Znaleziono 0 artykułów
22.04.2020

Jak pomóc płonącemu Biebrzańskiemu Parkowi Narodowemu?

Pożary w Biebrzańskim Parku Narodowym / (Fot. Marek Maliszewski/REPORTER)

Od niedzieli strażacy i ochotnicy walczą z pożarem, który szybko rozprzestrzenia się na kolejne obszary parku, zagrażając okolicznym mieszkańcom, zwierzętom i ich cennym siedliskom. Podpowiadamy, jak każdy z nas może wesprzeć walkę z żywiołem.

Gdy na początku roku płonęły lasy w Australii, cały świat zaangażował się w pomoc dla trawionego pożarami kontynentu. Kryzys udało się zażegnać dzięki wsparciu milionów ludzi, organizacji pozarządowych oraz ogromnemu poświęceniu strażaków. Mimo to ogień pochłonął kilkadziesiąt istnień ludzkich i blisko pół miliarda zwierzęcych, tysiące domów i objął swoim zasięgiem niemal pięć milionów hektarów.

Teraz naszej pomocy potrzebuje Biebrzański Park Narodowy, który od niedzieli trawią rekordowe pożary. Żywioł objął już swoim zasięgiem blisko dwa tysiące hektarów obszarów chronionych, w tym cenne siedliska zwierząt i rzadkich gatunków ptaków. W akcję ratunkową zaangażowano ponad 150 strażaków, ale sytuacja jest bardzo trudna. Ogień płonie na trudno dostępnych terenach, a warunki pogodowe (przedłużająca się i nietypowa dla tej pory roku susza oraz silny wiatr) również nie sprzyjają opanowaniu żywiołu.

W tej sytuacji dyrektor parku, Andrzej Grygoruk, zwrócił się z prośbą o wsparcie walki z pożarami. – Biorąc pod uwagę rozmiar tragedii, jaka dotknęła Biebrzański Park Narodowy i ogromne zaangażowanie strażaków i druhów ochotników, w odpowiedzi na sygnały od was, informujemy, że możliwe jest przekazanie wsparcia na doposażenie OSP w niezbędny sprzęt gaśniczy – napisał w oświadczeniu Grygoruk. Dane do wpłaty znajdziecie pod linkiem.

Jako przyczynę pożaru władze parku podają tradycyjne wypalanie traw przez miejscowych rolników oraz przedłużającą się suszę. Ze względu na niski stan wód gruntowych i minimalne opady okresowo płoną lasy w całej Polsce. Jak podaje Instytut Badawczy Leśnictwa, tylko w tym roku odnotowano ponad 2,5 tysiąca pożarów.

Pożary w Biebrzańskim Parku Narodowym (Fot. Marek Maliszewski/REPORTER)

– Polska też jest ofiarą zmiany klimatu, choć nasz dom jeszcze nie stoi w ogniu. Każdy z nas nie może, a nawet musi ulżyć planecie, zmniejszając swój ślad ekologiczny – tłumaczyła Katarzyna Karpa-Świderek, rzeczniczka prasowa WWF, podczas pożarów w Australii. Teraz, kiedy płoną nasze lasy, każdy z nas, niezależnie od światopoglądu, zasobności portfela czy miejsca zamieszkania, powinien zrobić wszystko co może, by powstrzymać katastrofę klimatyczną, która dzieje się na naszych oczach.

Julia Właszczuk
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę