Znaleziono 0 artykułów
17.04.2022
Artykuł sponsorowany

Irina Shayk i Jon Kortajarena gwiazdami kampanii Rage Age

17.04.2022
Fot. Materiały prasowe

Francuski fotograf Rémi Lamandé na koncie ma współpracę z takimi markami, jak Louis Vuitton, Thom Browne, Oscar de la Renta i Miu Miu. Do Warszawy przyjechał, by sfotografować kampanię marki Rage Age na wiosnę-lato 2022. To pierwsza sesja zdjęciowa po reaktywacji kultowego polskiego brandu. Obsada jest gwiazdorska. Przed obiektywem Lamandé’a stanęły legendy branży mody – Irina Shayk i Jon Kortajarena. Spotkaliśmy się z nimi na planie i porozmawialiśmy o ich pracy oraz ulubionych modelach z kolekcji, która już dziś dostępna jest na Modivo.pl.

– Najlepiej czuję się w czerni. Lubię proste, klasyczne kombinacje: czarne spodnie, T-shirt lub golf, do tego płaszcz i żadnych obcasów – mówi Irina Shayk, gwiazda nowej kampanii marki Rage Age, reaktywowanej i odświeżonej niedawno przez grupę CCC. W kolekcji, momentami szalonej, znalazła też klasyki, które zabrałaby ze sobą w każdą podróż. – Dobra książka, nawilżający krem z filtrem, dres Rage Age i sneakersy tej marki (niebywale wygodne!) – to wszystko, czego potrzebuję na weekend – mówi modelka.

Fot. Materiały prasowe

Właśnie w płaskich butach sportowych Shayk czuje się najbardziej sexy. To dlatego ceni styl Rage Age – lekko prowokujący i niezwykle komfortowy. Topy na ramiączkach spaghetti i satynowe sukienki z kolekcji mogłaby założyć na czerwony dywan, taki klasyczny, glamour z lat 70. Marka ma też opcję dla fanek ekscentrycznych buf, ażurów i wiązań w talii. Zróżnicowanie barw (od fluo do denimu) i tkanin (od siateczki do żakardu) jest tu ogromne.

Są kopertowe mini z falbankami, dżinsowe szorty i dresy w odcieniach orchidei i limonki, które pozytywnie pobudzają. Choć Irina energię czerpie przede wszystkim z sauny infrared i pielęgnacyjnych rytuałów. To dzięki nim emanuje pozytywną aurą w pracy, co widać na zdjęciach z kampanii Rage Age. Top modelka w portfolio ma publikacje dla najlepszych magazynów i marek na świecie. Pracowała z Mario Sorrentim, Mertem i Marcusem, Stevenem Meiselem, Ricardo Tiscim dla Burberry i Givenchy – te momenty wymienia jako jedne z ważniejszych dla swojej kariery. Występowała w kampaniach Armaniego, Calvina Kleina i Versace.

Fot. Materiały prasowe

W branży jest od nastoletnich lat, z Jonem Kortajareną na planie spotkała się po raz pierwszy, gdy oboje mieli po 17 lat. Ale nie zwalnia tempa. Jest mamą czterolatki i cieszy się tym, że może obserwować, jak z biegiem lat jej ciało przechodzi transformację. – Moda stała się bardziej inkluzywna i celebruje różne typy kobiecości, ciała w różnym wieku, kolorze i kształcie – tłumaczy Shayk. – To bardzo mnie uszczęśliwia, zawsze widziałam unikatowe piękno we wszystkich kobietach – mówi.

Fot. Materiały prasowe

Jon to jeden z najpopularniejszych modeli w historii, osobowość internetowa, trendsetter, nawet początkujący fotograf i aktor. Pochodzi z Hiszpanii, ale pojawiał się na okładkach i w edytorialach magazynów ze wszystkich stron świata, od „GQ” do „Vanity Fair”, od Bvlgari do Valentino. Z biegiem lat nabierał modowej odwagi. – Kiedyś miałbym opory, by wyjść na ulicę w oversize’owym różowym płaszczu – przyznaje. Dziś, choć lubi prostotę, chętnie przełamuje ją czymś odważnym. W Rage Age najbardziej spodobały mu się kolorowy dres i garnitury. – Męskie, nowoczesne, bardzo komfortowe, łatwe do noszenia, bezpretensjonalne – mówi o ubraniach marki.

Najbardziej wyjątkowe na planie było dla niego spotkanie z Iriną. – Uwielbiam z nią pracować, każda okazja jest niezwykła, bo wciąż pamiętam, jak zobaczyłem ją po raz pierwszy i pomyślałem, że jest najpiękniejszą kobietą na świecie – mówi. Jej uroda nie przemija, branża mody zmieniła się za to nie do poznania. – Kiedyś fotografia była sztuką, dziś straciliśmy trochę tej magii. Za to moda się zdemokratyzowała, a modele nie są już wyłącznie młodzi, szczupli i biali – mówi. Brakuje mu tylko reprezentacji różnych typów męskości w modzie. – U kobiet ta różnorodność to już codzienność, chciałbym na wybiegu widzieć facetów z brzuszkami – dodaje.

Same ubrania nadążają jednak za trendami, także w kampanii Rage Age widać to wyraźnie: rozpięte guziki koszuli, jasne spodnie, desenie. Marka nie obawia się dopasowanych fasonów, total looków i drapieżnych detali. Nie boi się też wrzucić na luz. – Koniec końców, najbardziej lubię połączenie dżinsów i białego T-shirtu – mówi Jon. Taki zestaw z łatwością można znaleźć w Rage Age.

Fot. Materiały prasowe

Credits
Zdjęcia i reżyseria: Remi Lamande
Operator: Hugo Carlier 
Dyrektor Marketingu CCC: Katarzyna Krawczyk
Art director: Marcela Stańczyk/ Maria Mastalerz CCC
Produkcja: Bartosz Majkowski, Maciej Kowalczyk, Jagoda Jędrzejewska/ CCC

Kamila Wagner
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę