Znaleziono 0 artykułów
28.05.2022
Artykuł sponsorowany

Miłość od trzech dekad: Francuski rytuał o zapachu neroli

28.05.2022
Fot. Getty Images

Śmiało można nazwać go kosmetykiem stulecia. Znajduje się na listach ulubionych kosmetycznych evergreenów redaktorek i gwiazd. Kochają go Francuzki, uwielbiają kobiety na całym świecie. Sensoryczny, skuteczny i multifunkcyjny olejek Nuxe Huile Prodigieuse® obchodził w zeszłym roku 30. urodziny. Z tej okazji zadebiutował w nowej, zielonej wersji i zmysłowym zapachu neroli.

Gdyby zastanowić się, co najbardziej pociąga nas we francuskim stylu dbania o urodę, który uwielbiamy podglądać i naśladować, bez wątpienia byłaby to nonszalancja, która daje niespodziewanie spektakularny efekt bez większego wysiłku. Czerwone usta pociągnięte szminką w ostatniej chwili, od których nie można oderwać oczu, zmierzwione włosy, które „pracują”, jakby były dobrze wystylizowane, czy wypielęgnowane ciało o pięknym połysku skóry, jakby spędziło się dzień w SPA, a nie skorzystało zaledwie z porcji olejku. Dużym ułatwieniem są tu kosmetyki, po które nie bez powodu Francuzki chodzą do apteki. Wszystkie muszą spełniać farmaceutyczne normy i jednocześnie być przyjemne dla skóry, a do tego rozpieszczać zmysły. To definicja marki Nuxe.

Założona ponad 30 lat temu przez francuską przedsiębiorczynię Alizę Jabès marka Nuxe jest pionierem w dziedzinie kosmetyków pochodzenia naturalnego. Formuły i produkcja we Francji z poszanowaniem natury sprawiają, że kosmetyki do pielęgnacji skóry i zapachy Nuxe spełniają wymogi sieci farmaceutycznych, pozostając jednocześnie w kontakcie z pragnieniami kobiet. Doświadczenie Nuxe można również odkrywać w SPA Nuxe – w ponad 60 wyjątkowych miejscach we Francji i na całym świecie. To właśnie z myślą o wszystkich, którzy nie mogą ich odwiedzić, marka stworzyła SPA zamknięte w klasycznej, szklanej buteleczce: olejek Huile Prodigieuse®, najsłynniejszy i kultowy produkt marki.

– Ten suchy olejek był ucieleśnieniem produktu, o którym sama marzyłam: sensoryczny, ale również profesjonalny i skuteczny w pielęgnacji skóry, zgodnie z wymaganiami sektora farmaceutycznego. Był to produkt pionierski w podejściu „konsumuj mniej, ale bardziej jakościowo”, które jest obecnie aktualniejsze niż kiedykolwiek wcześniej: dzięki swojej wielozadaniowej skuteczności olejku, jak również czystej i wegańskiej formule z olejami botanicznymi, która powstaje w 100 proc. we Francji – mówi Aliza Jabès, założycielka i dyrektor generalna grupy Nuxe.

Zielony rewolucjonista

Dziś Huile Prodigieuse występuje w pełnej gamie odmienianej przez zapachy i właściwości: klasyczny o zapachu słońca, w wersji Riche do bardzo suchej skóry, Or z rozświetlającymi złotymi drobinkami, ubierający skórę w najpiękniejszą kreację, oraz Florale ze świeżymi nutami grejpfruta, kwiatową magnolią i piżmem. Ostatnio dołączył do nich kolejny – zamknięty w zielonym flakonie (i „zielony” w środku, bo z organicznymi, certyfikowanymi składnikami) Huile Prodigieuse® Néroli. Jego świeży i kojący zapach łączący tytułowe nuty neroli, bergamotki i lawendy (w 100 proc. naturalnego pochodzenia) przynosi chwilę ukojenia i wyciszenia. Niezwykła kompozycja zawiera cenny, organiczny olej ze śliwki ente pozyskiwany przez tłoczenie na zimno pestek śliwek uprawianych w Agen we Francji. Olej ten został wybrany ze względu na wyjątkowy zestaw kwasów tłuszczowych, które mają właściwości odżywcze i naprawcze dla skóry i włosów. Drugim kluczowym składnikiem jest organiczny olej sezamowy uzyskiwany przez tłoczenie na zimno nasion sezamu. Ceniony za koncentrację niezbędnych kwasów tłuszczowych, które nadają mu właściwości odżywcze, umożliwiają szybkie wchłanianie oraz dają suche wykończenie na powierzchni skóry.

Koncepcja suchego olejku, który nie pozostawia na skórze tłustego filmu i pozwala na natychmiastowe założenie ubrań, to kwintesencja urodowego sprintu, z którego znane są żyjące w biegu (zawsze w płaskich butach) Francuzki. Odżywcza formuła pielęgnuje skórę i pozwala skrócić rytuał do minimum. Bez straty dla efektu wow.

(Fot. Materiały prasowe)

Nieznośna lekkość dbania

Multizadaniowość produktu pozwala na wspomnianą wcześniej lekką i nonszalancką pielęgnację we francuskim stylu od stóp do głów. Olejek można nakładać na ciało, wykonując przy okazji sensualny masaż i dbając o nawilżenie skóry, dodać kilka kropel do ulubionego kremu do twarzy lub wetrzeć w końcówki włosów (świetnie sprawdzi się też jako maska, pozostawiony na całej długości włosów na 10 minut). Suchy olejek ma tyle zastosowań, ile dla niego wymyślisz – może posłużyć w pielęgnacji zarostu partnera lub jako warstwa ochronna skóry przed goleniem. Sprawdzi się też w sensorycznym masażu głowy czy olejowaniu.

Wspominaliśmy o aptecznych wymogach, ale warto dodać, że skuteczność Huile Prodigieuse® Néroli została potwierdzona przez dermatologów. Nie brakuje też laboratoryjnych i konsumenckich badań, które robią wrażenie: 100 proc. kobiet wskazało, że po użyciu olejku ich skóra jest odżywiona i rozświetlona, 97 proc., że ich skóra wydaje się piękniejsza i bardziej miękka, i tyle samo, że po zastosowaniu olejku włosy stają się bardziej błyszczące. Olejek wykazuje też skuteczny, potwierdzony przez dermatologów, wpływ na zmniejszenie widocznych rozstępów (redukuje ich kolor o 68 proc.) i ma działanie antyoksydacyjne (udowodnione testem in vitro). O tym, jak bardzo „wielkomiejski” jest to produkt, świadczy ochronne działanie przeciw zanieczyszczeniom – ogranicza przyleganie cząsteczek do skóry.

Choć wydaje się, że kultowy olejek w nowej wersji nie może wywołać już więcej zachwytów, eleganckie szklane opakowanie, przypominające kształtem flakonik słynnych francuskich perfum, to kolejny powód, dla którego kosmetyk tak często gości na półkach u redaktorek, gwiazd i wszystkich it-girls.

(Fot. Materiały prasowe)

 

Redakcja Vogue.pl
Proszę czekać..
Zamknij