
Wsparcie psychospołeczne i rozwój kariery w branży mody. Skierowana do projektantów, krawców i artystów z doświadczeniem migracji wyjątkowa inicjatywa pokazuje, że moda może być potężnym narzędziem integracji społecznej. Po zeszłorocznym sukcesie program Refashioned powraca z jeszcze większym rozmachem. Wieńczący projekt pokaz odbędzie się już 30 sierpnia w Warszawie.
– Refashioned to dowód na to, że prawdziwa równowaga w modzie oznacza nie tylko wykorzystanie ekologicznych materiałów, ale przede wszystkim tworzenie przestrzeni dla różnorodnych głosów i dawanie ludziom z różnych środowisk szansy na wyrażenie swojej kreatywności – mówi Karolina Sulej, pisarka i antropolożka mody, jedna z mentorek programu Refashioned. Inicjatywa, zorganizowana przez Fundację Kraina oraz Międzynarodową Organizację ds. Migracji (IOM Poland), zadebiutowała w zeszłym roku i odniosła wielki sukces, pozwalając utalentowanym projektantom, krawcom, artystom oraz rzemieślnikom z doświadczeniem migracji rozwijać kariery zgodnie z ich ambicjami i wizją twórczą. Absolwenci pierwszej edycji programu dziś projektują dla uznanych brandów, tworzą kostiumy do produkcji Netflixa, prowadzą własne marki modowe, a ich prace pojawiły się w „Vogue Polska”. Teraz Refashioned powrócił z drugą odsłoną – dwanaścioro projektantów z Ukrainy, Białorusi i Polski reprezentujących różnorodność społeczności migranckiej i goszczącej pracowało pod okiem uznanych mentorów nad stworzeniem kolekcji zrównoważonej mody.

Doświadczeni mentorzy i atmosfera wzajemnego wsparcia
Program Refashioned widzi swoich uczestników jako pełnowartościowych profesjonalistów, którzy swoimi talentami i umiejętnościami wzbogacają polską branżę mody. I oferuje im wsparcie niezbędne do tego, aby mogli w pełni rozwinąć skrzydła. Nad uczestnikami czuwają doświadczeni mentorzy: pisarka i antropolożka mody Karolina Sulej, duet projektantów Acephala, czyli Monika Kędziora i Bartosz Korzeniowski, oraz krawcowa i projektantka Yana Bezdushnaya, absolwentka pierwszej edycji programu, wnosząca bezcenną perspektywę osoby, która przeszła tę samą ścieżkę rozwoju.

– Podczas poprzedniej edycji zrozumiałam, że program to nie rywalizacja – nie chodzi o to, aby wybrać najlepszego, ale o wspólną pracę. Dlatego teraz, jako mentorka, staram się właśnie taki klimat stworzyć dla uczestników. Sama jestem zawsze obecna, w każdej chwili służę wsparciem. Żaden problem mnie nie ominie – o wszystkich wiem i staram się pomóc. Najważniejszy dla mnie jest klimat wspólnoty oraz wzajemnego wsparcia – tłumaczy Yana.
Z kolei Monika Kędziora podkreśla unikatowość programu Refashioned. – Wydarzenie przywraca myślenie o modzie jako nośniku opowieści i medium dialogu. Wszystkie kolekcje, które powstały i które zobaczymy na wybiegu, zrodziły się z bardzo osobistych historii i doświadczeń. Moda była narzędziem, żeby się nimi podzielić. Aspekt komercyjny w przypadku uczestników Refashioned schodzi na drugi plan, co nie oznacza, że tych projektów nie da się nosić – mówi projektantka, dodając: – Zależało nam na tym, aby osobiste doświadczenia i wspomnienia przełożyć na medium, którym jest moda.
Wyjątkowość Refashioned tkwi także w jego holistycznym podejściu, łączącym rozwój zawodowy z wsparciem psychospołecznym. Przez trzy miesiące – od czerwca do sierpnia 2025 – uczestnicy brali udział w intensywnych sesjach warsztatowych. Każda z nich zapewniała dostęp do wsparcia psychologicznego, oferowanego przed dostępnego na miejscu specjalistę. Program obejmuje również regularne sesje grupowego coachingu, integracji i wsparcia terapeutycznego zapewnianego przez Międzynarodową Organizację ds. Migracji. Co ważne, wsparcie psychospołeczne nie kończy się wraz z programem. Bo IOM Poland zapewnia ciągłość opieki również po jego zakończeniu, tworząc dla uczestników trwałą sieć wsparcia.

Profesjonalne zaplecze i osobiste historie
Uczestnicy Refashioned – ludzie w różnym wieku i z różnym doświadczeniem zawodowym – mieli za zadanie stworzenie projektów inspirowanych ojczystą kulturą i aktualnymi wydarzeniami rozgrywającymi się w ich regionie.
Olga Matusevich, jedna z uczestniczek programu, pochodzi z Białorusi. Jak tłumaczy, jej kolekcja to bardzo osobista opowieść o migracji i jej własnym życiu. – Są to tematy, o których mogę mówić z głębi serca. Nie chcę po prostu czegoś stworzyć, chcę wyrazić to, co naprawdę czuję. To manifest miłości, bólu i kultury białoruskiej. Powiedziałabym, że jest to manifest miłości i bólu, które odczuwałam przez ostatnie dwa lata tutaj, w Polsce – podkreśla Olga. Jako osoba queer projektantka nie może wrócić do Białorusi, gdzie została cała jej rodzina. Dlatego, jak wyjaśnia, kolekcja jest też hołdem dla jej babci i dla kobiecej siły. – Wykorzystuję wiele elementów białoruskiego folkloru, takich jak hafty, koraliki i szydełkowanie. Korzystam z metod rzemieślniczych, których nauczyła mnie moja babcia. Miała wiele pięknych haftów w swoim domu. Kiedy byłam dzieckiem, bardzo podobały mi się te hafty, więc poprosiłam ją, aby pokazała mi, jak się je robi. Myślę, że nauczyłam się tej umiejętności, zanim nauczyłam się czytać – wspomina Olga.

Kolekcje uczestników powstały z dostarczonych przez firmę Wtórpol materiałów z drugiego obiegu. Tym samym wpisują się w założenia mody odpowiedzialnej. Podczas pracy nad projektami uczestnicy mieli zapewniony stały dostęp do profesjonalnie wyposażonego warsztatu krawieckiego w siedzibie Fundacji Kraina przy Puławskiej 67 w Warszawie. Mogli także korzystać z alternatywnej przestrzeni w butiku Acephala na Powiślu. Dodatkowe wsparcie obejmowało mentoring i indywidualne konsultacje.
Finałowy pokaz mody jako zwieńczenie projektu
Zaproszenie do udziału w tegorocznej edycji Refashioned przyjęli wybitni ambasadorzy ze świata kultury, dyplomacji i dziennikarstwa. Znaleźli się wśród nich: Olga Drenda, Marta Niedźwiecka, Anna Pięta, Anna Czartoryska-Niemczycka, Katarzyna Kasia, Lulla La Polaca, Olga Mzhelskaya, Kateryna Baranetska, Sonia Kisza, Żenia Klimakin, Zuzanna Krzątała oraz Anna Dziewit-Meller.
Nie tylko wspierają oni projekt swoim autorytetem, lecz także wystąpią jako modele podczas finałowego pokazu. Ten odbędzie się już 30 sierpnia w postindustrialnych wnętrzach Centrum Rozwoju Przemysłów Kreatywnych w Warszawie. Wydarzenie, które ponownie objął patronatem „Vogue Polska”, będzie połączone z showroomem projektantów z Białorusi, Ukrainy i Polski oraz konferencją prasową. Za scenografię i muzykę odpowiada Anastasia Rydlewskaya, multimedialna białoruska artystka, co dodatkowo podkreśla międzynarodowy charakter inicjatywy.
Zaloguj się, aby zostawić komentarz.