Znaleziono 0 artykułów
19.11.2021

Gwiazdy „Seksu w wielkim mieście” o starzeniu się

19.11.2021
Fot. Getty Images

Wiem, jak wyglądam. I co mam z tym zrobić? Przestać się starzeć? Zniknąć? – mówi Sarah Jessica Parker z „I tak po prostu”, kontynuacji „Seksu w wielkim mieście”, o ageizmie w show-biznesie.

W grudniowym wydaniu amerykańskiego „Vogue’a” Sarah Jessica Parker opowiada o reakcjach fanów na wiadomość, że niemal dwie dekady po zakończeniu „Seksu w wielkim mieście” ponownie wcieli się w rolę Carrie Bradshaw. – W mediach społecznościowych każdy ma coś do powiedzenia. Czuję się tak, jakby ludzie nie chcieli, żebyśmy akceptowały siebie. Ja wiem, jak wyglądam. I co mam z tym zrobić? Przestać się starzeć? Zniknąć?

Badanie z 2020 roku przeprowadzone przez Geena Davis Institute ujawnia ageizm w show-biznesie. Po przeanalizowaniu najlepiej zarabiających filmów w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych „The Ageless Test” wykazał, że kobiety po 50. roku życia częściej były obsadzane w rolach drugoplanowych, często przedstawiane jako samotne i przygnębione.

A co z seksem? Badanie wykazało, że starsze kobiety były często ukazywane jako aseksualne. Jest trzy razy bardziej prawdopodobne, że postaci poniżej 50. roku życia zostaną przedstawione w scenie seksu niż te 50+. – Kiedy ogłosiliśmy powstanie „I tak po prostu”, usłyszeliśmy negatywne komentarze na temat wieku aktorek – powiedział Michael Patrick King, producent serialu.

To właśnie dlatego Cynthia Nixon, która gra odnoszącą sukcesy prawniczkę Mirandę Hobbes, jest podekscytowana decyzją, aby przedstawić ją z siwymi włosami. – Nie próbujemy odmłodzić serialu – mówi. Samantha Irby zgodziła się, dodając: – Serial o kobietach w średnim wieku, które się starzeją, to rewolucja.

Jak zauważa Parker, seksizm ma się dobrze. – „Siwe włosy, siwe włosy, siwe włosy. Dlaczego ona ma siwe włosy?” Siedzę z Andym Cohenem, który jest cały siwy. I wspaniały. Dlaczego to jest w porządku, a srebrzystowłosa kobieta już nie? – powiedziała pisarce Naomi Fry.

„Seks w wielkim mieście” zawsze opowiadał o kobietach, które czerpią z życia pełnymi garściami. „I tak po prostu” kontynuuje tę tradycję.

 

Artykuł pochodzi z Vogue.com.

Michella Ore
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę