Znaleziono 0 artykułów
03.12.2020

Kobieta sukcesu. Valeriya Musina: Lista priorytetów

(Fot. Jakub Pleśniarski)

Zanim pokochała modę, zawodowo grała w koszykówkę. Sport nauczył ją dyscypliny, która przełożyła się na ambitne dążenie do celu. Oprócz kariery, Valeriya Musina za sukces uważa właściwie ustawione priorytety. Na pierwszym miejscu zawsze jest dla niej rodzina.

Od kiedy wiedziałaś, czym chciałabyś zajmować się w życiu?

Po rodzicach odziedziczyłam miłość do sportu. Od zawsze wiedziałam, że moim głównym zajęciem będzie koszykówka. Przełomowym momentem w karierze sportowej był czas, który spędziłam w Stanach Zjednoczonych. To wtedy rozwinęły się najsilniejsze cechy mojego charakteru – wytrwałość, samodyscyplina, zdolność do ustalania i realizowania celów. Z drugiej strony, cały czas czułam potrzebę tworzenia czegoś nowego, własnego. Pasja do sportu w naturalny sposób przerodziła się w pasję do mody i biznesu. Dzięki samodyscyplinie i konsekwencji w dążeniu do celu, jestem obecnie w miejscu, o którym długo marzyłam.

Kiedy osiągnęłaś pierwszy sukces i na jakie przeszkody natrafiłaś? 

Udało mi się osiągnąć to, o czym marzyłam – zostałam Dyrektor Kreatywną marki CCC. Największym wyzwaniem było zdobycie zaufania współpracowników i udowodnienie im, że jestem odpowiednią osobą na odpowiednim stanowisku. Gdy zaczynałam pracę w CCC, byłam kojarzona głównie ze sportem, w tamtej dziedzinie odnosiłam sukcesy. Zdobycie zaufania współpracowników wymagało ode mnie dużo wytrwałości i cierpliwości.

W jaki sposób wpłynęło na ciebie wykształcenie, a w jaki doświadczenie?

Studiowałam komunikację medialną na California State University w Long Beach, w Lee University i Louisville University. Dzięki stypendium sportowemu mogłam podróżować po Stanach. Przeprowadziłam się z Moskwy do Stanów w wieku zaledwie 17 lat, w dodatku z podstawową znajomością języka angielskiego.

Po studiach zagranicą wróciłam silniejsza, pewna siebie i z poczuciem, że mogę wszystko. Moje doświadczenie sportowe nauczyło mnie radzenia sobie z porażkami i wyciągania z nich najważniejszych wniosków. To bardzo przydatna lekcja, szczególnie w sytuacjach kryzysowych, które pojawiają się też w mojej codziennej pracy.

(Fot. Jakub Pleśniarski)

Co najbardziej lubisz w tej pracy?

Ciągły rozwój! W branży mody musimy codziennie śledzić trendy, tworzyć nowe produkty i starać się zaskakiwać klientów. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że praca stała się moją największą pasją.

(Fot. Jakub Pleśniarski)

W jaki sposób dobierasz współpracowników?

Oczywiście ważne są doświadczenie i umiejętności, ale istotniejsze są dobre chęci i motywacja. Mój zespół tworzą młodzi ludzie, to dla nich często pierwsza praca po studiach. Dla mnie ważnym aspektem podczas doboru współpracowników jest to, jakimi są ludźmi na co dzień. To dlatego, że na najlepsze pomysły wpadają zespoły, w których ludzie się lubią, szanują, wspierają.

Wspierasz kobiety w miejscu pracy?

W firmie CCC w większości pracują kobiety. Głównie one są też naszymi klientkami. Wspieram każdą współpracowniczkę, pomagając jej w rozwoju. Gdy widzę, że dana osoba ma potencjał, robię wszystko, aby mogła go rozwinąć. Rozmawiam, motywuję, pomagam. Dzięki temu tworzymy zgrany i silny zespół. Cieszą mnie i motywują sukcesy innych kobiet, które ze mną pracują. Poczucie, że mogłam im pomóc, napędza mnie do dalszego działania.

Jaką jesteś szefową?

Wymagającą, a jednocześnie sprawiedliwą i wspierającą.

Czy kiedyś zetknęłaś się z dyskryminacją wobec kobiet?

Nie. Na pewno nie przeszłabym obojętnie wobec takiego zachowania.

Jakie cechy zdecydowały o twoim sukcesie?

Ambicja, wytrwałość w dążeniu do celu oraz samodyscyplina.

Co oznacza dla ciebie sukces?

Poczucie spełnienia w życiu prywatnym i zawodowym. Zgodnie z moją definicją, kobieta sukcesu lubi siebie, swoje życie prywatne i realizuje się na co dzień w pracy. Jej życie jest pełne harmonii i spokoju. Nie da się osiągnąć sukcesu bez wsparcia rodziny, dlatego tak ważne są dobre relacje z najbliższymi.

Co jest dla ciebie najważniejsze w życiu prywatnym?

Moja rodzina. Przede wszystkim to, żeby byli szczęśliwi i zdrowi. Szczególnie teraz ma to dla mnie ogromne znaczenie. Pochodzę z dużej, kochającej się rodziny i to właśnie moi najbliżsi są dla mnie filarem. Jesteśmy ze sobą mocno związani, sama myśl o możliwości spędzenia z nimi wspólnego czasu sprawia, że się uśmiecham.

(Fot. Jakub Pleśniarski)

Jaki masz sposób na osiągnięcie równowagi między życiem prywatnym a zawodowym?

Nie jest to łatwe. Wypracowałam jednak kilka zasad. Po pierwsze ustaliłam listę priorytetów, na czele której jest rodzina. Zawsze znajdę dla nich czas. Kolejny sposób to efektywna organizacja czasu pracy. Najważniejsze to dobrze zaplanować dzień. Bardzo dobrym pomysłem na zrównoważenie życia zawodowego oraz prywatnego jest znalezienie zajęcia, które pozwoli całkiem oderwać się od pracy. Dla mnie to joga – mój sposób na relaks i walkę ze stresem. Dzięki jodze zapominam o wszystkim i po prostu jestem sama ze sobą.

Jaką radę dałabyś młodym dziewczynom, które chciałyby pójść w twoje ślady? 

Uwierzcie w siebie i w swoje możliwości. Najważniejsze to znać swoją wartość i codziennie dążyć do tego, co się zaplanowało. Ciężka praca i samodyscyplina to przepis na sukces w każdej branży, również mody.

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę