigui kończy się o świcie. Na wyspie znajdziemy zarówno pięciogwiazdkowe hotele i ekskluzywne jachty, jak i niemal puste plaże. Na Barbudzie, młodszej siostrze Antigui, panuje dla odmiany bardziej wyluzowana atmosfera. A przynajmniej było tak do 2017 roku, kiedy Robert De Niro reaktywował K-Club, kultowy hotel, w którym stałym gościem była m.in. księżna Diana.

Auberge Tangaro ( Fot. Condé Nast Traveller)

As-Suwajra, Maroko

As-Suwajra (Fot. Getty Images)

Średnie temperatury: od 15 do 22 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 40 godzin (z przesiadkami)

As-Suwajra to sprawdzony kierunek dla złaknionych słońca. W marokańskim mieście czeka nas uczta dla zmysłów: na ulicach zapach opiekanych na grillu świeżo złowionych ryb miesza się z dymem tytoniowym ze znajdujących się na dachach budynków szisza barów. As-Suwajra to również miasto sztuki, w którym znajdziemy wiele niezależnych galerii i butików sprzedających lokalną ceramikę. Tacy artyści jak Jimi Hendrix i Cat Stevens często spędzali tu wakacje. Zwolennicy aktywnego wypoczynku w pobliskich Taghazout i Tamraght mogą znaleźć idealne plaże do surfowania. 

Nowa Zelandia

Scrubby Bay, Akaroa (Fot. Condé Nast Traveller)

Średnie temperatury: od 12 do 22 stopni

Pora roku: wiosna

Czas trwania lotu z Warszawy: 27 godzin (z przesiadkami)

Nowa Zelandia składa się z dwóch głównych wysp: Północnej i Południowej. Na Wyspie Południowej czeka nas moc atrakcji – narciarstwo, spływ pontonami, pływanie w oceanie, skoki na bungee, nurkowanie, jazda konna i wiele więcej. A Wyspa Północna to prawdziwy raj na ziemi. W okolicach Auckland znaleźć można najpiękniejsze plaże na świecie. Na zwiedzanie wyspy najlepiej wynająć klasycznego vana i dać sobie kilka dni na objazdówkę. Nowa Zelandia pełna jest niezwykłych hoteli, z których roztacza się zapierający dech w piersiach widok na pobliskie szczyty gór lub malownicze jeziora. 

Ateny, Grecja

Ateny (Fot. Scott E Barbour/Getty Images)

Średnie temperatury: od 12 do 18 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 3 godziny

Ateny to kolejny sprawdzony kierunek na weekendowy wyjazd. Hipsterzy tchnęli w to historyczne miasto nowe życie. Przestrzenie do performensów, galerie sztuki i nietypowe bary pojawiły się w najróżniejszych częściach miasta, a snobistyczne sklepy i przestrzenie przerobiono na ogólnodostępne restauracje. Odwiedzając Ateny w listopadzie, możemy się cieszyć umiarkowanymi temperaturami i słoneczną pogodą podczas zwiedzania Akropolu i Partenonu. 

Las Vegas, Stany Zjednoczone

Las Vegas (Fot. Getty Images)

Średnie temperatury: od 2 do 21 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 16 godzin (z przesiadkami)

Co wydarzy się w Vegas, zostaje w Vegas, dlatego obowiązkiem każdego turysty jest tu dekadencka zabawa. Wśród koniecznych punktów wycieczki powinny się znaleźć oglądanie fajerwerków nad słynnym The Strip i, oczywiście, choć jedna wizyta w kasynie. A gdy zmęczą nas migotliwe światła, tłumy i hałas, można wynająć auto, by ruszyć w kierunku Nowego Meksyku, przecinając po drodze zjawiskowy Wielki Kanion. 

Buenos Aires, Argentyna

Buenos Aires (Fot. Henrik Dolle/EyeEm/Getty Images)

Średnie temperatury: od 17 do 25 stopni

Pora roku: wiosna

Czas trwania lotu z Warszawy: 20 godzin (z przesiadkami)

Buenos Aires to steki, wino, tango i piłka nożna. Argentyńska metropolia to amerykańska stolica czerwonego mięsa i czerwonego wina (ani słowa Francuzom!). To również miasto pełne kolorów, bo fasady wąskich kamieniczek pokryte są wszystkimi barwami tęczy. Cała dzielnica San Telmo żyje w rytmie tango, a w dystrykcie Boca piłka nożna jest tak ważnym elementem życia codziennego, że jej fani malują swoje domy w barwy drużyny, której kibicują. Niewielu jednak wie, że Buenos Aires to również rozwijająca się stolica mody, w której bez przerwy powstają nowe concept store’y, oferujące piękne ubrania i dodatki od lokalnych projektantów. 

Oman

Oman (Fot. Tuul & Bruno Morandi/Getty Images)

Średnie temperatury: od 21 do 30 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 11 godzin (z przesiadkami)

Jeżeli szukasz niezwykłego kierunku na ucieczkę przed zimowym chłodem, a nie chcesz lecieć na drugi koniec świata, to Oman może się okazać strzałem w dziesiątkę. Maskat, stolica kraju o tradycji sięgającej niemal dwóch tysięcy lat, to miasto zjawiskowych meczetów i hałaśliwych bazarów, na których znaleźć można prawdziwe skarby. Na zachodnim wybrzeżu kraju zachwycają natomiast położone u stóp imponujących Gór Al-Hadżar zatoki z krystalicznie czystą wodą. Na południu z kolei natrafimy na bardziej pustynny krajobraz i wędrujących Beduinów. 

Hongkong

Hongkong (Fot. Getty Images)

Średnie temperatury: od 19 do 24 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 15 godzin (z przesiadkami)

Listopad to najlepszy czas na wizytę w Hongkongu. Wilgotność powietrza i temperatura spadają, co pozwala cieszyć się miastem. Warto odwiedzić znajdujące się na dachach wieżowców bary albo wspinać się na pobliskie szczyty. Na wyspie nie brakuje oczywiście zjawiskowych plaż. Na fanów dobrego jedzenia czekają natomiast street foody w dzielnicy Wan Chai oraz tanie restauracje w Chinatown. 

Nepal

Nepal (Fot. Getty Images)

Średnie temperatury: od 8 do 23 stopni

Pora roku: jesień

Czas trwania lotu z Warszawy: 14 godzin (z przesiadkami)

Listopad to idealny moment na wyjazd w Himalaje: umiarkowane temperatury i duża przejrzystość powietrza sprzyjają podziwianiu niezwykłych widoków, bez względu na to, jaką trasę wybierzemy (miejscowi polecają szlak Annapurna Circuit i oczywiście Mount Everest). Podczas wizyty warto odwiedzić Katmandu, stolicę Nepalu, w której znajdziemy buddyjskie klasztory i stupy (proste świątynie), miejskie ogrody, zabytkowe budynki, sklepy z lokalnymi produktami i dobre jedzenie.

Hazel Lubbock, Laura Chubb
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę