Znaleziono 0 artykułów
24.02.2022
Artykuł sponsorowany

Wiosenna bielizna marki Ekcentrik

24.02.2022
(Fot. Clemence Cellier)

Charyzmatyczna modelka Ires Sandjon wystąpiła w kampanii „Daring Drive” bieliźnianej marki Ekcentrik. Zrealizowana we Francji sesja nawiązuje klimatem do filmów drogi w wydaniu Davida Lyncha.

Półmrok rozświetlany latarniami ulicznymi, neonami stacji benzynowych i lampami zawieszonymi nisko nad stolikami w przydrożnych dinerach. Kabriolet Chevroleta z lat 60. mknący po zagubionej autostradzie. Pokój w motelu urządzony w stylu retro: kanapy obite materiałem, miękkie wykładziny, meble w orzechowym odcieniu brązu. I ona – tajemnicza piękność – przeniesiona z innej epoki. Przypomina androgyniczną ikonę Grace Jones, a jednocześnie wygląda jak kobieta z przyszłości –bezkompromisowa, odważna, posągowa.

(Fot. Laura Diaz)
(Fot. Nicolas Bonacina)

Główną bohaterką inspirowanej filmami Davida Lyncha kampanii „Daring Drive” marki Ekcentrik została Francuzka Ires Sandjon. Każdy kadr fotografów zaproszonych do współpracy – Vanille Lefebvre, Nicolasa Bonaciny, Laury Diaz i Clemence Cellier – wygląda jak fotos z filmu. Zastygły w czasie, pełen kontrastów, niepokojąco enigmatyczny. Każdy artysta spojrzał na Ires trochę inaczej – jak na femme fatale, wojowniczkę, trendsetterkę.   

Ires nosi satynową bieliznę Ekcentrik – dwustronną, pozwalającą pokazać dwa oblicza kobiecości. Halki, body i komplety biustonoszy i majtek łączą kontrastowe odcienie albo soczystymi barwami fuksji i pomarańczy zapowiadają wiosnę. W każdym modelu dominuje jeden kolor, ale z drugiej strony kryje się inny, który też można nosić na wierzchu.

(Fot. Vanille Lefebvre)

Chcemy łamać kanony bielizny często oparte na męskich ideałach kobiecości. A liczy się to, jak się w bieliźnie czujemy. Nosimy ją dla siebie. O nasze ciało trzeba dbać także od środka i obdarzać je miłością – mówią założycielki marki. Siostry Avelina i Milena Rach inspirują się czterema stolicami, w których mieszkały: Berlinem, Londynem, Paryżem i Warszawą.

Żyjemy w nowych latach 20.! Nasza bielizna oddaje ten nowo odnaleziony optymizm. Jest kolorowa, odważna, przekorna – mówiła Avelina Rach w wywiadzie dla Vogue.pl. – Bielizna to wciąż koronka, najczęściej w czerni, czerwieni lub beżu. Chciałyśmy przełamać ten schemat. Pokazać coś zupełnie innego – bieliznę filuterną, lekką, radosną – dodawała jej siostra Milena.

Anna Konieczyńska
Proszę czekać..
Zamknij