Znaleziono 0 artykułów
22.09.2021

Najlepsze cytaty Stanforda Blatcha z „Seksu w wielkim mieście”

Fot. materiały prasowe HBO

Ironiczny, zabawny, zawsze stylowy – za to pokochaliśmy przyjaciela Carrie Bradshaw w „Seksie w wielkim mieście”. Bez Stanforda Blatcha serial nie byłby taki sam. A bez Williego Garsona nie byłoby Stanforda. Aktor zmarł 21 września w wieku 57 lat. Aby uczcić jego wkład w kultowy serial, przypominamy najzabawniejsze cytaty z wypowiedzi Stanforda.

O pasjach

„My oceniamy. To nasze hobby. Niektórzy zajmują się sztuką, inni rękodziełem, my oceniamy”.

O monogamii

„Monogamia wychodzi z mody. W latach 90. przeżyła chwilowy renesans, ale teraz, na przełomie wieków, nikt nie chce takich ograniczeń”.

O związkach

„Carrie: Czy dla właściwego faceta wytrwałbyś w związku na odległość?

Stanford: Kochana, ja nie umiem nawet wytrwać w związku.”

Na planie filmu "Seks w wielkim mieście" / Fot. Getty Images

O terapii

„Stanford: Jak możesz nie mieć terapeuty? Jesteśmy na Manhattanie. Tu nawet terapeuci mają terapeutów. Ja sam mam trzech! Jeden jest do przytulania, drugi do dobrego seksu, a trzeci, gdy chcę popatrzeć na pięknego mężczyznę.

Carrie: To chore!

Stanford: Wiem, od tego mam dwóch kolejnych.”

O Carrie

„Carrie: O boże, kocham „Śpiącą królewnę”! Muzyka, scenografia, kostiumy – to wszystko, jest takie romantyczne.

Stanford: Oboje wiemy, że kochasz tę historię tylko dlatego, że księżniczka śpi przez sto lat i nigdy się nie starzeje”. 

O odrzuceniu

„Okres dojrzewania to faza. 15 lat doświadczania odrzucenia to już styl życia!”.

O samotności

„Gdzie nie spojrzę, widzę nowe pary. Tęsknie za dawnymi czasami, gdy wszyscy byli samotni, tak jak ja”.

Na planie "And Just Like That..." / Fot. Getty Images

O seksualności

„Stanford: Mam tylko kilka minut. Idę obejrzeć w teatrze „Monologi waginy”.

Carrie: Dlaczego?

Stanford: Nawet jeżeli nie jadam w restauracji, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby posłuchać o podawanych tam specjałach”.

O Nowym Jorku

„Nigdy nie ufaj nowojorczykowi, który nie jeździ metrem”.

O pobudkach

„Ten poranek był całkiem niezły. A potem musiałem wstać”.

Julia Właszczuk
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę