Znaleziono 0 artykułów
08.08.2022

Ślub Lauren Rothberg i Michaela D. Ratnera w otoczeniu gwiazd

08.08.2022
Fot. Norman & Blake

Michael jest założycielem i dyrektorem generalnym OBB Media oraz reżyserem i producentem płyt Justina Biebera czy Demi Lovato. Lauren prowadzi firmę konsultingową i jest dyrektorką Rhode – marki kosmetycznej Hailey Bieber. Początkowo byli przyjaciółmi, umawiać zaczęli się w lutym 2018 roku. Zobaczcie, kto przyszedł na ich ślub.

Lauren Rothberg i Michael D. Ratner w tym samym czasie studiowali na Uniwersytecie Pensylwania, ale poznali się dopiero w 2017 roku na kolacji u wspólnej przyjaciółki. – Organizowała spotkania w Craig’s w West Hollywood, gdy tylko przyjeżdżała z Nowego Jorku – wspomina Lauren. – Na jednym z tych przyjęć zobaczyłam Michaela. Po pierwszej rozmowie pomyślałam: „Kim jest ten facet i jakim cudem nie spotkałam go wcześniej?”.

Michael jest założycielem i dyrektorem generalnym OBB Media oraz reżyserem i producentem takich płyt jak „Seasons” Justina Biebera czy „Dancing with the Devil” Demi Lovato. Lauren prowadzi firmę LER Consulting i jest dyrektorką marki kosmetyków do pielęgnacji skóry Hailey Bieber – Rhode, w której Michael jest wspólnikiem. Początkowo byli przyjaciółmi, umawiać zaczęli się w lutym 2018 roku.

Gdy w październiku 2021 roku odwiedzili Londyn, Lauren zaprowadziła Michaela do domu, w którym dorastała. A tam niespodzianka! Płatki róż, kwiaty i świece na frontowych schodach. – Michael zorganizował to wszystko sam. W tajemnicy przede mną porozumiał się z obecnym właścicielem domu i znalazł fotografa, który uwiecznił tę chwilę – wspomina Lauren. – Świętowaliśmy zaręczyny przy kolacji w Scott’s, a potem spotkaliśmy się w gronie najbliższych przyjaciół w klubie 5 Hertford Street.

Wiedzieli, że chcą się pobrać w Kalifornii, ponieważ właśnie tam się poznali. – Do Napa jeździliśmy w czasie pandemii, szybko pokochaliśmy tę dolinę – mówi Lauren. – Jako miłośnicy jedzenia i wina czuliśmy, że jest to idealne miejsce na nasze wesele. Ich konsultantka ślubna Mindy Weiss znalazła w okolicy nowy, odpowiedni do tego wydarzenie obiekt – ranczo Stanly.

Lauren zależało na prostej, klasycznej sukni ślubnej – zamówiła ją u Very Wang. Skromną kreację uzupełniał welon o nieregularnych krawędziach oraz kremowe szpilki z kryształową ozdobą od Manola Blahnika. Stylizację dopełniła biżuteria pożyczona od matki i babci. O fryzurę i makijaż panny młodej zadbały Rebecca Mader oraz Rebecah Janian.

Z kolei Michael założył klasyczny smoking z klapą w szpic i lakierowane buty od Toma Forda. Podczas ceremonii ślubnej trzymał w kieszeni złoty klips na banknoty należący kiedyś do jego dziadka. – Bardzo go kochał. Mają nawet takie same inicjały: MR – mówi Lauren. – Jednym z powodów, dla których Michael zajął się produkcją filmową, było wspomnienie wspólnego z dziadkiem oglądania telewizji.

Rodziny Lauren i Michaela zebrały się wokół chupy, czyli baldachimu, pod którym w tradycji żydowskiej zawiera się związek małżeński. Dzięki kwiatowym aranżacjom autorstwa Mindy i Kathleen Deery Design chupa sprawiała wrażenie, jakby stanowiła część dzikiego ogrodu. Ceremonię poprowadził rabin Leder z Wilshire Boulevard Temple w Los Angeles.

Użyliśmy tałesu należącego do ojca Michaela i piliśmy wino z kubków kiduszowych naszych rodziców, jeden pochodził jeszcze z wesela moich rodziców – mówi Lauren. – To wywołało wiele emocji i łzy wzruszenia. Na szczęście mój tata jak zawsze był przygotowany i miał dla wszystkich chusteczki. Podejrzewałam, że całkowicie się rozkleję, ale gdy podczas ceremonii trzymałam Michaela za ręce, wiedziałam, że wszystko pójdzie zgodnie z planem. Byłam zdenerwowana pisaniem i czytaniem własnych przysiąg, bo nie przepadam za publicznymi wystąpieniami, ale pięknie było powiedzieć przed naszą rodziną i przyjaciółmi, co czuję do Michaela. Cieszę się, że zdecydowaliśmy się na to.

Po ceremonii odbyła się sesja zdjęciowa, a następnie nowożeńcy udali się na przyjęcie. – Gdy weszliśmy, sala oszalała. Od razu zaczęliśmy tańczyć – mówi Lauren. – To było oszałamiające: czuć otaczającą nas miłość. Szybko zainicjowaliśmy horę, a goście przyłączyli się do tego tradycyjnego tańca. Naprawdę świetnie się bawiliśmy.

Na afterparty Lauren i Michael chcieli stworzyć zabawny kontrast dla klimatu doliny Napa, więc Mindy i jej zespół rozwiesili w salach kule dyskotekowe i rozstawili miękkie kanapy. Lauren tańczyła w białej sukience w kwiatowy wzór od Oscara de la Renty. – Mama wysłała mi zdjęcie tej sukienki kilka miesięcy wcześniej – mówi Lauren. – Długo nie mogłam jej namierzyć, ale na szczęście udało się. Tańczyłam w niej z Michaelem, dopóki nie usłyszeliśmy, że czas kończyć. Była po prostu idealna.

Artykuł oryginalnie ukazał się na Vogue.com.

Dzień przed ślubem. Przybywamy na próbną kolację. Jesteśmy podekscytowani, że w końcu nadszedł weekend!

Naszą próbną kolację zorganizowaliśmy w Beaulieu Gardens w Napa – prywatnej posiadłości, która gości tylko kilka imprez rocznie. Wieczór rozpoczął się od koktajli w ogrodzie.

Michael i ja podczas próbnej kolacji.

Kolacja odbyła się pod baldachimem z liści ozdobionych lampkami. Od zawsze uwielbiam bardzo długie stoły, więc byłam szczęśliwa, że udało nam się posadzić wszystkich naszych gości przy dwóch stołach.

Miałam na sobie zieloną sukienkę Miu Miu ozdobioną srebrnymi i zielonymi koralikami oraz srebrne buty od Prady. Mama dała mi ametystowo-diamentowe kolczyki, które idealnie pasowały do sukienki. Michael w całości postawił na Pradę: wybrał niebieski garnitur i czarne buty ze skóry saffiano.

Na ślubie chciałam mieć prostą zieleń i białe kwiaty. Z kolei na próbną kolację wybrałam kolorowe jasne kwiaty, takie jak w ogrodzie różanym w tutejszej posiadłości.

Nasi goście przybywają do Beaulieu Gardens na próbną kolację.

Ogrodową fontannę wypełniliśmy pływającymi kwiatami.

Michael, ja i od prawej: Andrew Watt, Hailey Bieber, siostra Michaela Nicole i Charlotte Lawrence.

Felicitas Jorge i Lindsey Oseran podczas koktajlu. Feli jest jedną z moich najbliższych przyjaciółek. W dalszej części wieczoru wygłosiła dla nas mowę.

Moi rodzice – Debbie Dupre i Richard Rothberg – podczas koktajlu. Ciężko pracowałyśmy z mamą, planując ten weekend. Cieszę się, że przeżywałyśmy to wspólnie.

Koktajl w ogrodzie.

Kendall Jenner, Hailey Bieber, Charlotte Lawrence i Francesca Aiello idą z koktajlu na kolację.

Ryan Good i Josh Gudwin rozkoszują się drinkami.

Justin Bieber przybywa na próbną kolację.

Podobał mi się wzór koralików na sukni Miu Miu. Kolor współgrał z zielenią otoczenia.

Goście siadają do pierwszego dania.

Rodzice Michaela – Hank i Randy – oraz jego siostra Nicole. Rodzice mojego męża wygłosili piękną mowę powitalną po tym, jak wszyscy zasiedli do kolacji.

Pierwszym daniem była burrata z pomidorami i tapenadą z oliwek. Użyliśmy brązowych wiklinowych podstawek, które pasowały do koloru krzeseł.

Przyjaciele przy kolacji. Długie stoły prezentowały się dobrze z każdej strony.

Michael i ja słuchamy naszych najlepszych przyjaciół: Adama Friedmana, Lisi Christofferson, Felicitas Jorge i Davida Drapkina. Ich zabawne i serdeczne przemówienia rozpoczęły weekend.

Michael i ja zakochaliśmy się w Napa, gdy byliśmy tu na randce. Ta dolina jest piękna i gwarantuje dobrą zabawę przy doskonałym jedzeniu i piciu. Dla nas nie było lepszego miejsca na ślub.

Chciałam, aby nasze zaproszenia przypominały dolinę Napa – żeby były piękne i jednocześnie stonowane jak ten weekend. Pomyślałam, że zastosowanie organicznych materiałów pomoże osiągnąć ten efekt. Zaproszenia zostały więc przewiązane szarą włóczką.

Zielone i białe rośliny na dziedzińcu, gdzie odbywała się ceremonia ślubna.

Lobby na ranczu Stanly. Mieliśmy szczęście, że znaleźliśmy takie miejsce. Nasi goście byli pod wrażeniem obiektu, a personel jest tam wspaniały. Dbałość o szczegóły sprawiła, że byliśmy zachwyceni.

Moja sukienka od Very Wang. Uwielbiam jej prostotę. Czułam się w niej nowocześnie, a zarazem ponadczasowo. Wyglądałam dokładnie tak jak w marzeniach o dniu ślubu.

Do sukni dobrałam szpilki od Manola Blahnika. Chciałam mieć klasyczne buty ozdobione kryształem, by dodać sukni trochę blasku. Kropki sprawiły, że szpilki zyskały zabawny, nowoczesny charakter.

Winnice otaczające ranczo Stanly.

Uwielbiamy widok z miejsca naszego ślubu. Nie mogliśmy wymarzyć sobie lepszej pogody.

Od mamy pożyczyłam diamentowy naszyjnik, a od babci diamentową bransoletkę i kolczyki. Michael i ja wybraliśmy obrączki z żółtego złota, moją zdobią małe diamenty.

Michael i ja żegnamy się po raz ostatni, zanim zobaczy mnie idącą do ołtarza. Musiałam go wypędzić z pokoju!

Po zrobieniu fryzury i makijażu zakładam diamentowe kolczyki mojej babci. Szlafrok z londyńskiego hotelu Claridge’s jest pamiątką naszych zaręczyn (kupiła nam je moja mama) – właśnie tam zatrzymaliśmy się w dniu, gdy Michael mi się oświadczył.

Chwila przed podejściem do ołtarza.

Długi i delikatny welon – przedłużenie trenu – to jeden z moich ulubionych elementów tej stylizacji. Z przodu miał krótkie, postrzępione krawędzie, które obramowywały suknię.

Ogromne znaczenie dla mnie i dla Michaela miało to, że świętowali z nami wszyscy nasi przyjaciele i rodzina.

Ja z rodzicami i bratem Brettem. Jestem z nimi niesamowicie zżyta.

Michael przed podejściem do ołtarza. Miał na sobie klasyczny czarny smoking od Toma Forda i czarne lakierowane buty.

Rodzina Michaela: rodzice Hank i Randy, siostra Nicole oraz brat Scott. Michael i jego mama zatańczyli później razem do „My Wish for You” zespołu Rascal Flatts, a Scott i Nicole wygłosili wzruszające przemówienia.

Michael z przyjaciółmi w apartamencie Bell.

Aranżacja ceremonii przed przybyciem gości.

Było gorąco, więc zaserwowaliśmy gościom lemoniadę lawendową.

Goście przybywają na ceremonię.

Wszyscy byli podekscytowani.

Tuż przed ślubem. Mam szczęście, że były ze mną obie babcie, Judith i Gail. Odprowadzały mnie do ołtarza razem z moim bratem.

Chciałam, aby kwiaty sprawiały wrażenie, że stanowią część dzikiego ogrodu – żeby nie odwracały uwagi od ceremonii.

Rebecca Mader ułożyła moje włosy, a Rebecah Janian zrobiła makijaż. Korzystałam z ich usług podczas imprez w Los Angeles. Dzięki nim czułam się komfortowo przez cały ten weekend.

Moi rodzice prowadzą mnie do ołtarza. To jedno z moich ulubionych zdjęć z całego weekendu.

Michael i ja pod chupą.

Nasz pocałunek.

To oficjalne! Jesteśmy mężem i żoną!

Ponieważ postanowiliśmy z Michaelem, że nie będziemy się widzieć tuż przed ślubem, następną godzinę spędziliśmy na robieniu sobie zdjęć.

Wspaniale było mieć tę chwilę dla siebie po ceremonii.

Sushi Bar Montecito to jedna z naszych ulubionych restauracji. Mieliśmy szczęście, że nasz przyjaciel Phillip Frankland Lee przybył ze swoim zespołem, aby serwować sushi przez cały wieczór.

Łosoś królewski z solą, zieloną herbatą matcha i soją z Sushi Bar Montecito.

Nasi goście po ceremonii zmierzają na koktajl.

Devin Booker, Keith Black, T.J. Taylor, Courtney Lee, Luke Pelullo i Frankie Delgado.

Justin i Hailey Bieberowie.

Koktajl w Garden House.Blake Griffin i Kfir Goldberg. Kfir od początku pracował ramię w ramię z Michaelem w OBB.

Blake Griffin i Kfir Goldberg. Kfir od początku pracował ramię w ramię z Michaelem w OBB.

Goście wchodzą do Glasshouse Barn na przyjęcie. Podobało mi się, że wiele kobiet wybrało kolorowe i kwiatowe printy. To było bardzo w stylu Napa i jak najbardziej odpowiednie na lato!

Anna Cottee-Jones i Felicitas Jorge. Anna jest moją najbliższą przyjaciółką, razem dorastałyśmy w Londynie.

Nasz stół na przyjęciu. Wybrałam niskie kwiaty, żeby goście mogli swobodnie rozmawiać.

Miejsce mojej babci. Każde menu było ozdobione kwiatem.

Stoły były okrągłe oraz długie prostokątne. Dzięki temu sala nabrała atrakcyjności wizualnej.

Bardzo podobało mi się nakrycie stołu w neutralnych barwach urozmaicone zielenią i bielą kwiatów.

Michael i ja wchodzimy do sali weselnej na nasz pierwszy taniec.

Zatańczyliśmy do „Beyond” Leona Bridgesa.

Nasz pierwszy taniec – jeden z moich ulubionych momentów tego weekendu. Było mnóstwo emocji!

Po pierwszym tańcu nasi przyjaciele Elias Tanner, Joe Silberzweig, Chandler Parsons, Adam Friedman, Troy Bloom, Joel Embiid, Corey Salter, David Drapkin i Alex Valner wpadli na parkiet, aby tańczyć horę.

Michael i ja zostaliśmy podniesieni na krzesłach – i utrzymaliśmy równowagę! To znaczy, że będziemy tak się trzymać razem przez całe życie.

Bliski przyjaciel Michaela, Joel Embiid, wylądował na jednym z krzeseł, gdy horę tańczyli nasi rodzice. To była jedna z najzabawniejszych scen weekendu!

Śmieję się i płaczę podczas przemowy mojego taty. Był to dla nas bardzo wyjątkowy moment. Mój brat również wygłosił niesamowitą mowę tej nocy.

Michael i ja – już jako małżonkowie – spacerujemy po posiadłości podczas zachodu słońca.

Państwo Ratnerowie.

Oboje byliśmy bardzo wzruszeni. Czuliśmy się szczęśliwi, że mogliśmy być z całą naszą najbliższą rodziną i przyjaciółmi.

Kolacja i tańce w Glasshouse Barn.

Michael z przyjaciółmi podczas przyjęcia.

Nasza przyjaciółka Debbie Sassover podbija parkiet. Do tańca przygrywał nam świetny zespół Everyday People.

Noc się rozkręca!

Tło wieczoru: ścianę za muzykami przyozdobiliśmy roślinami i białymi kwiatami.

Michael ze swoim agentem Kevinem Huvane’em i jego synem Declanem.

Nasz trzypiętrowy tort ozdobiony – oczywiście – zielenią i białymi kwiatami. Wszystkie połączenia smakowe wybierał Michael!

Michael kroi pierwszy kawałek tortu. Na afterparty zmieniłam suknię ślubną na sukienkę mini od Óscara de la Renty.

Na scenę, aby wystąpić z zespołem, wskoczył nasz bliski przyjaciel Andrew Watt. Słuchając jego gitarowego solo, wszyscy zaniemówili.

Po przyjęciu. Goście idą na afterparty przez oświetloną świecami ścieżkę.

Chciałam, by nasze afterparty było jak ucieczka z Napa i miało zupełnie inny klimat. Wprowadziliśmy więc kule dyskotekowe, neonowe oświetlenie i miękkie kanapy.

Hannah Bender, jedna z moich najbliższych przyjaciółek. Między innymi właśnie ona podpisała naszą ketubę (kontrakt przedmałżeński).

Nowożeńcy w drodze na afterparty. Uwielbiam to zdjęcie, ponieważ oddaje osobowość Michaela.

Na afterparty panowała klubowa atmosfera. Świetnie się bawiliśmy.

Justin i Hailey Bieberowie.

Rozmowy i tańce z przyjaciółmi.

Podczas afterparty podobały mi się kule dyskotekowe.

Przyjaciele niosą Michaela na rękach.

Zabawa za stołem DJ-a. Jesse Marco spisał się na medal, zastępując zespół – nadał ton długiej nocy.

Alexandra Macon
Proszę czekać..
Zamknij
Vogue Polska
Drogi Czytelniku,

Żeby móc dalej dostarczać Ci materiały redakcyjne wysokiej jakości i zgodne z Twoimi zainteresowaniami, potrzebujemy zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Jednocześnie zapewniamy, że dbamy o Twoją prywatność i bezpieczeństwo, nie zwiększając w żaden sposób naszych uprawnień. W każdej chwili możesz wycofać swoją zgodę.

Pliki cookie

Strona vogue.pl korzysta z plików tzw. cookie, w celu dostosowania jej funkcjonalności do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje w zakresie polityki prywatności i zasad wykorzystania plików cookies dostępne są TUTAJ.

Wyrażam zgodę