Znaleziono 0 artykułów
04.07.2021
Artykuł sponsorowany

Onkolog Łukasz Grzęda: Nie trzeba się bać, trzeba się badać

Fot. Materiały prasowe

Czy na plaży smarowanie blokerem jest wystarczającym zabezpieczeniem?

Blokery są w zasadzie zarezerwowane dla osób ze znamionami i chorobami dermatologicznymi. W profilaktyce stosujemy filtry 30-50 zależnie od stanu i wrażliwości skóry. Ważne, by robić to systematycznie. Preparat nakładamy regularnie co około dwie godziny. Warto pamiętać, że nawet przy filtrze 50 można się opalić.

Niestety, większość osób chce wrócić z wakacji z widoczną opalenizną. Moi znajomi przed wyjazdem na urlop korzystają z solarium. Solarium powinno być zakazane! Kosmetyki samoopalające są coraz doskonalsze, więc trochę wyparły te praktyki, ale nie do końca.

Często zapominamy o konieczności ochrony przed słońcem mniej oczywistych części ciała. Na przykład wierzchów dłoni.

Przed nadmiernym nasłonecznieniem chronimy całe ciało, także owłosioną skórę głowy. Kobiety, które mają problemy z wypadającymi włosami, nie wiedzą, że może to być związane, m.in. z ekspozycją na słońce. Oczywiście to jedna z przyczyn. Poza tym wpływ mogą mieć również: stres, choroby hormonalne, zwłaszcza zaburzenia funkcjonowania tarczycy oraz coraz powszechniejsza choroba Hashimoto.

Jakie objawy są sygnałem, że w organizmie dzieje się coś niedobrego?

Warto zwrócić uwagę na każdy objaw, który się utrzymuje lub nawraca. Każdy niepokojący symptom powinniśmy skonsultować z lekarzem – im szybciej, tym lepiej. Niestety często kobiety, które z poświęceniem starają się uleczyć wszystkich w swoim otoczeniu, o sobie zapominają. Pandemia spowodowała, że badamy się jeszcze rzadziej. Nawet młode, świadome, aktywne kobiety w dużych miastach bagatelizują sygnały ciała. Przykładem są badania profilaktyczne, w tym mammografia.

Czy problemem nie jest dostępność takich badań?

Każda kobieta między 50. a 69. rokiem życia co dwa lata dostaje zaproszenie na badanie. Mammografia pozwala wykryć nawet bardzo małe zmiany, które można operować i po kilku miesiącach zapomnieć, że miało się nowotwór. Tymczasem w ostatnich pięciu latach z programu przesiewowego skorzystała mniej niż połowa zaproszonych Polek. W tym czasie każda powinna wykonać mammografię dwa razy!

Dostęp do badań profilaktycznych nie jest ograniczony. W każdym większym mieście są ośrodki, które je prowadzą. To samo dotyczy badań cytologicznych. Korzysta z nich zaledwie połowa młodych, aktywnych, świadomych Polek.

Z czego wynika brak zainteresowania?

W mojej opinii są dwie składowe: strach i chroniczny brak czasu. Gdy poznaję nowych ludzi i mówię, że jestem lekarzem onkologiem, zwykle widzę przerażenie. W Polsce ta specjalizacja kojarzy się wyłącznie z nowotworem, czymś złym. A trzeba pamiętać, że dzięki dzisiejszym możliwościom medycyny jesteśmy w stanie w 90 proc. wyleczyć chorobę.  Poza tym nowotwór jest tematem tabu, wstydliwym, powodującym dyskomfort.

Jest pan za prewencyjnym wycinaniem znamion?

Tutaj podchodzimy indywidualnie. Jedno, dwa można usunąć chirurgicznie, ale kilkanaście to już duża ingerencja, po której zostaje blizna. Regularne kontrole u dermatologa lub onkologa, który w powiększeniu – dermatoskopii – oceni wielkość i charakter, czyli symetrię, ilość barwnika czy obecność naczyń, oraz to, czy znamię zmieniło się od ostatniej wizyty.

Jak szybko się zmieniają?

W niektórych przypadkach zmiana skórna może się zmienić w ciągu kilku miesięcy, choć pamiętamy, że była z nami od dziecka. Taką zmianę warto usunąć i zbadać pod mikroskopem lub wykonać biopsję. Warto też zwrócić uwagę na nowe zmiany.

Wiele chorób, w tym skóry, ujawnia się pod wpływem stresu, który towarzyszy nam codziennie. Poziom stresu jest teraz dużo wyższy niż na przykład w latach 60. XX w. Poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, ma dziś  kilkukrotnie wyższe normy niż przed laty.

Czy tatuaże zwiększają wrażliwość skóry?

W mojej opinii tak. Wiąże się to z rodzajem barwników, głębokością podania oraz kolorem. Wydaje się, że nasza skóra nie przepada za czerwieniami. Oczywiście rodzaj skóry, czyli fototyp, ma duże znaczenie. Na przykład Hiszpanie, którzy uwielbiają ozdabiać ciało rodzinnymi herbami, rzadko zasłaniają latem ciało przed słońcem.

Czy można tatuować bezpiecznie znamiona?

Każda zmiana, którą chcemy pokryć tatuażem, powinna być przebadana w dermatoskopii. Jeśli ma barwnik, nie powinno się jej tatuować. Podobna sytuacja może wystąpić w innych chorobach skóry, np. w bielactwie, kiedy nie wiadomo, jak organizm zareaguje na wtłoczony w zmianę barwnik i czy nie wywoła to pojawienia się nowych zmian.

Jak przekonać ludzi, że nie należy się bać badań?

Uczę moich pacjentów, że lekarz to ich przyjaciel. Nie powinno być niczym nadzwyczajnym, że przychodzą do mnie na kontrolę, a nie dopiero, gdy coś się dzieje. Nie warto zwlekać i czekać na sytuację podbramkową. W moim zespole staramy się wypracować z pacjentem relację, która sprawi, że poczują się komfortowo, co obniża poziom stresu i poprawia jakość leczenia. Warto pamiętać, że lekarz to też człowiek i też bywa pacjentem.

Katarzyna Straszewicz
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę