Znaleziono 0 artykułów
24.05.2021

Najciekawsze reedycje klasyków dizajnu

Fotel Pacha Gubi /(Fot. materiały prasowe)

Apetyt na vintage można dziś zaspokoić nie tylko meblami z epoki, ale także reedycjami wdrażanymi do produkcji wiernie w stosunku do szkiców czy prototypów albo adaptowanymi do współczesnych możliwości technologicznych. 10 wzorów z przeszłości, które pomogą stworzyć eklektyczne wnętrze, łączy wyrazistość.

Sofa Camaleonda od B&B Italia: Mebel-kameleon

Mesmetric Atelier, www.mesmetric.com, cena: od 44 305 zł (Fot. materiały prasowe)

Projekt Mario Belliniego z 1970 roku zyskał status ikony zaledwie dwa lata po premierze, po wystawie w nowojorskiej MoMie. Pasował do ówczesnego stylu życia, którego wyrazem było urządzanie mieszkań na planie otwartym. Mebel przypomina przeskalowany materac, w którym geometria modułów i przeszyć została skontrastowana z obłymi liniami, sensualnością tapicerki oraz miękkością wypełnienia. W reedycji zachowano innowacyjny system kabli, haczyków i pierścieni Belliniego, dzięki któremu mebel rzeczywiście zachowuje się jak kameleon i daje się swobodnie konfigurować. Rewolucji poddano wnętrze sofy, które zgodnie z filozofią B&B bazuje teraz na materiałach z recyklingu. Camaleonada zdobyła serce Stelli McCartney, która umieściła ją we flagowym butiku w Londynie, gdzie każdy element wyposażenia został dobrany ze względu na przyjazność środowisku.

Sofa Marenco od Artflex: Wspomnienie z lat 70.

Mesmetric Atelier, www.mesmetric.com, cena: od 21 455 zł (Fot. materiały prasowe)

Projekt Maria Marenco jest wizualnym paradoksem – ma w sobie lekkość i ciężar jednocześnie. Wyglądające jak nadmuchane, ogromne poduchy tworzące siedzisko, oparcie i podłokietniki sprawiają wrażenie sklejonych niewidzialną ręką. Ten efekt został osiągnięty dzięki systemowi łączenia ich z ramą-bazą, lewitującą tuż nad ziemią.

 

Fotel Terje Ekstrøma: Rzeźbiarski obiekt

nunido.de, cena 8129 (Fot. materiały prasowe)

Koncept Terje Ekstrøma z 1984 roku przypomniany przez markę Varier Furniture to jeden z pierwszych postmodernistycznych projektów w Norwegii. Uformowany ze stalowej ramy pokrytej miękką pianką i wełną pozwala siedzieć tyłem, przodem i bokiem do oparcia. Mebel występuje w sześciu kolorach, w tym barwach roku 2021 według Pantone: szarości i żółci. Must have do mieszkań z biglem.

Fotel Etcetera: Znak graficzny

Artilleriet, www.artilleriet.se, cena: ok. 9754 (fotel) – 10 112 zł (lounge) (Fot. materiały prasowe)

Kolejny przykład eksperymentów lat 70. Gdy projektant Jan Ekselius zrealizował go w ramach pracy dyplomowej na Royal Collage of Art w Londynie, od razu okrzyknięto go klasykiem. Siedzisko, które w przestrzeni zachowuje się jak znak graficzny, można było do tej pory upolować głównie na aukcjach dizajnu (np. Christie’s w Londynie). Dzięki współpracy Ekseliusa ze szwedzkim butikiem projektowym Artilleriet wznowiono produkcję serii w wariantach: fotel, lounge i lounge plus podnóżek.

Pacha Lounge: Fotel z Instagrama

NAP Back to Craft, www.nap.com.pl, cena: od 9604 zł (Fot. materiały prasowe)

Wznowiony przez GUBI, został zaprojektowany przez legendarnego francuskiego projektanta Pierre’a Paulina w 1975 roku. Miał dawać doświadczenie „siedzenia na obłoku” (na pierwszych szkicach Paulin przedstawił go dosłownie jako chmurę). Zaokrąglona sylwetka usytuowana nisko przy podłodze była pionierską wizją komfortowego mebla, która świetnie odnajduje się wśród aktualnie obwiązujących trendów na pozbawione nóżek meble. Pachę można zamówić w wielu tkaninach – od królującej na salonach bouclé po żakardowe boho oraz wypróbować w lobby warszawskiego PURO Hotels.

Fotele Józefa Chierowskiego: Ikona polskiego dizajnu

366 Concept, www.366concept.com, cena: od 2.550 zł (Fot. materiały prasowe)

366 Concept wskrzesza ikony polskiego dizajnu, a uznanie zdobył udanymi reedycjami foteli. Niedawno w portfolio 366 Concept znalazł się projekt fotela na metalowej konstrukcji nóg i podłokietników, który łączy w sobie styl Mid Century Modern i Art Deco. Wzór zaprojektowany w latach 60. prawdopodobnie nigdy nie ujrzałby światła dziennego, gdyby nie odnalezienie szkiców. Nie wszedł do przemysłowej produkcji ze względu na braki tworzywa.

Krzesło N. 811: Kawiarniany klimat

Mesmetric Atelier, www.mesmetric.com, cena od 2530 zł (Fot. materiały prasowe)

Firmę Gebrüder Thonet Vienna założyli potomkowie Michaela Thoneta, który opracował rewolucyjną technologię parowego gięcia drewna. Aktualnie proponuje nie tylko nowe wzory bazujące na tradycji Thoneta (we współpracy z takimi sławami jak grupa FRONT czy duet GamFratesi), ale ponownie wypuszcza w świat modele, które zbudowały jej reputację na całym świecie. Wśród nich jest m.in. słynne krzesło N. 811 zaprojektowane przez Josefa Hoffmanna w 1930 roku. W wersji z siedziskiem lub oparciem z plecionki przywołuje ciepły, kawiarniany klimat.

Krzesło Carimate: Czerwień i plecionka 

Another Design, www.anotherdesign.pl, cena: 4792 zł (Fot. materiały prasowe)

Oparte na jaskrawoczerwonej (występuje też w czarnej wersji) konstrukcji i ze słomkowym siedziskiem budzi zachwyt i obawy, bo jak ograć tak wyrazisty kolor we wnętrzu? To trochę jak z czerwoną szminką… Jeśli szukacie doświadczonej przewodniczki, koniecznie sprawdźcie Instagram stylistki Trine Kjaer, bo projekt genialnego Vico Magistrettiego oryginalnie stworzony w 1959 roku dla klubu golfowego we włoskiej Lombardii, właśnie powrócił dzięki skandynawskiej marce Fritz Hansen. W zmodyfikowanych proporcjach, za to z wytrzymalszą plecionką, krzesło zostało opatrzone mosiężną tabliczką z indywidualnym numerem podkreślającym unikalność przedmiotu. Prawdziwa gratka dla kolekcjonerów – reedycja i to limitowanej serii!

Lampa Chiara: Odbicie światła

BBHome, www.bbhome.pl, cena: 1743 zł (wersja table) (Fot. materiały prasowe)

Projekt Maria Belliniego powstał w formie wycinanki. Włoski architekt zamarzył, by stworzyć urządzenie, która działa jak blenda – nie tyle emituje, ile z wdziękiem odbija światło. Pięćdziesiąt lat po debiucie Chiary (z włoskiego „jasny”, tak ma też na imię córka projektanta, który lubi zabawy etymologiczne) Flos włącza błyszczący cylinder z daszkiem do oferty. Szczególnie efektowny w wersji podłogowego giganta będzie idealny do mieszkań łączących lata 80. z bauhausowskim sznytem.

Świecznik STOFF: Dziełem przypadku

yestersen, www.yestersen.com, cena: 620 zł (za komplet trzech świeczników modułowych mosiężnych) (Fot. materiały prasowe)

Historia powstania świecznika STOFF Nagel ma potencjał na scenariusz filmowy. Zaprojektowali go dwaj przyjaciele, których nazwiska tworzą jego nazwę. Hans Nagel pochodził z rodziny o mocnych tradycjach kowalskich (podobno zaraz po wojnie razem z braćmi zbierał miedziane łuski, z których ojciec, mentor dzieciaków, wykonywał popielnice, wazony i świeczniki). Z Wernerem Stoffem zetknęli się w kolońskim środowisku projektantów. Nagel zainspirował kolegę opowieścią o upadku w Alpach. Podczas wakacji na nartach przewrócił się i podparł ręką, zostawiając w śniegu trzy idealne otwory i to właśnie dlatego STOFF Nagel stoi zakotwiczony na trzech nogach. Zwieńczenie ich kulami było nawiązaniem do rozbudzających wyobraźnię misji Apollo i pierwszego lądowania człowieka na Księżycu – przyjaciele mieli ambicje, nie tylko by projektować piękne rzeczy, ale także by zmieniać dizajnem rzeczywistość. W 2015 roku duńska firma projektowa STOFF Copenhagen reanimowała kultowy przedmiot.

 
Aleksandra Krasny
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę