Znaleziono 0 artykułów
13.10.2021

Naomi Campbell w finale pokazu Alexander McQueen

(Fot. Getty Images)

Naomi Campbell wraca do współpracy z domem mody Alexander McQueen. 12 października 2021 roku modelka zamknęła pokaz kolekcji na wiosnę/lato 2022. Swoim słynnym krokiem przeszła pod kopułą na dachu Tobacco Dock - XIX-wiecznego magazynu o industrialnym klimacie.

W kolekcji inspirowanej burzowym niebem Londynu, które ma być metaforą zmienności losu, znajdziemy nawiązujące do najbardziej rozpoznawalnych projektów Alexandra McQueena motywy: print z farby, niemal identyczny jak ten z pokrytej sprejem sukienki Shalom Harlow, geometryczne cięcia oraz ornamenty z pogranicza punku i glamour.

(Fot. Getty Images)

Naomi Campbell pojawia się ostatnio na najważniejszych wybiegach światowych tygodni mody. Na pokazie Versace miała na sobie landrynkowy garnitur, u Balmain - misternie wyszywaną suknię w brązie. Ulubienica Alexandra McQueena przestała nosić jego projekty w roku 2010, tuż po jego śmierci. Z relacją związany jest także słynny skandal, kiedy to McQueen miał zerwać współpracę ze znaną ze skłonności do spóźnień modelką - pamiętamy słynne: 
-Nikt się nie spóźnia tak, jak Naomi, które w jednym z wywiadów wypowiedziała Kate Moss - kiedy ta przez kilka godzin spóźniała się na show “It’s A Jungle Out There”. Był to zresztą jej ostatni taki wybryk. - Mamy do siebie wzajemny szacunek - podkreślał projektant po całym zajściu.

Sarze Burton udało się znów pozyskać Campbell dla londyńskiego domu mody. Ostatnia kreacja z wybiegu była zjawiskowym “total lookiem” w czerni. Przycięty w talii żakiet z jednym guzikiem ozdobiony został ułożonymi symetrycznie ornamentami przypominającymi kwiaty, z charakterystycznych dla domu mody kryształków. Punkowego charakteru dodała spódnica o postrzępionym dole, wykonana z obfitej ilości tiulu. Ale chyba najbardziej zapierającym dech w piersiach elementem kreacji były czarne szpilki o oryginalnym, zakrzywionym obcasie, które płynnie przechodziły do sięgających połowy uda subtelnych, misternych zdobień. Całość uzupełniły masywna kolia i naszyjnik.

Hanna Łopuszyńska
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę